Jurek Halski. Opowieść o wojowniku, który nigdy się nie poddał

Szalonej miłości, która pokonuje lęk i pomaga przezwyciężyć chorobę, poświęcona jest najnowsza książka Brygidy Grysiak "Kochają mnie do szaleństwa"

Alina Petrowa-Wasilewicz
Alina
Petrowa-Wasilewicz
zobacz artykuly tego autora >

Jest to opowieść o Jurku Halskim, który, gdy miał mniej niż trzy miesiące, zachorował na raka mózgu, przeszedł kilka operacji i trzy serie chemii. Wbrew wszelkim rokowaniom, pobycie w hospicjum, który miał być przypieczętowaniem jego krótkiego życia, chłopiec wyzdrowiał i obecnie przechodzi liczne rehabilitacje i dogania zdrowych rówieśników.

 

Autorka zdecydowała się na opowiedzenie historii walki z “potworem” z punktu widzenia dziecka, na narrację w pierwszej osobie. Opisuje, jak takie niepełnosprawne dzieci “przewracają świat do góry nogami”, który się wali, wszystko się zmienia, bardzo trudno to przyjąć. I że “potrzeba czasu i miłości, żeby się oswoić, nauczyć się żyć na nowo”. Czytelnik zapoznaje się z tym oswajaniem – kolejnymi etapami walki z chorobą w atmosferze niemal całkowitej pewności, że dziecko nie przeżyje – jego matka chrzestna, która sama straciła dziecko, namawia mamę Jureczka żeby kupiła rodzeństwu ubranka na pogrzeb, gdyż po śmierci nie będzie miała do tego głowy.

 

Jest to książka o solidarności, którą wyzwala cierpienie małego chłopca

Jest to książka o solidarności, którą wyzwala cierpienie małego chłopca, o wysiłkach lekarzy i personelu medycznego, a także pracowników hospicjum. Ale przede wszystkim jest to opowieść o miłości i sile rodziny, która przyjmuje straszny wyrok, ale się nie poddaje, choć przeżywa chwile rozpaczy i załamania – rodzice wciąż modlą się, począwszy od pierwszej operacji – u grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki i w kolejnych sanktuariach, matka staje się prawdziwą wojowniczką, która walcząc o dziecko nie traci czułości i doskonale je wyczuwa, ojciec jest zawsze obecny i zapewnia oparcie i poczucie bezpieczeństwa. Rodzeństwo, a Jureczek jest piątym dzieckiem, po nim rodzi się jeszcze para bliźniaków, skupia się i pomaga starszym, dziadkowie w każdej chwili służą pomocą, radą, modlitwą. I są przyjaciele i koledzy, którzy ofiarowują swą współczującą obecność, tłumnie przychodzą na Eucharystie w intencji Jureczka. “Bez wsparcia z góry – bez szans” – podsumowuje ich wiarę Jureczek.

 

Untitled-1

 

To także książka o wierze i sile modlitwy, gdyż rodzina jest wierząca, państwo Halscsy związani są z Opus Dei, uczestniczą w rekolekcjach i dniach skupienia Dzieła. “Tyle ludzi wtedy się za mnie modliło. Nawet siostry na Madagaskarze i Dominikanie. (…) Przyjaciele i znajomi wysyłali SMS-y i maile z prośbą o modlitwę, gdzie tylko mogli, jak najszerzej i najdalej”.

 

Któregoś dnia dziecko o słabych rokowaniach spełnia marzenie swej mamy: samo siada i bazgrze kredkami po czystej ścianie. Zaczyna coraz więcej mówić, uczyć się chodzenia, cofa mu się wada wzroku. Czy jego uzdrowienie jest cudem wyproszonym za stawiennictwem Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego? – Na to pytanie odpowiedzą kościelne instancje, czytelnik nie ma wątpliwości, że lawina dobra i modlitwy przyczyniła się do powrotu do życia małego chłopca.

 

Autorka, która była pod ogromnym wrażeniem historii Jureczka, wskazuje dyskretnie na “cud rodzinny” jak mówi pani Mirka z hospicjum. “Cud rodzinnej miłości, matczynej miłości i siły, która wszystko przetrzyma”.

 

Zapraszamy na spotkanie autorskie z Brygidą Grysiak i Marią Halską – 8 listopada, w Krakowie-Łagiewnikach.


aw / Warszawa

Grysiak_Kochaja_mnie_popr

Książka “Kochają mnie do szaleństwa” autorstwa Brygidy Grysiak ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.

 

Niezwykła siła całej rodziny, miłość bliskich i wiara w to, że Jurek mimo zdiagnozowanego glejaka złośliwego może wyzdrowieć, to lekcja nadziei dla wszystkich. Także dla tych, którzy ją stracili. Dopiero w najtrudniejszych sytuacjach możemy odkryć, ile mamy w sobie siły, i zrozumieć, że każdy dzień daje szansę na wielką wygraną. Wystarczy tylko docenić to, co już się ma. I kochać do szaleństwa.

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Alina Petrowa-Wasilewicz

Alina Petrowa-Wasilewicz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Alina Petrowa-Wasilewicz
Alina
Petrowa-Wasilewicz
zobacz artykuly tego autora >
KULTURA

Gospel nie ma granic

Finałowy koncert 7xGospel Festiwal pokazał, że muzyka gospel nie ma granic. Na scenie pojawiały się osoby w różnym wieku, różnych narodowości i różnych wyznań. Połączyła ich wiara w Boga i pasja muzyki.

300-osobowy chór to owoc tzw. dużych warsztatów, które zwieńczały tygodniowy Festiwal Gospel w Krakowie. Wokaliści z całej Polski (i nie tylko) ćwiczyli przez cały weekend pod wodzą instruktorów najlepszych z możliwych – Ruth Waldron i Treya McLaughlina.

 

BAN_8979

fot. Piotr Banasik/Banan Studio

 

Tuż przed nimi wystąpili uczestnicy “małych warsztatów”, które w 4 różnych grupach zgromadziły kilkadziesiąt osób. Na scenie pojawiła się grupa choreograficzna (Hands of Worship), dzieci (Gospel Kids), śpiewające mamy (Mama Gospel), a nawet seniorzy (Śpiew Ruch Radość), którzy jako jedyni tego wieczoru zaśpiewali utwór w języku polskim. Ten koncert pokazał, że muzyka gospel nie ma żadnych ograniczeń.

 

BAN_9275

fot. Piotr Banasik/Banan Studio

 

Kino Kijów okazało się idealnym miejscem dla tej muzycznej uczty, sala była prawie pełna, a publiczność chętnie włączała się w śpiew i modlitwę, któa towarzyszyła koncertowi. Dodatkowo – ponieważ tegoroczne Warsztaty były jubileuszowymi – przygotowano dla widowni liczne prezenty. Jednym z nich były życzenia od uczestników warsztatów, które można spokojnie uznać za kwintesencję Festiwalu i śpiewania na Bożą chwałę: “Nie głosimy bowiem siebie samych, lecz Chrystusa Jezusa jako Pana, a nas – jako sługi wasze przez Jezusa. Albowiem Bóg, Ten, który rozkazał ciemnościom, by zajaśniały światłem, zabłysnął w naszych sercach, by olśnić nas jasnością poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa.” (2 Kor 4, 5-6)

 

BAN_9320

fot. Piotr Banasik/Banan Studio


ot


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments