video-jav.net

Jest już logo papieskiej pielgrzymki do Fatimy

Watykan opublikował dziś logo wizyty apostolskiej papieża Franciszka w Fatimie. Jej hasłem są słowa „Z Maryją, pielgrzym nadziei i pokoju". Papieska pielgrzymka odbędzie w dniach 12-13 maja br. z okazji 100-lecia objawień Matki Bożej.

Polub nas na Facebooku!

W centralnym miejscu loga widnieje różaniec ułożony w kształcie serca, w które wpisano słowa: “Papież Franciszek” i „Fatima 2017“. Pod nim napisano hasło pielgrzymki. U dołu umieszczono wizerunek fatimskiego sanktuarium z datami: 1917 i 2017.

Jak wyjaśnił projektant logo Francisco Providence, wyraża ono m.in. „ducha miłosierdzia i pokoju”, który charakteryzuje pontyfikat Franciszka, ale również wskazuje na jego prosty i jasny styl.

Pobyt Franciszka w Fatimie potrwa niespełna dobę, a jego podróż do Portugalii nie będzie mieć rangi wizyty państwowej. Według roboczego programu wizyty, opracowanego na użytek władz sanktuarium w Fatimie, papież przyleci do Portugalii 12 maja samolotem włoskich linii Alitalia o 18.00. Lądowanie ma nastąpić na terenie bazy wojskowej Monte Real w pobliżu Fatimy. Podróż powrotna powinna odbyć się na pokładzie maszyny największego portugalskiego przewodnika – firmy TAP. Wstępnie przewidziano, że papież opuści Portugalię 13 maja po wspólnym obiedzie z biskupami portugalskimi.

Franciszek będzie czwartym papieżem, który odwiedzi fatimskie sanktuarium. Pielgrzymowali do niego Paweł VI, Jan Paweł II oraz Benedykt XVI. Kard. Jorge Bergoglio przed wstąpieniem na tron papieski nigdy nie gościł w Portugalii. Odwiedzając podczas swej podróży jedynie Fatimę, powtórzy wizytę Pawła VI z 1967 r., który przybył na 50. rocznicę objawień.


tom (KAI) / Watykan

 

W pokusie trzeba się modlić, a nie dialogować z diabłem

Kiedy przeżywamy pokusy, trzeba się modlić, a nie dialogować z diabłem – stwierdził papież podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty odniósł się do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii, (Rdz 3, 1-8), zawierającego opis grzechu pierworodnego, a następnie nawiązał do ewangelicznego opisu kuszenia Pana Jezusa na pustyni.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek zaznaczył, że diabeł pojawiający się w postaci węża wydaje się atrakcyjny, a w swej przebiegłości stara się oszukać człowieka, jest w tym specjalistą, jest ojcem kłamstwa. Dobrze wie jak oszukać ludzi. W odniesieniu do Ewy prawi jej komplementy i od tego zaczyna się dialog, rozwijając się krok po kroku. Szatan prowadzi ją tam, gdzie chce. Ale w odniesieniu do Jezusa to się jemu nie udaje: próbuje nawiązać dialog, ale Jezus daje odpowiedź, która nie jest jego własną, lecz Słowem Boga, ponieważ z diabłem nie można rozmawiać – w przeciwnym razie skończymy jak Adam i Ewa – zostaniemy nadzy.

 

„Diabeł kiepsko płaci, jest oszustem! Obiecuje ci wszystko, a zostawiają cię nago. Również Jezus zakończył swoje życie nagi, lecz na krzyżu, będąc posłuszny Ojcu, poszedł inną drogą. Wąż, diabeł jest chytry: nie można rozmawiać z diabłem. Wszyscy wiemy, czym są pokusy, bo wszyscy je przeżywamy. Wiele pokus próżności, pychy, chciwości, skąpstwa … wiele” – powiedział papież.

 

Ojciec Święty zauważył, że dużo obecnie słyszymy o korupcji. Wielu z tych wielkich zaczynało od drobnej rzeczy, małej kradzieży, która podobnie jak w przypadku Ewy, wydaje się iż nikomu nie zaszkodzi, ale stopniowo popadamy głębiej w grzech, w korupcję. Podkreślił, iż Kościół uczy nas, byśmy nie byli naiwni, by nie powiedzieć głupi, abyśmy mieli oczy otwarte i prosili Boga o pomoc, bo sami nie możemy poradzić sobie z pokusą. Dodał, że Adam i Ewa skryli się przed Bogiem. Tymczasem trzeba nam łaski Jezusa, by powrócić i prosić o przebaczenie.

 

„Gdy przeżywamy pokusę nie wolno dialogować, ale trzeba się modlić: «Pomóż Panie, jestem słaby. Nie chcę się przed Tobą ukrywać». To jest odwaga, to jest zwycięstwo. Kiedy zaczniesz rozmawiać z kusicielem, w końcu zostaniesz pokonany. Niech Pan obdarzy nas łaską i towarzyszy nam w naszej odwadze, a jeśli jesteśmy oszukiwani z powodu naszej słabości, da nam w pokusie odwagę, by powstać i iść do przodu. Właśnie dla tego przyszedł Jezus” – zakończył swoją homilię Franciszek.


st (KAI) / Watykan