video-jav.net

Miłosierna 14. Supermoc #22. Autostop

W ostatnie wakacje pewien człowiek brał udział w jednym z ewangelizacyjnych wydarzeń. Przez kilka dni przebywał wśród ludzi, których próbował zarazić życiem wg Jezusowego nauczania. Gdy nadszedł czas powrotu do domu, postanowił wracać autostopem i tym sposobem dalej głosić Ewangelię. Dziś chcę Wam trochę opowiedzieć o tym, co przeżył, ale najpierw mały wstęp.

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Podróżnych w dom przyjąć – naucza nas Kościół. Nasze życie często nazywamy pielgrzymką, a niebo, do którego wędrujemy – domem. Tak to mamy i my naśladować Pana Boga i przyjmować wędrujących do swoich domów. Jezus jednak, gdy chodził po ziemi, już po rozpoczęciu swojej działalności publicznej mawiał, że On sam nie ma domu, w którym mógłby odpocząć (Łk 9,58). Był On wtedy raczej tym podróżującym, którego to w dom przyjmowali inni – godni tego ludzie (por. Mt 10,11).

Nasz wspomniany wyżej autostopowicz postanowił naśladować Jezusa i też udać się w podróż, by głosić Słowo Boże, chociaż zakładał, że raczej wróci do domu jeszcze tego samego dnia. Spakowawszy się, wyszedł na drogę, aby znaleźć dobre miejsce i prosić o podwózkę. Pan Bóg szybko się o niego zatroszczył, bo gdy jeszcze szedł, sam ks. biskup, który też uczestniczył we wspomnianym wcześniej wydarzeniu ewangelizacyjnym zatrzymał się i zaprosił go do auta. Samochód dla niektórych jest domem na kółkach, a i autostopowicz poczuł się właśnie tak, jakby go do takiego domu przyjęto. Okazało się, że ks. biskupowi dokuczała choroba gardła i nie mógł wiele mówić. Aby w aucie nie zdążyła zagościć niezręczna cisza, pasażer poprowadził koronkę do miłosierdzia Bożego, a po modlitwie opowiedział świadectwo – jak to Pan wyprowadził go z niewiary i grzechu.

Kolejny, młody tym razem kierowca, wiózł z sobą dwóch kolegów. W tym „domu” głosić Jezusa było niezwykle trudno, ale dobre i parę słów. Gdy nasz pielgrzym wyszedł z auta, znalazł się w miejscu, w którym nie było dobrego miejsca dla potencjalnego zatrzymującego się samochodu. Z tego powodu przez dugi czas nikt się nie zatrzymał. Zaczęło się ściemniać. W takich sytuacjach człowiek próbuje ufać Panu, ale myśli o nocowaniu w lesie narastają odwrotnie proporcjonalnie do ilości światła słonecznego. Czego jednak nie robi się dla Pana – pomyślał. W końcu zatrzymał się pewien człowiek i nasz podróżnik znowu głosił Ewangelię. Kierowca zaproponował też, by jego „gość” przenocował w zakonie Salezjanów.

Salezjanie zostali zaskoczeni wizytą pielgrzyma późno, bo około godz. 23.00. Ksiądz, który otworzył drzwi spojrzał na niego podejrzliwym okiem. Ten jednak opowiedział, że wraca z pewnego wydarzenia ewangelizacyjnego i należy do jednej z katolickich wspólnot. Jak się okazało, ów ksiądz brał udział w tym samym wydarzeniu, ale nie dane im było tam się spotkać, tak, że nie rozpoznali się po twarzach. Salezjanin zaczął więc dokładnie wypytywać pielgrzyma o to, co działo się na wspomnianej ewangelizacyjnej imprezie. Pytał o organizację, o autorów projektu, a nawet o treść kazania. Po zadaniu około 10 pytań, uwierzył, że ten, który prosi o nocleg jest prawdomówny i pozwolił przenocować, proponując kolację i śniadanie i Mszę świętą.

Nazajutrz nasz pielgrzym wyruszył w dalszą drogę i znowu głosił osobiste świadectwo, jak to zaczął naśladować Jezusa, zachęcając do podobnego życia tych, którzy go przyjmują. Ostatni z kierowców, mieszkał od naszego podróżnika około 10 km, ale po wysłuchaniu świadectwa postanowił odwieźć tego, któremu pomagał do samego domu, nadrabiając drogi.

Tak to sprawdzają się słowa Jezusa, który mówi: „Zaprawdę, powiadam wam: Nikt nie opuszcza domu, braci, sióstr, (…) z powodu Mnie i z powodu Ewangelii, żeby nie otrzymał stokroć więcej teraz, w tym czasie, domów, braci, sióstr, (…) a życia wiecznego w czasie przyszłym.” (Mk 10,29-30).

Droga siostro, drogi bracie w Chrystusie! Wiara w narodzie maleje! Laicyzacja a za nią grzech, którego owocem jest śmierć (por. Rz 6,23) na wszelkie sposoby próbuje wedrzeć się do naszych instytucji, domów i serc! Kochasz Jezusa? Zacznij przyprowadzać Mu tych, których On kocha, i za których oddał życie! Nie patrz na innych, którzy może wydają się do tego bardziej predysponowani. To Ty chcesz naśladować Jezusa. „Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę (…)” (2 Tm 4, 1-2)

 

Trening #22

Prowadząc auto zabieraj autostopowiczów i opowiadaj o twoim doświadczeniu Jezusa, a jadąc na wakacje sam/a podróżuj autostopem i bądź Jego świadkiem aż po krańce ziemi!


Witold Ziętarski, kleryk II roku WSD w Toruniu

 

wklejka2016kwiecien

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Miłosierna 14. Supermoc #20. Podróżnik

Chrześcijanin jako wieczny podróżnik.. a może podróżnik do wieczności?!

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Katolików zwykło nazywać się ludźmi w drodze. Mianem pielgrzyma zazwyczaj określamy człowieka, który odbywa podróż, przemierza drogę, ma do pokonania ileś tam kilometrów. Najczęściej pielgrzymów spotykamy w czasie wakacji, w sierpniu, gdy ulicami naszej Ojczyzny podążają pątnicy do Tronu Matki w Częstochowie. Tutaj właśnie spotykamy się z rozważanym przez nas w tym miesiącu uczynkiem: „Podróżujących w dom przyjąć”.

W tym momencie mamy okazję zastosować zalecenia Kościoła w kwestii miłosierdzia, a mianowicie przyjąć ich do swojego domu, „nakarmić”, porozmawiać, duchowo towarzyszyć itd. To jest oczywiście wypełnianie przede wszystkim przykazania miłości, jak również miłosiernego uczynku co do ciała. To jest to. Chciałbym natomiast wejść dzisiaj w głąb tego uczynku i przyjrzeć się swojemu chrześcijańskiemu życiu.

Trwamy w radości paschalnej, choć Niedziela Zmartwychwstania to już prawie daleka przeszłość. Śledzimy, słuchamy i rozważamy Liturgię Słowa. Codzienne proklamowanie Słowa Bożego „wymusza” na nas spoglądanie na rozwijający się pierwotny Kościół, misyjną działalność uczniów Jezusa, zapisaną w Dziejach Apostolskich.

Dziś słyszymy o misji Pawła i Barnaby. Chcę na moment spojrzeć na uczniów, na owych podróżujących. Niekonieczne jest w tym momencie opisywanie historii ich życia, działalności, choć dzieje ich są piękne i bogobojne. Pragnę w kontekście tych Bożych pielgrzymów, uczniów Pańskich, którzy spełniają swoją misję – nieraz narażając życie, a w końcu przelewając krew w imię Zmartwychwstałego – zobaczyć w tych życiorysach siebie. Jestem chrześcijaninem, otrzymałem na chrzcie świętym tę samą misję co apostołowie, mam głosić prawdę o Jezusie, który żyje, bo zmartwychwstał. Czy tak jest?

Pytam dziś siebie, robiąc rachunek sumienia z wypełnionych bądź niewypełnionych zadań misyjnych. Każdy z nas jest apostołem, pielgrzymem nieustannie w drodze ku wieczności. Czy przyjmę taką prawdę o sobie, czy przyjmę samego siebie jako wiecznego pielgrzyma do bram Nieba… pielgrzyma do wieczności?

 

Trening #20

Chcę zaoferować, zaproponować rozważanie Dziejów apostolskich. Sprzyja ku temu dobry, stosowny i święty czas Wielkanocy. Porównaj się z apostołami. Czy jesteś pielgrzymem do wieczności, który głosi Chrystusa? Czy spotkają Cię podobne trudności? Głoś światu, jako człowiek wiary, człowiek w drodze, że Jezus żyje. Chrystus zmartwychwstał – Prawdziwie zmartwychwstał.


Szymon Orzech, rok II – WSD Pelplin

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!

 

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >