кредиты онлайн в Казахстане кредит на карту онлайн кредит наличными

Modlitwa o pokój serca

"Wtedy najbardziej odczuwam spokój przywrócony mej duszy, kiedy Ty, najłagodniejszy Książę Pokoju, wchodzisz do komnaty mego serca". Poznaj niezwykłą modlitwę św. Stanisława Papczyńskiego!

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Wiem, Jezu, że Twoja moc jest tak wielka, iż w jednej chwili uwalniasz mnie od wszelkiego ucisku duchowego, a zmieszanemu i udręczonemu duchowi przywracasz wielki pokój uciszenia.

Czynisz to dlatego, że znasz mnie, zbyt bojącego się tych nawałnic i zbyt słabego do przeciwstawienia się ich sile. Lecz wtedy najbardziej odczuwam spokój przywrócony mej duszy, kiedy Ty, najłagodniejszy Książę Pokoju, wchodzisz do komnaty czy mieszkania mego serca.

Poznaję Twą dobroć, gdy w odpowiednim momencie podajesz mi rękę, abym nie uległ sile nawałnicy. Jednakże, mój Panie, wiedząc, że to jest największą zasługą i że bardzo Ci się podoba gdy w jakimkolwiek opuszczeniu zachowuję silnego i niezmiennego ducha, pragnę dla Twojej chwały być czasem opuszczony, abyś ty był bardziej uwielbiony, a ja, żebym został upokorzony silną ręką mych wrogów.

Kieruj więc mną we wszystkim łagodnie i roztropnie. Ty wiesz, jak na pożytek obrócić pokusę. Wiesz, kiedy należy rozkazać wichrom i morzu, aby w całkowicie uległej Ci duszy, w regionie oddanym Tobie, Twemu prawu i radom ewangelicznym, nastał spokój i cisza. Amen.


modlitwa pochodzi z Modlitewnika czcicieli św. Stanisława Papczyńskiego
wydanego przez Centrum Formacji Misyjnej “Salvatoris Mater”w Licheniu.

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Piękna modlitwa zawierzenia o. Jana Góry

"Panie, pomóż mi być sobą w Twoim oczekiwaniu na mnie, naucz mnie być sobą według Twojego zamysłu"

Jan W.
Góra OP
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Tekst pochodzi z książki “Alfabet Góry”, wydanej przez Wydawnictwo W Drodze


Panie i Boże mój!
Staję przed Tobą z coraz większą świadomością, że do Ciebie należę. Zawsze pragnąłem do Ciebie należeć, ale daleko mi było do tego, aby całkowicie zrezygnować z siebie dla Ciebie. Nie wiedziałem jeszcze tego, że tylko rezygnując z siebie dla Ciebie, siebie mogę odzyskać i być całkowicie sobą. Tylko w Tobie mogę być sobą. Mijają lata, a ja jeszcze nie umiem być taki, jakiego Ty chcesz mnie mieć.

Ty jeden masz prawo ode mnie tego wymagać. Jesteś moim Panem i Stworzycielem. Tak trudno mi przestać być sobą, tak trudno mi wyrzec się siebie i z siebie zrezygnować. Ale przecież Ty niczego nie niszczysz, niczego nie unicestwiasz. Dlaczego więc jeszcze się waham?

Pomóż mi być sobą w Twoim oczekiwaniu na mnie, naucz mnie być sobą według Twojego zamysłu. Weź mnie za rękę i prowadź, abym zrozumiał Ciebie i Twoje działanie we mnie. Niech wszystko, co mnie spotyka, będzie znakiem od Ciebie, również ludzie, których stawiasz na moich drogach.

Proszę Cię, abym nigdy nie zwątpił, że to Ty prowadzisz mnie i cały świat. Pragnę wykonać to, co dla mnie postanowiłeś. Pragnę całym sercem spłacić dług z mojego życia w tych zadaniach, które zamierzyłeś dla mnie. Pragnę spełnić do końca moje życiowe powołanie. Pragnę do niego dorosnąć. Proszę Cię, Panie, o siłę i pokój duszy, o siłę i pokój uczuć oraz o siły potrzebne mojemu ciału. Pozwól mi być oparciem i drogowskazem dla wszystkich, którzy do mnie się zbliżają i oczekują mojej pomocy.

Pragnę, aby Lednica i Jamna były instrumentami zwracającymi ludzi ku Tobie. Aby tam odnajdywali wiarę, nadzieję i miłość. Aby gościnność tych miejsc była sposobem ukazywania Ciebie i przebywania w Twojej bliskości. Aby intymność osobistego spotkania z Tobą i Twoją Matką pozostawiała trwały ślad Twojej obecności w duszach.

Lednica i Jamna to moje dwie studnie głębinowe, z których wydobywa się krystalicznie czysta woda. Znad Lednicy płynie woda wiary, z Jamnej woda nadziei, miłość natomiast winna rozlewać się w sercach ludzkich.

Lednica to wiara. Tak, tam Mieszko wybrał Chrystusa, uwierzył, a dzisiaj ta wiara – umocniona obecnością i błogosławieństwem Ojca Świętego Jana Pawła II – rezonuje w sercach naszej młodzieży. Jamna natomiast to źródło nadziei oczyszczone i odbudowane dzięki błogosławieństwu Jana Pawła II. Niech Pan zachowa te niewysychające źródła dla jak najdalszych pokoleń. Pragnę je im przekazać.

Jan W. Góra OP

Zobacz inne artykuły tego autora >
Jan W.
Góra OP
zobacz artykuly tego autora >