“Jeśli nie widzisz łez, nie mów, że troszczysz się o Kościół”

Nie ma ewangelizacji bez wysłuchania ludzi. Nie widzieć dziś płaczu ludzi, ale troszczyć się o własną instytucję, to jak strzelać Kościołowi w kolano - mówił dziś podczas porannej Mszy św. abp Grzegorz Ryś. Po Świętach Kościół łódzki powrócił do transmitowania rannej Mszy pod przewodnictwem arcybiskupa.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

"Jeśli nie widzisz łez, nie mów, że troszczysz się o Kościół"
Nie ma ewangelizacji bez wysłuchania ludzi. Nie widzieć dziś płaczu ludzi, ale troszczyć się o własną instytucję, to jak strzelać Kościołowi w kolano - mówił dziś podczas porannej Mszy św. abp Grzegorz Ryś. Po Świętach Kościół łódzki powrócił do transmitowania rannej Mszy pod przewodnictwem arcybiskupa.

Swoje rozważanie abp Ryś oparł na czytanej dziś w liturgii Ewangelii, w której Zmartwychwstały Jezus spotyka płaczącą Marię. 

Czemu płaczesz? – Nie można pozyskać do Ewangelii kogoś, jeśli się nie widzi jego płaczu. Nie możesz przejść spokojnie nad czyimś płaczem! Mówimy to w bardzo konkretnym czasie. Dzisiaj nie widzieć płaczu ludzi, a zajmować się sobą, troszczyć się o własną instytucję, żeby jej niczego nie zabrakło, to nie jest żadna troska o Kościół, tylko to jest strzelanie Kościołowi w kolano. Jeśli nie widzisz łez, to nie mów, że troszczysz się o Kościół i o Jego wzrost! 

Fragmenty dzisiejszego rozważania w wideo poniżej:

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

150-osobowa Wirtualna Schola nagrała “Zwycięzcę śmierci”

– Nasi drodzy śpiewacy i instrumentaliści nie zapomnieli o nas i zdalnie, indywidualnie nagrali przepiękne wykonanie pieśni Zwycięzca śmierci. Dzięki pomocy kilku świetnych młodych fachowców powstało nagranie, które zachwyca i podnosi! – napisali w niedzielę na swoim fanpage'u dominikanie z klasztoru na warszawskim Służewie. W nagraniu wielkanocnej pieśni wzięli udział licznie członkowie scholi, która w tym roku miała śpiewać w czasie Triduum i Wielkanocy.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

150-osobowa Wirtualna Schola nagrała "Zwycięzcę śmierci"
– Nasi drodzy śpiewacy i instrumentaliści nie zapomnieli o nas i zdalnie, indywidualnie nagrali przepiękne wykonanie pieśni Zwycięzca śmierci. Dzięki pomocy kilku świetnych młodych fachowców powstało nagranie, które zachwyca i podnosi! – napisali w niedzielę na swoim fanpage'u dominikanie z klasztoru na warszawskim Służewie. W nagraniu wielkanocnej pieśni wzięli udział licznie członkowie scholi, która w tym roku miała śpiewać w czasie Triduum i Wielkanocy.

Jak czytamy w opisie filmu, w nagraniu wzięło udział 130 osób śpiewających i 19 osób grających na różnych instrumentach. Wszyscy przygotowali nagranie swojego głosu lub swojej partii w domu, a następnie wszystkie filmy złożono w jeden, mozaikowy teledysk. Efekt jest niesamowity, słychać że Wirtualna Schola śpiewa w takim gronie nie po raz pierwszy!

Nagranie jako prezent od scholi otrzymali służewscy dominikanie w poranek wielkanocny. – Jesteśmy bardzo wzruszeni! Pomimo fizycznej izolacji – jesteśmy razem! Dziękujemy! Wszystkim, którzy na co dzień posługują śpiewem i muzyką (i nie tylko!) w naszym kościele – serdeczne podziękowania, ukłony i ogromna wdzięczność! Niech Pan Jezus hojnie Was w te Święta błogosławi! – napisali dominikanie na swoim fanpage’u i w opisie filmu.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap