video-jav.net

ŚDM to doświadczenie miłości. Orędzie abp. Gądeckiego

"Będą to dni pełne doświadczenia miłości, dlatego uczestniczą w nich tak ci, którzy wierzą w Chrystusa, jak i ci, którzy są niezdecydowani, którzy wątpią albo wręcz nie wierzą w Chrystusa". Z gorącą zachętą do młodych Polaków o udział w ŚDM wystąpił w orędziu wyemitowanym w TVP1 abp Stanisław Gądecki

Polub nas na Facebooku!

Drodzy młodzi przyjaciele,

 

Razem z wszystkimi księżmi biskupami pragnę zaprosić każdego i każdą z was do udziału w Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie. Zaprosić na niezwykłe i ogromnie ważne wydarzenie dla całego świata, Kościoła i naszej Ojczyzny.

 

1. Co w tym niezwykłego? Otóż to, iż krakowskie spotkanie wychodzi naprzeciw podstawowemu pragnieniu człowieka do nawiązywania więzi. Chcemy mieć przyjaciół, chcemy należeć do wspólnoty, szukamy bliskości i zaufania, bo te doświadczenia otwierają nas na świat i drugiego człowieka, prowadzą do autentycznej miłości,
która jest podstawą budowania silnej rodziny, podstawą naszej przyszłości. Światowe Dni Młodzieży to doświadczenie wyjątkowej wspólnoty, które pozostanie z wami na całe życie.

 

2. Jestem przekonany, że te Światowe Dni pomogą wam w odkryciu piękna życia. Spotkanie z młodymi ludźmi z całego świata, pełnymi entuzjazmu wyzwoli wielką energię, która uwolni was od banału, od nijakości, płycizny, monotonii i rutyny. Niesamowity dynamizm młodych przypomni wam, że ludzie zostali stworzeni do rzeczy wspaniałych; do pełni życia, do niekończącego się szczęścia. Każdy z was jest stworzony z miłości i dla miłości, i niemożliwą jest pełnia życia bez tej największej Miłości, jaką jest sam Bóg, o czym tak pisał św. Augustyn: „Niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie”.

 

3. Gdy dzisiaj łatwo nam stracić punkty odniesienia, filary, na których pragniemy budować swoje życie, gdy młodość doświadcza niepewności i lęku, co często prowadzi do poczucia zagubienia i konformizmu, gdy doświadcza poczucia tymczasowości, chwilowych atrakcji, które nie dają prawdziwej radości i nie prowadzą nas do Boga i ludzi – w takiej sytuacji Światowe Dni Młodzieży są szansą na odnalezienie swego miejsca w Kościele i świecie, szansą na pogłębienie wiary, szansą na odnalezienie swego miejsca w miłosiernym sercu Jezusa. Być może w tym właśnie tkwi sekret ich przyciągania. Będą to dni pełne doświadczenia miłości, dlatego uczestniczą w nich tak ci, którzy wierzą w Chrystusa, jak i ci, którzy są niezdecydowani, którzy wątpią albo wręcz nie wierzą w Chrystusa.

 

4. Tematem nadchodzącego spotkania będzie zdanie z Ewangelii św. Mateusza: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7). To błogosławieństwo zaprasza nas do stania się znakiem i narzędziem miłosierdzia Bożego. Zaprasza do doświadczenia i przekazywania miłosierdzia Bożego. Zaprasza do
jednego z najtrudniejszych uczynków miłosierdzia, jakim jest przebaczenie. Przebaczyć tym, którzy nas obrazili, którzy wyrządzili nam zło, którzy nas zawiedli, porzucili, zdradzili i tym wszystkim, których uważamy za wrogów – to znaczy otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. To znaczy uwolnić się od żalu, złości, smutku i zemsty. To znaczy żyć szczęśliwie. Tak, jedyną drogą do przezwyciężenia zła jest miłosierdzie. Sama sprawiedliwość nie wystarczy. Tylko sprawiedliwość połączona z miłosierdziem jest skutecznym narzędziem budowania przyszłości.

Dzisiaj do swego miasta, do Krakowa zapraszają nas święci, siostra Faustyna i Jan Paweł II. Przez kilka dni Kraków będzie waszym miastem! Będzie miastem ludzi młodych, szukających miłości i miłosierdzia. Będziecie chodzić po śladach Apostołów Miłosierdzia, aby jak mówił Jan Paweł II: „Rozniecać iskrę Bożej łaski, przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście!” (por. Homilia podczas poświęcenia sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie, 17 sierpnia 2002 r.).

 

5. Drodzy młodzi rodacy, raz jeszcze jak najserdeczniej zapraszam was wszystkich do wzięcia udziału w spotkaniu z Ojcem Świętym Franciszkiem. Wiem, że decyzja ta może wydawać się dla was trudną. W jej podjęciu przeszkadzają nieraz liczne głosy zniechęcające tak was, jak i waszych rodziców. Nie dawajcie im wiary!
Przybywajcie na spotkanie do Krakowa razem z waszymi biskupami, waszymi księżmi, waszymi wspólnotami i ruchami kościelnymi.

Korzystając z okazji, pragnę gorąco podziękować diecezjom, duszpasterzom młodzieży, parafiom, sanktuariom, wspólnotom zakonnym, stowarzyszeniom i ruchom kościelnym, które z poświęceniem przygotowały Dni Młodych w diecezjach. Specjalne podziękowanie kieruję do tych, którzy przyjmowali w swoich mieszkaniach gości przybywających do nas z całego świata.

Dziękuję władzom państwowym, które z dużą życzliwością włączyły się w proces przygotowań do tego spotkania.

 

Drodzy młodzi, Kościół liczy na was! Kościół i świat potrzebuje waszej żywej wiary, waszej twórczej miłości i dynamizmu waszej nadziei!

Niech Pani Jasnogórska, nasza Matka i Królowa towarzyszy wam i niech wstawia się za każdym i każdą z was, abyście – dzięki spotkaniu z papieżem Franciszkiem, Piotrem naszych czasów – mogli stać się nowymi ludźmi, mogli stać się przyszłością Kościoła i naszej Ojczyzny”.


tk / Warszawa

 

Min. Błaszczak: nie ma informacji o zagrożeniu terrorystycznym

Służby nie informują o zagrożeniu terrorystycznym w kraju; prewencyjnie zdecydowaliśmy, by czujność była wzmożona - powiedział w poniedziałek minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak

Polub nas na Facebooku!

Minister Mariusz Błaszczak uczestniczył w poniedziałek w Wieliczce w odprawie z komendantami służb podległych MSWiA oraz funkcjonariuszami oddelegowanymi z całego kraju do zabezpieczenia Światowych Dni Młodzieży.

 

Pytany, czy po ostatnich wydarzeniach w Niemczech zdecydowano się na zaostrzenie procedur bezpieczeństwa podczas Światowych Dni Młodzieży, powiedział, że “procedury, które są w Polsce wdrożone, są ostre i nie było potrzeby, żeby je zaostrzać”.

 

Przypomniał także o wprowadzeniu przez premier Beatę Szydło pierwszego stopnia alarmowego Alfa, którego zadaniem jest – jak mówił – wzmożenie czujności służb. “Służby nie raportują zagrożenia terrorystycznego w naszym kraju, ale na zasadzie prewencyjnej zdecydowaliśmy o tym, żeby czujność była wzmożona” – powiedział.

 

“Ale nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że problemy, z którymi teraz borykają się nasi sąsiedzi, to jest rezultat dziesiątek lat polityki migracyjnej, to jest rezultat polityki multikulti, to jest rezultat tego, że właśnie przez lata przyjmowano emigrantów z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki, którzy nie integrują się ze społecznością europejską” – dodał minister.

 

“Rząd PiS prowadzi inną politykę, my nie narazimy bezpieczeństwa Polski i Polaków. Przypomnę, że we wrześniu ub.r. poprzedni rząd koalicji PO-PSL łamiąc solidarność Grupy Wyszehradzkiej zdecydował o przyjęciu tysięcy emigrantów(…); tych, którzy np. krytykowali ustawę antyterrorystyczną czy też zmianę ustawy o policji – a więc, do czego ci ludzie zmierzali, być może nieświadomie? Do tego, żeby pozbawić służby porządkowe narzędzi, które są niezbędne w policji do tego, żeby stać na straży bezpieczeństwa obywateli” – powiedział minister.

 

Pytany, czy obowiązek rejestracji anonimowych dotąd telefonów na karty nie jest spóźniony jako sposób walki z terroryzmem, minister powiedział: “To jest niezbędne do skutecznej walki o bezpieczeństwo obywateli i ci, którzy mówią inaczej, albo są nieświadomi tego, co mówią, albo reprezentują tych, którym na bezpieczeństwie Polski i Polaków nie zależy. Też są tacy. Kiedy słucham wypowiedzi tych lekkoduchów, tych ludzi, którzy tak lekko traktują sprawy bezpieczeństwa, mam wrażenie, że poprawność polityczna zatryumfowała i bezpieczeństwo dla nich nie ma żadnego znaczenia. Przecież wszyscy doskonale widzimy, co się dzieje chociażby u naszych zachodnich sąsiadów. W ciągu 72 godzin trzy zamachy. (…) Ustawa antyterrorystyczna, zmieniona ustawa o policji, jasny system dowodzenia w czasie ŚDM, przywrócenie kontroli na granicy – to są narzędzia, które zastosowaliśmy, to są wszystko działania, które służą bezpieczeństwu” – powiedział minister.

 

Podkreślił, że “dzisiejsza odprawa jest ważna ze względu na koordynację działalności służb”. “Chciałem podkreślić, że służby są przygotowane do zabezpieczenia bezpieczeństwa, mają odpowiednie doświadczenie, a ta metoda dowodzenia – bardzo przejrzysta, klarowna – jest dla nas gwarancją, że wszystkie służby będą działały w sposób skoordynowany.

 

“Chciałbym, abyście przekazali swoim podwładnym, aby nie lekceważyć żadnego przypadku wątpliwego, żadnej informacji, żeby działać skutecznie i żeby było realne poczucie, że w Polsce jest bezpiecznie, bo tak jest naprawdę, pomimo tego, że być może będą ataki, czy to medialne, czy niektórych środowisk politycznych” – powiedział minister do przedstawicieli służb.

 

“Poprzedni rząd koalicji PO-PSL próbował zaszczepić w Polsce tę zarazę, która panuje u naszych sąsiadów – zarazę poprawności politycznej, która krępuje działalność policji i innych służb porządkowych. Ja zapewniam państwa, że dopóki rządzi PiS nie będzie przyzwolenia na takie właśnie postępowanie. Państwo jesteście odpowiedzialni za bezpieczeństwo i od państwa oczekujemy reakcji. Bez względu na to, do jakiej mniejszości należy ten, wobec którego są wątpliwości podnoszone przez obywateli, państwo musicie reagować” – mówił minister do funkcjonariuszy.

 

“Jeszcze jedno przesłanie – dodał. – Otóż służby porządkowe muszą też wspierać pielgrzymów. My nie jesteśmy nastawieni konfrontacyjnie. Przyjeżdżają do Polski ludzie z całego świata, którzy przyjeżdżają na spotkanie z ojcem świętym, ale przecież swoje doświadczenia iw rażenia, jakie będą mieli w Polsce, zabiorą z sobą do swoich krajów. A więc ważne jest to, żebyśmy pokazali, że Polska jest krajem gościnnym, bo tak w rzeczywistości jest” – zaapelował minister.

 

“Ważne jest to, żeby pokazać, że Polska jest krajem bezpiecznym, bo tak w rzeczywistości jest. I to jest to zadanie, którego spełnienia od państwa oczekuję” – powiedział minister podczas odprawy.

 

Komendant główny policji nadinsp. Jarosław Szymczyk prosił podległych sobie funkcjonariuszy, aby w trakcie podoperacji policyjnej “Rubin”, realizowanej na terenie województw małopolskiego podczas ŚDM, mieli świadomość, że “w tych dniach pisze się historia współczesnej Polski, ale też historia polskiej policji”. “To jest wydarzenie bez precedensu, oczy całego świata będą zwrócone na Polskę, głównie Małopolskę” – podkreślił nadinsp. Szymczyk. “Bardzo proszę, abyście uświadomili podległym policjantom, że głównym przesłaniem wszystkiego, co będą robili przez najbliższe dni, jest bezpieczeństwo uczestników ŚDM w naszym kraju” – powiedział komendant. “Troski i tolerancji – tych dwóch elementów nie może zabraknąć w naszej służbie” – zaznaczył.


(PAP)

hp/ ozk/ malk/