video-jav.net

Ks. Dolindo Ruotolo. Prorok wyboru Papieża Polaka

Powstaje pierwsza w Polsce książka o księdzu Dolindo Ruotolo. To on 13 lat przed konklawe w 1978 roku przewidział wybór papieża z Polski i zapowiedział, że Jan Paweł II uratuje świat przed groźbą ateistycznego komunizmu

ks. Robert Skrzypczak
Robert
Skrzypczak
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Mistrz zaufania i ekspert w znoszeniu niesprawiedliwego cierpienia, prorok o umiejętnościach czytania w sercach ludzkich, wyrafinowany przekaziciel miłości do Słowa Bożego. Jego postać może być dla wielu zmęczonych i zniechęconych trudami życia dawką duchowego tlenu.

Jego niezwykła postać wkrótce będą mogli poznać czytelnicy z Polski. W przygotowaniu jest już książka biograficzna o tym niezwykłym kapłanie. Do zatrzymania się nad jego historią zachęca mocniej fakt, iż ks. Dolindo 13 lat przed konklawe w 1978 roku przewidział wybór Polaka na Stolicę Piotrową.

Losy ks. Dolindo i papieża Jana Pawła II mają jednak więcej wspólnych elementów. Pisze o nich w książce “Piękny człowiek” ks. Robert Skrzypczak.

 

Fragmenty książki ks. Roberta Skrzypczaka pt. “Piękny człowiek”


Ks. Dolindo przecierpiał wiele. Pisząc swoją Autobiografię, wyjaśnił, że “dolindo” w dialekcie neapolitańskim znaczy “ból”. Od dzieciństwa musiał znieść wiele chorób i materialną nędzę, łącznie z głodem. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim i gniewnym, zresztą niebawem porzucił rodzinę.

 

30 lat pomówień o głoszenie herezji

W 1905 roku Dolindo przyjął święcenia kapłańskie, następnie uczył teologii i śpiewu gregoriańskiego seminarzystów Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Po dwóch latach kapłaństwa został poddany poważnej próbie życia przez Opatrzność. Oskarżony o rozsiewanie błędów teologicznych i herezji został suspendowany i poddany wieloletniemu dochodzeniu sądowemu prowadzonemu przez watykańskie Święte Oficjum. Poddano go także upokarzającym badaniom psychiatrycznych, z których, oczywiście, nie wyniknęło żadne negatywne świadectwo o stanie jego umysłu. Miano go nie tylko za wariata, ale i opętanego, przymuszając w imię świętego posłuszeństwa do poddania się obrzędom egzorcyzmu. Nie trzeba dodawać, jak bardzo do jego tortur psychicznych dołożyła się lokalna prasa.

Czas ciężkiej próby wiary i pokory ks. Dolindo przetrzymał dzięki szczególnej relacji z Bogiem i Maryją Dziewicą. Ostatecznie został zrehabilitowany i oczyszczony z wszelkich zarzutów przez Stolicę Apostolską w 1937 roku, po trzydziestoletniej gehennie pomówień i przykrości. Przywrócony w pełni do kapłańskiej aktywności powrócił do Neapolu wyposażony w nadprzyrodzony dar rozróżniania, umiejętność czytania w ludzkich sercach oraz wyjątkowe zamiłowanie do analizowania Ksiąg Pisma Świętego i przeżywania Eucharystii. Przyjmował tłumy osób pragnących spowiedzi lub słowa pocieszenia, odwiedzał chorych, opiekował się biedakami z ulicy, przyciągał do siebie kazaniami i konferencjami młodych wykształconych studentów Neapolu.

 

Proroctwo na obrazku

Ks. Dolindo pozostawił po sobie liczne zapiski, zwłaszcza komentarze do Biblii w 33 tomach, które spisywał mimo udaru, jaki go złamał bólem i spowolnił na dziesięć ostatnich lat życia.

Miał też specyficzny zwyczaj rozdawania ludziom obrazków świętych i wysyłania pod rozmaite adresy pocztówek, które zawsze zaopatrzał w ręcznie napisane zdanie, jedno lub dwa. Niezmordowanie umacniał i oświecał innych ludzi, dołączając im rodzaj przesłania duchowego, które zazwyczaj zaopatrywał na początku we wzmiankę: „Jezus do duszy…”, „Maryja do duszy…” lub „To ja, Jezus, mówię do ciebie…”. Jak przejrzysty kryształ daje się przenikać promieniami światła, tak i on przepuszczał przez siebie treść szczególnego rodzaju dialogu, który prowadził nieustannie z Bogiem i Świętymi.

Był 2 lipca 1965 roku. Na odwrocie obrazka z wizerunkiem Matki Bożej ks. Dolindo wypisał wyjątkowe przesłanie dla polskiego arystokraty, hrabiego Witolda Laskowskiego, będącego szczególnym czcicielem ojca Pio. Na obrazku widnieje następujący zapis:

„Maryja do duszy:

Świat chyli się do upadku, ale Polska, dzięki nabożeństwom do Mego Niepokalanego Serca uwolni świat od straszliwej tyrani komunizmu, tak jak za  czasów Sobieskiego z 20-ma tysiącami rycerzy wybawiła Europę od tyrani tureckiej. Powstanie z niej nowy Jan, który poza jej granicami, heroicznym wysiłkiem zerwie kajdany, nałożone przez tyranie komunizmu. Pamiętaj o tym. Błogosławię Polskę! Błogosławię Ciebie. Błogosławcie mnie. Ubogi ksiądz Dolindo Ruotolo – ulica Salvator Rosa, 58, Neapol”.

 

Zagubiona kartka

Dzieje tej kartki są przedziwne. Wszyscy zapomnieli o tym wpisie. Dopiero po wyborze Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku uczennice duchowe ks. Dolindo odkryły kopię zapisku przeniesioną do jednego z zeszytów Stowarzyszenia Apostolstwa Wydawniczego, ugrupowania założonego przez neapolitańskiego kapłana. Należało odszukać oryginał. Kanałami Bożej Opatrzności udało się dotrzeć do wspomnianego obrazka, opartego o ścianki kasy pancernej, w której przechowywał swe tajne dokumenty biskup słowacki Paweł Hnilica, bliski przyjaciel Jana Pawła II.

Nie można było nie odszukać tej kartki. Zawierała ona wyraźne proroctwo na temat nowego polskiego Jana i jego niezastąpionej roli w załamaniu się systemu ateistycznego komunizmu. „Wypełniło się pragnienie Matki Bożej – mówił sekretarz papieski kardynał Stanisław Dziwisz, nawiązując do objawień Maryi w Fatimie i próby spełnienia Jej życzenia, aby Ojciec Święty poświęcił specjalnym aktem oddania Związek Radziecki i cały komunistyczny świat, co Jan Paweł II podjął 25 marca 1984 roku na placu św. Piotra – To wtedy miały swój początek wydarzenia prowadzące do rozsypania się komunistycznego świata”.

Ogień został podłożony. Należało jedynie czekać, aż spełni się zapowiedź księdza Dolindo.

 

Połączyło ich proroctwo

Na poziomie najbardziej duchowym ci dwaj kapłani: Dolindo Ruotolo i Karol Wojtyła spotkali się w jednym, istotnym punkcie. Ich życie przebiegło trasą zdumiewającej paraleli. Dolindo nie pozwolił się złamać cierpieniu fizycznemu, ani tym bardziej temu moralnemu i duchowemu, którym nabrzmiewały jego mroczne czasy.

Nigdy nie zapomnę obolałego cierpieniem i chorobami, a jednocześnie wspieranego niezłomnością ciała wielkiego Papieża Jana Pawła II, który z niewyobrażalnym wysiłkiem usiłował przemówić do swych dzieci. Pomimo przegrywanej walki z fizycznością, z jego gestów wylewała się potężna energia, wyraz gigantycznego, na stałe złączonego z Bogiem ducha.

Ks. Dolindo, jak i Jan Paweł II zużyli swe siły do ostatka, niosąc w sobie nieznaną wielu uszom na tym świecie słodką melodię Nieba. (…) Połączyło ich proroctwo. Piękni ludzie!



Więcej informacji o książce “Piękny człowiek” ks. Roberta Skrzypczaka



 

ks. Robert Skrzypczak

Robert Skrzypczak

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Robert Skrzypczak
Robert
Skrzypczak
zobacz artykuly tego autora >

Dzień Niepodległości z dobrą lekturą

Wołyń, Powstanie Warszawskie czy może historie kobiet zajmujących się polityką? Wśród książek historycznych każdy znajdzie coś dla siebie

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Dudek_Historia-polityczna_2016_500pcxAntoni Dudek

Historia polityczna polski 1989-2015

III Rzeczypospolita trwa już ponad ćwierć wieku! Wydarzenia od rozmów Okrągłego Stołu, przez katastrofę smoleńską, aż po „dobrą zmianę”, na co dzień migające prasowymi nagłówkami i telewizyjnymi spotami, tworzą nieprzerwaną historię najnowszą Polski. Dobrze znać ją w całości.

Prof. Antoni Dudek podejmuje śmiałą próbę wskazania źródeł współczesnej sytuacji politycznej. Śledzi losy liderów partyjnych i kierowanych przez nich ugrupowań. Rzuca światło na działania poszczególnych rządów i kolejne prezydentury budzące kontrowersje. Przypomina największe sukcesy i porażki ostatniego ćwierćwiecza, analizuje afery wstrząsające życiem politycznym i mierzy się z najbardziej aktualnymi problemami Polski. Pisze przystępnie i rzetelnie. Przede wszystkim zaś stara się uczciwie szukać prawdy.

 

 

 


T199739Joel Levy

50 typów broni które zmieniły bieg historii

Dziejom ludzkiej cywilizacji towarzyszą i wpływają na jej kształt konflikty. Podczas najważniejszych z nich często pojawiały się nowe rodzaje broni, od pierwszego prehistorycznego toporka po granat ręczny, od średniowiecznych machin oblężniczych po roboty, które wkrótce zaczną być wykorzystywane w walce. Niektóre z tych rodzajów broni odegrały rolę decydującą, jak bomba atomowa “Little Boy” zrzucona na Hiroszimę. Inne stały się bronią kultową, jak karabinek automatyczny AK – niegdyś symbol komunizmu, dziś symbol terroryzmu i w dodatku najbardziej rozpowszechniony karabin świata.

Bogato ilustrowana, zawierająca specyfikacje techniczne, pokazuje, jaką rolę odgrywa broń w działaniach zbrojnych. To więcej niż kompendium wiedzy o broni, to opowieść o broni, która zmieniała i zmienia oblicze świata.

 

 

 


Janicki_Damy-ze-skazaKamil Janicki

Damy ze skazą

Matylda to dziedziczka najpotężniejszej dynastii świata. Głupota rodzonego brata zamienia jej życie w piekło. Nieodpowiedzialny szczeniak z koroną na głowie przegrywa ją podczas partii kości.

Rycheza angażuje cały swój spryt i nieustępliwość, by zmazać hańbę matki. Przybywa do kraju rządzonego przez ogarniętego obsesją tyrana. To ona zrobi z niego bohatera. I ona zapewni mu królewską koronę.

Urażona duma, poniżenie, zdrada, której nie wolno wybaczyć. Grzechy ludzi zbyt ambitnych, by uznać własne potknięcia, zepchną cały ród i imperium na drogę prowadzącą ku zagładzie. I tylko kobiety będą mogły je uratować.

 

 

 


T199812Marek A. Koprowski

Wołyń. Wspomnienia ocalałych. Tom 2

Oto przełomowy okres w dziejach Polski kresowej, w miejscu bardzo szczególnym – na Wołyniu. Opowieść o tym, jak Polska przestała tam istnieć i o niezwykle dramatycznych okolicznościach, które się do tego przyczyniły.

Przeżycia ostatnich żyjących Wołyniaków są obecne w codziennej egzystencji – ich samych oraz ich potomnych. Nie żywią nienawiści do oprawców z UPA i OUN, nie dążą do rozliczeń. Zależy im wyłącznie na pamięci o dziesiątkach tysięcy osób, które zginęły z rąk siepaczy, a także na prawdzie o tamtych wydarzeniach.

Ostatni już świadkowie relacjonują okrutne zbrodnie, ale też cały kontekst wojennej rzeczywistości Wołynia, pełnej paradoksów, niespodziewanych ocaleń, różnych form konspiracji i walki zbrojnej, w której sojusze bywały zaskakujące.

 

 

 


Szablowski_Sprawiedliwi-zdrajcWitold Szabłowski

Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia

Rzeź wołyńska to nie tylko liczby ofiar i polityczne spory, ale przede wszystkim poruszające historie ludzi. Witold Szabłowski rusza na Ukrainę, by odnaleźć ostatnich żyjących świadków tamtych wydarzeń. Jako pierwszy szuka odpowiedzi na pytanie: kim byli Ukraińcy, którzy pomogli wówczas Polakom?

Wrogość między ludźmi tliła się jeszcze przed wojną. Ale gdy latem 1943 roku ukraińscy nacjonaliści zaczęli zabijać dziesiątki tysięcy Polaków, ich ukraińscy sąsiedzi musieli wybierać. Jedni pomagali mordować, a czasem nawet zabijali swoje polskie żony i dzieci. Ale inni ryzykowali życie, chowając Polaków na strychach, w schowkach i stodołach.

Czy żeby ratować innych, trzeba zdradzić swoich? Co polska pamięć o ukraińskich sprawiedliwych mówi o naszej tożsamości? Dlaczego w trudnych czasach największym bohaterstwem bywa zachowanie się po ludzku? Sprawiedliwi zdrajcy to próba odpowiedzi na te ciągle aktualne pytania.

 

 

 


powstanieMarcin Ciszewski

Powstanie Warszawskie

Po 70 latach taśmy filmowe z kronikami nagranymi podczas Powstania Warszawskiego przez operatorów Biura Informacji i Propagandy Armii Krajowej ujrzały światło dzienne. Stało się tak za sprawą Muzeum Powstania Warszawskiego, które na ich podstawie postanowiło stworzyć pierwszy na świecie film fabularny zmontowany w całości z materiałów dokumentalnych.

Tak oto narodziło się „Powstanie Warszawskie” , czyli opracowany w nowoczesnych technologiach dramat wojenny non-fiction mówiący o wydarzeniach sierpnia 1944 roku. Sukces projektu zainspirował twórców do dalszych działań. Muzeum Powstania Warszawskiego zwróciło się więc do pisarza Marcina Ciszewskiego z prośbą o zbeletryzowanie filmu. Celem było przekucie poruszających kronik powstańczych w fascynującą książkę. Efektem tej pracy jest niniejszy tom. Powstało dzieło daleko wykraczające poza interpretację – to oryginalna, autorska opowieść o jednym z najważniejszych momentów w dziejach Polski. I kolejny dowód na to, że historia wciąż jest żywa i pełna wzbudzających emocje narracji.

 

 

 


T199787Andrzej Zasieczny

Sowieckie krety. Wywiad ZSRR w Polskim Państwie Podziemnym

W latach 1942–1944 wszyscy (poza Władysławem Gomułką) członkowie kierownictwa Polskiej Partii Robotniczej i Armii Ludowej byli agentami sowieckiego wywiadu. Ci z nich, którzy przeżyli wojnę, zajmowali najwyższe stanowiska państwowe. Działalność agenturalną prowadziły struktury tzw. wywiadu partyjnego, siatek Skonieckiego i Karawackiego, a także grupy specjalnej Kasmana. Szczególne „zasługi” w rozpracowaniu Polskiego Państwa Podziemnego mieli: Bierut, Rola-Żymierski, Hrynkiewicz i Ritter-Jastrzębski.

Wszystkie sprawy opisane w tej książce były ściśle tajne do 1989 r., a później zmieniła się koniunktura polityczna i historycy, poza nielicznymi, nie podejmowali badań w tym zakresie. Dodatkowym utrudnieniem w poznaniu aktywności sowieckiej agentury w Polsce jest brak dostępu do najważniejszych dokumentów na ten temat, przechowywanych w archiwach rosyjskich.

 

 

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >