video-jav.net

Miłosierna 14. Supermoc #11. Prawda

Ostatnio zastanawiałem się jak można osiągnąć prawdziwą radość, o której mówi Chrystus w dzisiejszej Ewangelii. Wtedy przyszły mi na myśl słowa wielkiego patrioty, oddanego całkowicie Ojczyźnie, księdza Jerzego Popiełuszki, który w swoim nauczaniu nawiązywał do słów samego Jezusa: „Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli”.

Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Prawda… pojęcie tak bardzo rozmyte. Słownik języka Polskiego podaje następującą definicję prawdy „przedstawienie czegoś zgodnego z realiami”. Jednak w ujęciu biblijnym Prawdą jest Jezus Chrystus, który sam określa siebie jako Drogę, Prawdę i Życie (J 14, 6). Poznając Prawdę-Syna Bożego nasze życie nabiera sensu, ponieważ zmierzamy, ku ostatecznemu celowi jakim jest życie wieczne z Bogiem. Poznanie Jezusa pozwala spojrzeć na siebie oczami samego Boga, dla którego każdy człowiek jest dzieckiem umiłowanym. Dzięki poznawaniu Stwórcy człowiek osiąga pełnię radości, czuje się wolny, odrzuca idealizujące maski, które sam sobie stworzył, i staje w prawdzie o sobie samym. Poprzez bycie z Chrystusem każdy z nas może odrzucić pokusę kreowania swojego idealistycznego wizerunku. Tylko stanięcie w Prawdzie pozwala dostrzec piękno każdego z nas jako stworzeń zrodzonych na podobieństwo Boga.

W jaki sposób dziś, w XXI wieku, możesz poznawać Chrystusa? Sposobów jest naprawdę wiele. Przede wszystkim poprzez częste uczestnictwo we Mszy świętej, gdzie Chrystus jest obecny pod postacią chleba i wina, częste rozważanie Pisma Świętego, jak i w drugim człowieku, który jest w potrzebie.

W swoim życiu kieruj się prawdą, dąż do poznania Prawdy. Benedykt XVI pisał, że „argument prawdy niemal znikł, ponieważ wydaje się zbyt wielki dla człowieka; a jeśli nie ma prawdy, wszystko upada”. Poprzez poznawanie tej jedynej Prawdy – Jezusa Chrystusa – staniesz się wolnym, a co za tym idzie osiągniesz prawdziwą radość i nie zbłądzisz z drogi, jaką jest powołanie do świętości.

 

Trening #11

Staraj się poznawać Prawdę – Jezusa Chrystusa poprzez częste uczestnictwo we Mszy świętej, rozważanie słów Jezusa Chrystus, które kieruje nieustannie w Piśmie Świętym. Walcz o prawdę w swoim codziennym życiu a nie zbłądzisz i będziesz wolnym, szczęśliwym człowiekiem.


Mikołaj Jędrzejewski, alumn WSD w Pelplinie

 

promocja10zlNAFEJS

Miłosierna Czternastka

Miłosierna Czternastka

Zobacz inne artykuły tego autora >
Miłosierna Czternastka
Miłosierna
Czternastka
zobacz artykuly tego autora >

Miłosierna 10. Supermoc #10. Niewolnicy pracy

Z rzeczywistością więzienną kojarzy mi się pewna książka, którą przed laty znalazłam w moim domu. Przeczytałam ją, bo zaintrygował mnie jej tytuł, który brzmiał następująco: „I boję się snów”. Wzięłam ją do ręki i czytałam niemalże z zapartym tchem. Była to bardzo poruszająca lektura.

Polub nas na Facebooku!

Pani dr Wanda Półtawska, była więźniarka obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, wspomina to prawdopodobnie najtrudniejsze doświadczenie swojego życia. Lata spędzone w obozie przepełnione były bólem, wstydem i upokorzeniem. Niektóre opisy są tak poruszające, że trudno nie uronić łzy czytając je. Dobrze, że my dzisiaj nie musimy przechodzić takich trudnych doświadczeń, gdyż nie wiem czy mielibyśmy tyle odwagi i męstwa, które wówczas posiadała autorka książki.

Jednak we współczesnym świecie są inne „więzienia”, do których powstawania nieraz i my się przyczyniamy. Pamiętam pewną rozmowę z moim znajomym. Opowiadał mi o swojej pracy; siebie określając, jako „niewolnika”, a miejsce swojego zatrudnienia, jako „obóz pracy”. Zdziwiła mnie tak dobrana terminologia. Generalnie nie narzekał, jednak była jedna rzecz, która bardzo go denerwowała. Mówił mi, jak ciężko jest mu pracować w niedzielę. W sposób szczególny irytuje go fakt, że ludzie wracając z niedzielnej Mszy Świętej swoje kroki kierują do sklepu, w którym pracuje.

Celem ich wizyty nie są jednak zakupy, lecz spacery po ogromnej powierzchni hipermarketu. Przychodzą, patrzą, odchodzą – to jest ich sposób spędzania wolnego czasu. On wtedy myślami biegnie do swojej rodziny i wyobraża sobie, co mogliby wtenczas razem robić. Do dziś pamiętam jak pełen oburzenia pytał: „Dlaczego tak postępują osoby wierzące i praktykujące? Czemu czynią z nas niewolników?”. Dodam tylko, że jest to osoba mająca pewne wątpliwości w wierze. Robiąc zakupy w niedzielę nie tylko zmuszam takie osoby do niemalże niewolniczej pracy, lecz także osłabiam ich wiarę, która niekiedy i tak jest bardzo nikła.

 

Trening#10

Dzisiaj proponuję Ci bardzo trudne zadanie do spełnienia. Chodzi o to, abyś tak sobie zorganizował/a czas, aby nie robić zakupów w niedzielę. Pomyśl o tych pracownikach, którzy w niedzielę czują się tam jak „więźniowie”.


Katarzyna Pętlicka, Doktorantka WT UMK

 

wklejka_kapłankiczykury