video-jav.net

Miłosierna 14. Supermoc #6. Jezus uwalnia

Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, (…) by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę (Iz 61,1)

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Słowa starotestamentalnego proroka Izajasza wydają się głosić więźniom raczej wyzwolenie niż pocieszenie… A jest to tym bardziej intrygujące, że towarzyszą one później również rozpoczęciu publicznej działalności Pana Jezusa.

Potem [po chrzcie w rzece Jordan i czterdziestodniowym poście na pustyni] powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich.
Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana.
Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli».
(Łk 4,14-21)

I rzeczywiście na kartach Nowego Testamentu odnaleźć można liczne historie potwierdzające wspomniane słowa. Ilekroć przychodzą do Pana Jezusa ludzie zniewoleni przez zło czy też choroby, tylekroć nie są pozostawiani sami sobie. To, czego Pan Jezus od nich wymaga, to jedynie wiara w Niego, jako Syna Bożego i Zbawiciela, mającego moc złamać jarzmo zła i odesłać ich wolnymi. Miłosiernej postawy wobec wszystkich zniewolonych grzechem i złem uczy też Apostołów. Tak, jak On sam został posłany przez Ojca, tak posyła również swoich uczniów.

 

Trening #6

Spróbuj dzisiaj otworzyć Pismo Święte i odszukać chociażby jedną historię uwolnienia przez Pana Jezusa opętanego lub chorego. Spróbuj dostrzec pełne miłości i współczucia spojrzenie Pana, który lituje się nad niedolą uciśnionych i zniewolonych. Być może słowa te przyniosą pocieszenie i nadzieję na uwolnienie Tobie… A może Pan zechce posłać Cię do Tych, którzy nigdy nie doświadczyli bądź już dawno zapomnieli, czym jest prawdziwa wolność w Panu…


Iwona Łapo

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!

 

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Miłosierna 14. Supermoc #4. Serialowe morały

Na ogół nie oglądam telewizji. Wszystkie ciekawe mecze, serwisy informacyjne, wypowiedzi znanych osób bez problemu można znaleźć w internecie i obejrzeć, kiedy czas na to pozwala. Nie śledzę zatem aktualnych przygód tureckich sułtanów i seriali, w których ktoś piąty raz się żeni.

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Mimo to jedna telewizyjna słabość mi pozostała – sympatia do serialu, w którym głównym bohaterem jest sandomierski proboszcz. Ksiądz ze zmysłem szpiegowskim, kojarzący fakty, które innym się „nie dodają” i bardzo często znajdujący się na właściwym miejscu we właściwym czasie.

Czy czegoś mądrego można nauczyć się od Księdza Mateusza? Oprócz tego, że w każdym odcinku ubiega się o to, by niewinna osoba nie została skazana za niepopełniony przez siebie czyn, zawsze jest gotowy do rozmowy z przestępcą. Pomyślałam sobie kiedyś, że w pojedynczych odcinkach niewiele jest akcentów eklezjalnych, modlitewnych, sakramentalnych. Owszem, ksiądz odmawia czasem różaniec, kiedyś pokazali fragment wygłaszanej przez niego homilii. Jednak na ogół mieszkańcy miasta witają go zdawkowym „dzień dobry” i nie czuć „kościelnego klimatu”. Mimo to jedna z cech sandomierskiego proboszcza zdaje się być bardzo ewangeliczna.

Przed zakończeniem każdego odcinka ksiądz zawsze ma okazję do rozmowy z przestępcą. Dysponuje szczególnym darem, który skłania rozmówców do przyznania się do winy, do przemyślenia motywów własnego postępowania i ostatecznie do wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny. Delikatnie, właściwie samą swoją obecnością, nakłania winowajcę do wypełnienia zadośćuczynienia. Niejednokrotnie również ksiądz Mateusz podjął się udzielenia wsparcia dla rodziny przestępcy, obiecując kontakt i potrzebną opiekę – stając się nie tylko ucieleśnieniem głosu sumienia, ale i wielkim pocieszycielem.

Dlaczego kroki podejmowane przez proboszcza mają znamiona czynów ewangelicznych? Na myśl nasuwa mi się rozmowa Jezusa z tzw. „Dobrym łotrem”. Tradycja przypisuje mu imię Dyzma. W wielkim umęczeniu kary krzyżowej stanął w obronie Jezusa, wyszydzanego przez trzeciego skazańca. Uznał zasadność odbywanej przez siebie kary i zdążył jeszcze wyrazić swój szacunek względem Boga.

 

Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju».
Łk 23, 39-43

 

Mimo szyderstwa trzeciego skazańca, Jezus rzeczywiście „wybawia siebie i Dyzmę”. Obiecuje spełnienie prośby o miłosierdzie. Przyjęcie Bożej Łaski jest możliwe w każdej sytuacji życiowej, ale pod warunkiem stawania w prawdzie o sobie, o swoim grzechu. Miłosierdzie „nie wsiąknie” tam, gdzie jest kłamstwo, pycha, buta, pozory, szydzenie z Boga. Potrzeba prawdy i otwartego serca.

Jak realizować wezwanie do pocieszania więźniów? Gdy ktoś czuje się przygnieciony skutkami swoich win – wskazywać na Jezusa. Przywracać nadzieję. Przypominać, że szczere wypełnienie zadośćuczynienia przyśpiesza „wejście do nieba”, uwalnia nas z czyśćca. Przypominać, że w żadnej okoliczności życiowej nie jesteśmy sami, że jest w niej obecny Bóg. Jako chrześcijanie, mamy podnosić człowieka, zawsze podnosić. Nie gasić ledwo tlejącego się knotka…

 

Trening #4:

Być może nie masz kontaktu ze służbą więzienną ani nie posiadasz znajomych wśród skazańców. Każdy z nas jednak na co dzień staje się więźniem wewnętrznych przeżyć – smutków, wyrzutów sumienia, lęków, skrupułów. Każdy na swój sposób i własną miarę. Odmów Koronkę do Miłosierdzia Bożego o uwolnienie bliskich z wewnętrznych, prywatnych więzień.


Kinga Frąckowska, doktorantka na Wydziale Teologicznym UMK

 

wklejkaNIEZBEDNIK

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >