video-jav.net
ŚWIĘCI

Róża z Limy. Pierwsza święta z Ameryki

Od najmłodszych lat cechowała Różę szczególna pobożność, już jako dziecko złożyła Bogu ślub czystości. Jest jedną z najpopularniejszych świętych Ameryki. Wspominamy ją w Kościele 23 sierpnia.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Urodzona 20 kwietnia 1586 r. w Limie Isabel Flores de Oliva pochodziła ze szlacheckiej rodziny, mającej swe korzenie w Hiszpanii. Wszyscy potocznie nazywali ją Różą ze względu na jej delikatną cerę. Rodzice dbali o jej dobre wykształcenie i wychowanie. Od najmłodszych lat cechowała Różę szczególna pobożność, już jako dziecko złożyła Bogu ślub czystości. Gdy rodzice chcieli wydać ją za bogatego mężczyznę, stanowczo się opierała, przez co była nękana przez matkę.

Róża inspirowała się przykładem św. Katarzyny ze Sieny, dlatego tak jak ona została tercjarką dominikańską. W domu rodzinnym założyła przytułek dla potrzebujących, w którym osobiście zajmowała się opuszczonymi dziećmi i starcami, zwłaszcza pochodzenia indiańskiego. W 1609 r. całkowicie poświęciła się modlitwie.

Żyła w celi liczącej dwa metry kwadratowe, zbudowanej w ogrodzie rodzinnego domu. Wychodziła z niej jedynie do kościoła. Żyła niezwykle surowo, w Wielkim Poście Róża zwykła jadać dziennie tylko 5 pestek cytryny. Przeżywała także duchowe ciemności, nie czując Bożej obecności przez kilkanaście lat.

Niektórzy, patrząc na ascetyczne życie, posty i gorliwą modlitwę Róży, uważali ją za obłąkaną. Oddając swoje cierpienia Chrystusowi znosiła wiele upokorzeń i obelg ze strony otoczenia. Wycieńczona umartwieniami zmarła 24 sierpnia 1617 r., dokładnie w dzień, który sama przepowiedziała na swoją śmierć.

Beatyfikował ją w 1668 r. papież Klemens IX, a kanonizował już trzy lata później Klemens X. Wspomnienie liturgiczne św. Róży obchodzone jest 23 sierpnia. Jest ona patronką Ameryki, a także Filipin. Patronuje kwiaciarkom i ogrodnikom. Przy jej relikwiach modlił się w 1988 r. papież Jan Paweł II, podczas swej wizyty w Peru.


KAI/ot

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Święty papież Pius X. Ostatni wielki reformator

Człowiek, którego życiorys nie budzi żadnych kontrowersji, do którego nikt nie powinien się doczepić, bo miał głęboką wiarę, talent dyplomatyczny i tak skutecznie zreformował Kościół, że przetrwał burzę wywołaną dwoma światowymi wojnami. A jednak! Lefebryści wybrali go swoim patronem i masz babo placek – święty już jest podejrzany.

Judyta Syrek
Judyta
Syrek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Polacy powinni szczególnie faworyzować tego świętego papieża, bo to jemu właśnie zawdzięczamy wezwanie w litanii loretańskiej „Królowo Polski, módl się za nami”. W 1906 roku ustanowił święto Matki Boskiej Częstochowskiej (przypadające 26 sierpnia) i wyniósł do godności bazyliki kościół na Jasnej Górze. A cztery lata później dodał jeszcze jedno święto do polskiego kalendarza liturgicznego –  Matki Boskiej Królowej Polski (w tamtych latach było ustanowione dla dwóch diecezji: lwowskiej i przemyskiej).

Święty papież Pius X. Ostatni wielki reformator

Miłość Polaków do Piusa X może jeszcze podkręcić jeden, niestety nie potwierdzony przez historyków fakt, że przodkowie tego papieża pochodzili z ziemi opolskiej. W 1990 roku irlandzki ksiądz Malachi Brendan Martin w książce „The Keys of This Blood” jako pierwszy podał informację, że Piusa X był synem Jana Krawca, emigranta polskiego. Według ks. Martiniego, rodzina papieża w XIX wieku wyjechała do Włoch i zmieniła nazwisko na Sarto (co tłumaczy się z włoskiego właśnie jako krawiec). News podany przez irlandzkiego duchownego wywołał burzę, bo jeżeli jego sugestie okazałyby się prawdziwe, Jan Paweł II nie byłby pierwszym polskim papieżem. Ale dzisiaj możemy sobie chyba podarować drążenie tego tematu, bo poza przekazem ustnym, nie odkryto źródeł papierowych, potwierdzających polskie pochodzenie.

Znacznie istotniejsze są trzy sprawy w pontyfikacie św. Piusa X i jego drodze do świętości. Priorytetem na tamte czasy była odnowa Kościoła, liturgii i reforma kurii. Pomysłów na zmiany w Kościele było wiele, a mądrych w Watykanie nie brakowało. Jedni chcieli usztywnić formy liturgiczne, drudzy unowocześnić naukę Kościoła (czyli „standard” powtarzany regularnie w historii!). Papież nie poparł żadnej ze stron, ale wykonał bardzo prosty ruch – sięgnął do Ewangelii i postawił Chrystusa w centrum życia liturgicznego. Jego papieskie zawołanie brzmiało: “Odnowić wszystko w Chrystusie”. Prosta, oczywista droga świętego człowieka, z pomocą której unowocześnił brewiarz, muzykę kościelną, liturgię mszy świętej, stworzył najlepszą szkołę biblijną (czyli istniejący od 1909 roku Papieski Instytut Biblijny) zreformował kurię rzymską, rozpoczął zmiany w prawie kanonicznym, a także z ogromną energią walczył z błędami wiary, jakie pojawiały się w tamtym czasie.

Życiorys Piusa X jest bogaty w wydarzenia dyplomatyczne i polityczne, w których jego postawa była bardzo jednoznaczna i dzisiaj nie budzi żadnych kontrowersji. Ale przy okazji wspomnienia jego osoby, warto na jedno jeszcze zwrócić uwagę: ten papież dopuścił dzieci do pełnego uczestnictwa we mszy świętej. Wydał dekret o wczesnej Komunii Świętej, po którym otrzymał wiele listów od dzieci z podziękowaniem – właśnie przez to jest nazywany Papieżem Dzieci.

Święty papież Pius X. Ostatni wielki reformator

Wracając do wątków polskich, na koniec jedna ciekawostka: w 1911 roku udzielił błogosławieństwa nowożeńcom hrabiemu Ludwikowi Badeniemu i Alicji Elżbiecie Badeni, którzy w podróż poślubną udali się między innymi do Rzymu. A byli to rodzice ojca Joachima Badeniego, dominikanina, który w 2010 roku zmarł w opinii świętości. To ciekawe, że w swoim życiu ojciec Joachim nigdy nie wspominał o tym wydarzeniu, choć tak bliskie mu było zawołanie papieskie: “Wszystko odnowić w Chrystusie”.

Modlitwa Ojca Świętego Piusa X

O Boże, Pasterzu i Nauczycielu wiernych, któryś dla zachowania i rozszerzenia swojego Kościoła ustanowił kapłaństwo i rzekł do swoich Apostołów: “Żniwo jest wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, ażeby zesłał robotników na żniwo swoje”. Oto przystępujemy do Ciebie z gorącym pragnieniem i błagamy Cię usilnie, racz zesłać robotników na żniwo swoje, ześlij godnych kapłanów do świętego Twojego Kościoła. Daj, Panie, aby wszyscy, których od wieków do swojej świętej służby wybrałeś, głosu Twego chętnie słuchali i z całego serca za nim postępowali.

Strzeż ich od niebezpieczeństwa świata, udziel im ducha swej świętej bojaźni, ażeby łaską kapłaństwa obdarzeni, słowem i przykładem nauczali postępować drogą przykazań Twoich i doprowadzili do błogosławionego połączenia z Tobą. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Amen.

Judyta Syrek

Judyta Syrek

Manager ds PR i z-ca redaktora naczelnego portalu. Autorka popularnych książek takich jak: „Kobieta, boska tajemnica”, „Sekrety mnichów” (wyróżniona nagrodą Fenix w 2007 r.), „Uwierzcie w koniec świata”, czy „Nie bój się żyć”. Współprowadzi program w TVP1 z o. Leonem Knabitem OSB "Sekrety mnichów. Ojca Leona przepis na udane życie".

Zobacz inne artykuły tego autora >
Judyta Syrek
Judyta
Syrek
zobacz artykuly tego autora >