Zdjęcie okładkowe książki "Bohaterki Boga" autorstwa Agnes Brot, Guillemette de la Borie

Opuściły klasztory i ruszyły ewangelizować świat. Historie ośmiu niezwykłych zakonnic

Te osiem mało znanych sióstr zakonnych, które żyły we Francji między XVIII a XX w., pełniło swoją misję jako prawdziwe gigantki wiary. Zazwyczaj ukryte i nieznane światu.

Reklama

W XXI w. coraz częściej mówi się i pisze o kryzysie życia konsekrowanego, który ma wiele różnych przyczyn i wymiarów. My, osoby rad ewangelicznych, siostry zakonne dokonujemy rewizji naszego życia, organizujemy sesje, spotkania, dni formacji i odnowy. Wielu osobom wydaje się, iż ta forma życia chrześcijańskiego przeżywa swoisty zmierzch. Uważa się, że teraz, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, zakony skazane są na wymarcie. Przeglądając świeżo wydaną w języku polskim książkę o siostrach pionierkach misji, odnoszę wrażenie, że na drodze wiary czasy „zawsze były ciężkie”. Zwłaszcza dla kobiet próbujących stać się ewangeliczną zmianą.

Osiem sióstr, które stały się „kobiecą nowością” w Kościele

Książka dwóch Francuzek – Agnès Brot (absolwentki Institut d’études politiques w Tuluzie i specjalistki z zakresu historii Kościoła XIX i XX w.) oraz Guillemette de la Borie (dziennikarki i pisarki) – Bohaterki Boga. Nieznane historie kobiet, które wyszły z cienia krużganków i dotarły na krańce świata ukazała się w tym roku za przyczyną Wydawnictwa M w Krakowie. Jest to zapis historii i doświadczenia ośmiu konsekrowanych kobiet, które żyły we Francji między XVIII a XX w., stając się „kobiecą nowością” w Kościele katolickim.

Autorki książki od początku zwracają uwagę na odmienność czasu, mentalności, wychowania, a nawet sposobu przeżywania wiary w tamtym czasie. Biorąc pod uwagę zarówno pozycję kobiety w ówczesnym społeczeństwie, jak i Kościele, możemy powiedzieć, że te proste siostry były kobietami awangardy. I to pod każdym względem. Wychowane w zamkniętym świecie osad i miasteczek Francji odważyły się, aby pójść aż na krańce świata: Ameryka Północna, zachodnia Afryka, Oceania, Polinezja, Palestyna, Chiny i Brazylia – to były miejsca ich posługi. Miały wielkie pragnienie służby ewangelizacyjnej, edukacyjnej i medycznej, które wykraczały daleko poza standardy kobiet tamtych czasów.

Reklama
Reklama

Gigantki wiary – ukryte i nieznane światu

Nie wszystkie z nich posiadały odpowiednie wykształcenie, znajomość języków czy obcych kultur. Można zaryzykować stwierdzenie, że uczyły się nowych rzeczywistości metodą „prób i błędów”, co szczerze zauważają autorki publikacji. Ich zapał ewangelizacji, nauczania, służby chorym, ubogim, zwłaszcza kobietom i dzieciom, studziły niezliczone trudności życia codziennego. Odmienne warunki klimatyczne, inna mentalność, ubóstwo, choroby, a często niezrozumienie ze strony miejscowego duchowieństwa czy ograniczenia samych sióstr sprawiały, że pełniły one swoją misję jako prawdziwe gigantki wiary. Zazwyczaj ukryte i nieznane światu.

Osobiście poruszył mnie rozdział szósty, przedstawiający dzieje Jeanne-Marie Rumèbe, późniejszej siostry Joséphine, członkini Zakonu świętego Józefa od Objawienia. Pełna entuzjazmu dziewczyna z Pirenejów spełniła swoje wielkie marzenie – podjęła misję w ówczesnej Palestynie, realizując dziecięcą tęsknotę za ujrzeniem Jerozolimy. Spotykając często siostry świętego Józefa, przechodząc obok francuskiego szpitala świętego Ludwika w Jerozolimie czy nawiedzając Abu Gosh, nie wiedziałam, że z dzisiejszą działalnością tych sióstr wiąże się niesamowita historia tej młodej i charakternej francuskiej zakonnicy, która w Jerozolimie stała się swoistą legendą.

Są to historie, które dają dużo do myślenia. Dziś pełnimy naszą misję inaczej, w czym pomaga nam profesjonalne przygotowanie czy też próby inkulturacji Ewangelii. Niektóre opisane tu sytuacje mogą wydawać się dziś nie do pomyślenia. Ale może brakuje nam jednak tego swoistego „szaleństwa” dla Boga i służby człowiekowi, odwagi wiary do czynienia „rzeczy niemożliwych”, czego możemy się uczyć z dziejów naszych i Bożych bohaterek.

Reklama
Reklama

mat. prasowy „Wydawnictwa M

Bohaterki Boga
Agnes Brot, Guillemette de la Borie

Zdumiewająca, a jednak mało znana historia francuskich zakonnic, które w XIX wieku w imię swojej wiary i z zamiłowania do wyzwań opuściły klasztory i ruszyły w świat. W kornetach i z różańcami jako paszportami przepływały oceany, przemierzały dżungle i pustynie, aby dzielić życie rdzennych mieszkańców ze wszystkich kontynentów – czasami nawet zanim dotarli tam odkrywcy i kolonizatorzy. Choć było ich w terenie nawet dziesięć razy więcej niż misjonarzy, ich rola nadal nie jest wystarczająco doceniona.

KUP KSIĄŻKĘ>>>

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę