Weź i się módl. Kalkulacje

Ilu ludzi myśli, że w relacjach z innymi mogą się przydać kalkulacje, małe i z pozoru niewinne manipulacje? Tym gorzej, gdy punktem odniesienia nie są ideały i szlachetne cele, lecz ci, których uważamy za gorszych od siebie.

Polub nas na Facebooku!

Weź i się módl. Kalkulacje
Ilu ludzi myśli, że w relacjach z innymi mogą się przydać kalkulacje, małe i z pozoru niewinne manipulacje? Tym gorzej, gdy punktem odniesienia nie są ideały i szlachetne cele, lecz ci, których uważamy za gorszych od siebie.

Zacznij dzień od porannej modlitwy!
W dobrym przeżyciu każdego dnia pomogą Ci trzy kroki: pomyśl, módl się i… działaj!


 

Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „[…] Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”.

Łk 18, 11-12

 

POMYŚL: Fałszywy uśmiech, interesowna życzliwość, udawanie. Ilu ludzi myśli, że w relacjach z innymi kalkulacje, małe i z pozoru niewinne manipulacje, mogą się przydać? Tym gorzej, gdy punktem odniesienia nie są ideały i szlachetne cele, lecz ci, których uważamy za gorszych od siebie, którymi gardzimy: skoro nie jestem od nich gorszy, to jeszcze nie jest ze mną tak źle! Faryzeusz, chwalący się przed Bogiem, popełnił dwa błędy: zapomniał, że jego modlitwę miało prowadzić największe przykazanie „Będziesz miłował – całym sercem, duszą, ze wszystkich sił”. Nie wiedział też, że celnik, świadom swej grzeszności, ratunku szukał w Bogu i Jego miłosierdziu, a przez to okazał się lepszy od faryzeusza. Zbawią nas nie kalkulacje, lecz Bóg swoją łaską.

ks. Marek Lis

 

MÓDL SIĘ: Panie, ciężko mi przyjąć całą prawdę o sobie. Ratuję się w żałosny sposób, porównując się i wybielając. Przebacz mi, Panie, że udaję przed Tobą kogoś, kim nie jestem.

 

DZIAŁAJ: Jak reaguję na wyrzuty sumienia? Gdzie szukam ratunku dla swojej duszy?

 


 

Fragment pochodzi z modlitewnika “Weź i się módl” – duchowego przewodnika, z którym każdego dnia łatwiej jest modlić się i koncentrować na Słowie Bożym.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Weź i się módl. Błogosławieństwo

Pan Bóg chce nas uczynić szczęśliwymi, czyli takimi, którzy, nawet jeśli cierpią z jakiegoś powodu, to w uszach słyszą „wystarczy Ci mojej łaski”.

Polub nas na Facebooku!

Weź i się módl. Błogosławieństwo
Pan Bóg chce nas uczynić szczęśliwymi, czyli takimi, którzy, nawet jeśli cierpią z jakiegoś powodu, to w uszach słyszą „wystarczy Ci mojej łaski”.

Zacznij dzień od porannej modlitwy!
W dobrym przeżyciu każdego dnia pomogą Ci trzy kroki: pomyśl, módl się i… działaj!


 

Błogosławieństwo Pańskie wzbogaca, własny trud niczego tutaj nie doda.

Prz 10, 22

 

POMYŚL: Błogosławiony znaczy szczęśliwy. Pan Bóg chce nas uczynić szczęśliwymi, czyli takimi, którzy, nawet jeśli cierpią z jakiegoś powodu, to w uszach słyszą „wystarczy Ci mojej łaski”. Błogosławieństwo nie musi więc zabierać zmartwień, ale pomaga się cieszyć pomimo, a nawet z nich. Nie mniej jednak, jeśli Bóg tego chce, to Jego błogosławieństwo ma moc zabrać ból i wyrównać ścieżki, czyniąc łatwym to, co trudne. Otwierają nas na to wiara i pokora, a najlepszym środkiem do przyjęcia trudności jest błogosławienie Tego, który sam w sobie jest Błogosławiony.

Wojciech Gomułka OP

 

MÓDL SIĘ: Panie Boże, nie zabieraj trudów z mojego życia, ale niech spocznie na nich Twoje błogosławieństwo. Wierzę, że przez to staną się źródłem Twojej łaski dla mnie.

 

DZIAŁAJ: Na ile ufam w Bożą Opatrzność? Na ile wierzę w pragnienie Boga, który chce, bym był „błogosławiony”, a więc szczęśliwy?

 


 

Fragment pochodzi z modlitewnika “Weź i się módl” – duchowego przewodnika, z którym każdego dnia łatwiej jest modlić się i koncentrować na Słowie Bożym.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️