video-jav.net
ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Hiszpańska prasa o wizycie Franciszka: “papież młodych”

Podsumowując w poniedziałek wizytę papieża Franciszka w Polsce, hiszpańska prasa podkreśla jego umiejętność zjednywania sobie sympatii młodzieży. "Franciszek, papież młodych" - wybija w tytule "El Mundo"

Polub nas na Facebooku!

Madrycki dziennik chwali Franciszka, zauważając, że “uczestników Światowych Dni Młodzieży zdobywa się bezpośrednim i znanym im językiem”. “Takie było zadanie papieża w ojczyźnie Jana Pawła II – zbliżyć się do młodzieży. A najlepiej zrobić to, używając jej języka” – pisze “El Mundo”. Na młodzieżowy język Franciszka zwraca uwagę prawie cała hiszpańska prasa; cytuje się m.in. jego słowa o telefonach komórkowych czy portalach społecznościowych.

“El Mundo” zauważa, iż do młodych “najbardziej trafił apel, że muszą się zmobilizować, a nie leżeć w letargu na kanapie”. Gazeta przewiduje, że wypowiedziane przez Franciszka zdanie o “ogłupiałych i otumanionych mylących szczęście z kanapą” przejdzie do historii.

“Nawet najmłodsi mają swoją własną interpretację słynnej papieskiej +kanapy+” – czytamy w hiszpańskim dzienniku, który cytuje wypowiedź 19-letniego Jonasa, uczestnika krakowskich ŚDM: “To jak Pokemon Go (bijąca rekordy popularności gra na smartfony – PAP). To, co papież chciał nam przekazać, to że teraz musimy grać w Chrześcijaństwo Go. Czyli nie możemy siedzieć w domu. Musimy wyjść, żeby głosić” ewangelię.

“Można powiedzieć, że Franciszek stał się w Krakowie Martinem Lutherem Kingiem młodych. Przynajmniej katolików” – pisze “El Mundo”, nazywając papieża “prawdziwym inspiratorem”. Niedzielną homilię Franciszka, wygłoszoną podczas mszy św. posłania w Brzegach, gazeta zalicza do przemówień, które “przyciągają masy”.

“Możliwe, że to właśnie dzięki bliskości”, jaka zrodziła się między Franciszkiem a młodymi, przed jego odlotem do Rzymu “tysiące pielgrzymów krzyczały jego imię, jakby był gwiazdą” piłkarskich stadionów – czytamy w “El Mundo”.

Również “La Razon” ocenia w poniedziałek, że zakończenie Światowych Dni Młodzieży nie było rozczarowaniem. “Franciszek po raz kolejny zaskoczył młodych homilią pełną rad, by nie popadać w paraliż, do którego może doprowadzić współczesny świat, oraz ostrzeżeń przed zagrożeniami związanymi z niektórymi modami” – podsumowuje dziennik.

Szeroko komentowane w hiszpańskich gazetach jest również niedzielne spotkanie papieża z wolontariuszami w krakowskiej Tauron Arenie. “El Mundo” oraz “ABC” podkreślają, że papież mówił do nich spontanicznie, rezygnując z przygotowanego wcześniej przemówienia. Według “El Mundo” były to słowa pełne “siły i dobrego humoru”. Z kolei “La Razon” zauważa, że Franciszek otrzymał za nie “zgodne owacje”, a “ABC” porównuje je do “pożegnalnego uścisku, jak w rodzinie”, którym papież chciał podziękować wolontariuszom, “każdemu z osobna”.

Gazety wspominają również o dobrej organizacji ŚDM. “Podczas spotkania z komitetem organizacyjnym ŚDM, darczyńcami i patronami (..) papież podziękował im z całego serca. Ale wielu z nich, widząc w tych dniach twarze tylu szczęśliwych młodych, już czuli się aż nadto wynagrodzeni. Spotkanie z papieżem po zakończeniu ŚDM nie było ich pierwszą, ale druga nagrodą” – pisze “ABC”.

Dziennik zwraca również uwagę na szeroko komentowany w hiszpańskiej prasie fakt, że gospodarzem ŚDM w 2019 roku będzie Panama. “Panama ma cztery miliony mieszkańców i bardzo możliwe, że podczas ŚDM gościć będzie co najmniej kolejne dwa miliony, co może przysporzyć problemów, bo kraj nie jest przygotowany, by przyjąć taką liczbę ludzi. Organizatorzy już nad tym myślą; być może będą liczyć na współpracę z sąsiednimi krajami” – przewiduje “La Razon”.

W tym kontekście hiszpańskie gazety cytują zdanie Franciszka do młodych: “Nie wiem, czy będę w Panamie na kolejnych ŚDM, (…) ale Piotr tam będzie” i zapyta was, czy sobie poradziliście. (PAP)


ulb/ mal/ itm/

Bp Ryś: jak fajnie jest być zmęczonym dla Jezusa

„Jak fajnie jest być zmęczonym dla Jezusa” – powiedział bp Grzegorz Ryś, dziękując uczestnikom Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji, które po raz pierwszy powstało na czas Światowych Dni Młodzieży

Polub nas na Facebooku!

W sobotę przed wyjściem na Campus Misericordiae na spotkania z papieżem dla uczestników Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji uroczystą Eucharystię sprawował abp Rino Fisichella, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji. Ponieważ w tym gronie uczestnicy ICE 2016 spotkali się po raz ostatni, bp Grzegorz Ryś podziękował wszystkim za Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji.

Bp Ryś dziękował po polsku (przy tej okazji podziękował tłumaczom, którzy pracowali w ramach ICE 2016). „Gdy się mówi od serca, trzeba mówić w swoim ojczystym języku – powiedział. – Od serca chcę powiedzieć, że Pan Jezus prowadził cały ten czas. I to jest niesamowite doświadczenie” – mówił bp Ryś.

Hierarcha przyznał się uczestnikom ICE 2016, że przed rozpoczęciem rekolekcji dla ewangelizatorów był „w proszku” i nie wiedział, kiedy będzie gotów. Bp Ryś w ramach ICE 2016 poprowadził rekolekcje dla ewangelizatorów na podstawie Listu do Galatów. „Wiedziałem, co chciałem powiedzieć. Reszta działa się tutaj” – mówił krakowski biskup pomocniczy, który zwracał uwagę, że przed niektórymi homiliami „siedział kilka godzin nad Słowem” i nie wiedział, co ma powiedzieć. „A potem działo się prawie samo” – mówił bp Ryś dodając, że były to „dary Boże”.

„Niesamowitym darem Bożym była obecność Karola de Foucauld. Zdarzyła się sama. Miałem kiedyś spotkanie dla Małych Sióstr przed Światowymi Dniami Młodzieży. Siostra Krysia podzieliła się tym, że będą mieć relikwie Karola. Mówię: dajcie nam, przyjdźcie z nimi do nas. To nie tylko przyszły, ale poszły także na sceny ewangelizować” – opowiadał bp Ryś a zebrani podziękowali siostrom oklaskami. „Moje najgłębsze przekonanie jest takie, że Karol wykonał tu kawał roboty. Brawa dla Karola. On nas trzymał w takiej dyscyplinie, żeby wszystko, co robimy, było dla Jezusa i żeby było w absolutnej pokorze i cichości” – zaznaczył hierarcha.

„Ja wiem, że wam było strasznie trudno przez te dni, które staliście przy scenach od 7 rano do 24 i nie mogliście być tam, gdzie działy się główne wydarzenia. To jest Karol. To jego duchowość. Jego oskarżajcie – uśmiechał się bp Ryś. – Jak fajnie jest być zmęczonym dla Jezusa” – dodawał hierarcha.

„Dziękuję całemu zespołowi, który się napracował, żeby to miejsce w ogóle powstało. Nigdy nie było na Światowych Dniach Młodzieży Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji. Jest po raz pierwszy” – zaznaczył bp Ryś po czym znacząco pokiwał palcem do przedstawicieli kraju, który będzie organizował przyszłe ŚDM, aby koniecznie podobne centrum wówczas powstało.

Bp Ryś przypomniał, że gdy przed trzema laty dyskutowano o ŚDM w Polsce mówiono, że na tydzień przed wydarzeniami centralnymi nikt nie przyjedzie do Krakowa, bo wszyscy są na Dniach w Diecezjach. „Po rozmowach z niektórymi z was poszedłem do księdza kardynała i powiedziałem, że chciałbym się zająć tym nikim, kogo nie będzie, proszę mi pozwolić – mówił hierarcha. – Macie swoją absolutnie ważną cegłę jak wyglądają ŚDM w Krakowie. Mieszkańcy miasta chodzą i patrzą na tych ludzi i nic nie rozumieją – jak to jest możliwe?” – dodawał krakowski biskup pomocniczy i zwracał uwagę, że Franciszek przyjechał już do Kościoła, a nie do anonimowego tłumu.

„Ogromną pracę wykonaliście. I chcę powiedzieć, że wykonywaliście ją w każdym momencie – nie tylko wtedy, gdy wprost ewangelizowaliście. Może nawet więcej, gdy ewangelizowaliście kompletnie nie wprost, np. pracując w kuchni. To są rzeczy niesamowite” – mówił bp Ryś.

Hierarcha podziękował też całej obsłudze technicznej, która zapewniła sprawne funkcjonowanie namiotu w kampusie ICE 2016. Muzykom towarzyszącym modlitwom i uwielbieniom bp Ryś powiedział tylko: „Kocham was”.

„Nie żegnamy się. Nie będziemy płakać. Mówię wszystkim do zobaczenia, do spotkania w tym nurcie Kościoła, którym jest nowa ewangelizacja. To nie są narzędzia, to jest sposób życia w Kościele. Ja wiem, że to już jest wasz sposób życia na amen. Cokolwiek się wydarzy, to się spotkamy, więc mówię tylko „do zobaczenia” – powiedział bp Ryś po czym ewangelizatorzy zgromadzeni w namiocie ICE skandowali „dziękujemy, dziękujemy” dla biskupa Grzegorza.

Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji (MCE/ICE2016) powstało z inicjatywy Zespołu Konferencji Episkopatu Polski do spraw Nowej Ewangelizacji pod kierunkiem bp. Grzegorza Rysia w porozumieniu z kard. Stanisławem Dziwiszem – przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016 i bp. Damianem Muskusem OFM – Koordynatorem Generalnym KO ŚDM Kraków 2016.

Celem głównym MCE/ICE2016 było wsparcie działań ewangelizacyjnych prowadzonych w ramach ŚDM Kraków 2016 poprzez koordynację międzynarodowych ekip ewangelizacyjnych (ustalenie zasad współpracy w ramach MCE/ICE; zaproszenie i przyjmowanie zgłoszeń ekip ewangelizacyjnych z kraju i zagranicy; stworzenie zaplecza logistycznego i skoordynowanego programu ewangelizacyjnego).

Działalność MCE/ICE prowadzona była we współpracy z Komitetem Organizacyjnym ŚDM Kraków 2016 w terminie 19-31 lipca 2016 r. (tydzień przed i podczas ŚDM) i obejmowała miasto Kraków w wyznaczonych do tego celu przestrzeniach publicznych.

Ewangelizatorzy z Anglii, Australii, Austrii, Belgii, Bośni, Brazylii, Chorwacji, Egiptu, Filipin, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Kanady, Litwy, Malezji, Mauritiusa, Mołdawii, Niemiec, Nowej Zelandii, Pakistanu, Polski, Rosji, Singapuru, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szkocji, Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Wybrzeża Kości Słoniowej dzielili się Ewangelią z mieszkańcami i gośćmi Krakowa, którzy przyjechali na Światowe Dni Młodzieży. Każda z grup przygotowała swój unikalny program ewangelizacyjny, zawierający przepowiadanie kerygmatyczne, świadectwa, różne formy twórczości oraz wspólną modlitwę.


KAI / pra, profeto.pl