LUDZIE

Kapłan chory na raka ofiarował swoje cierpienie za ofiary nadużyć seksualnych duchownych

Znany amerykański bloger ks. John Hollowell, który niedawno od lekarzy usłyszał diagnozę, że ma guza mózgu, ofiarował swoje cierpienie za ofiary nadużyć seksualnych duchownych. Kapłan zaangażowany w ruch obrony życia zamierza modlić się imiennie za konkretne ofiary.

Polub nas na Facebooku!

41-letniego księdza czeka operacja, mająca na celu usunięcie guza. Możliwe także, że będzie się musiał poddać chemioterapii i specjalnemu naświetlaniu. Przyznał jednocześnie, że rokowania, co do jego choroby, są dobre. Jednocześnie zapowiedział, że cierpienie, jakie może towarzyszyć procesowi powrotu do zdrowia, chciałby ofiarować za ofiary nadużyć seksualnych duchownych.

Jak wynika z umieszczonego przez księdza wpisu, skandale seksualne z udziałem przedstawicieli Kościoła głęboko go dotknęły. Przyznał jednocześnie, że modlił się, by ewentualny krzyż, jeśli będzie jego udziałem, mógł ofiarować w imieniu wszystkich ofiar. W ten sposób, jak wytłumaczył, mógłby mieć mały udział w dźwiganiu Jezusowego krzyża.

 

Czuję, że to jest ten krzyż i przyjmuję go chętnie. Bardzo chciałbym mieć listę ofiar nadużyć kapłańskich, o które mógłbym się modlić każdego dnia

– zaapelował, tłumacząc, że chciałby wspomnieć w modlitwach imiennie każdą z takich ofiar.

Poprosił, by przesyłać mu dane konkretnych osób zranionych grzechami duchowieństwa, pod warunkiem, że ofiary te zgodzą się na ujawnienie takiej informacji o nich.

 

 

Ks. Hollowell jest księdzem archidiecezji Indianapolis, a także blogerem związanym ze znaną platformą blogową „On This Rock”.

KAI, ms/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

“Macie świętą”. Natalka odeszła w walentynkowy wieczór

Żyła zaledwie cztery dni. Kilka godzin wcześniej prosiliśmy o wsparcie modlitewne dla niej i całej rodziny. W walentynkowy wieczór odeszła Natalka, dziewczynka urodzona z bezczaszkowiem.

Polub nas na Facebooku!

O odejściu Natalki poinformował na Twitterze tata dziewczynki, Mateusz Walendowicz:

 

Macie Świętą!! Ona będzie Was teraz omadlac bezpośrednio przed Panem. A my tu też będziemy o Was pamiętać, żebyście w tym rozstaniu nie stracili z oczu nadziei na spotkanie już na wieki!!

– skomentowała na Twitterze informację o odejściu Natalki Agnieszka Huf, autorka tekstów na Stacji7.

Maleńka Natalia jest już w Niebie. Otacza opieką swoich kochanych rodziców, którzy dali jej miłość aż do granic. Teraz płaczemy razem z Wami, ale życzę byście szybko odżyli karmieni tą miłością.

– napisała na swoim profilu Irena Kaczyńska, mama Anielki, która rok temu urodziła się z podobną wadą.

 

O Natalce dowiedzieliśmy się najpierw z listu, jaki Jej tata przysłał do naszej redakcji. Dziękując za nasze rozmowy z rodzicami Anielki napisał, że jego córeczka ma tę samą wadę co Anielka – bezczaszkowie, i że na wywiad, który opublikowaliśmy, trafił szukając informacji o tym schorzeniu. 

Niedługo później jego wpis pojawił się na Twitterze. Zaadresował go wprost do rodziców Anielki – Maćka i Ireny Kaczyńskich, również mających konta w tym serwisie. Stąd wiemy, że urodzona 4 dni temu Natalka jest pierwszym dzieckiem swoich rodziców, więc poza tym aspektem jej historia jest bliźniaczo podobna do sytuacji Anielki.

 

 

Przypomnijmy, rodzicom Anielki na wczesnym etapie ciąży zaproponowano aborcję, która w przypadku dzieci z bezczaszkowiem jest w Polsce legalna. Państwo Kaczyńscy odmówili tłumacząc, że “w przypadku śmiertelnej choroby któregoś z żyjących już ich dzieci nie odebraliby mu ostatniego pół roku życia”. Cała rozmowa z nimi tutaj>>

 

ms/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap