video-jav.net

Kobiety z wiatrem we włosach

Kobiety pracujące, które z pracy, obowiązków wobec rodziny, Ojczyzny i Pana Boga każdego dnia czynią sztukę. Piękne, pracowite, zabiegane, wręcz rozpędzone a jednocześnie przepełnione szczęściem i poczuciem spełnienia

Kobieta Nieziemskich Obyczajów
Kobieta
Nieziemskich Obyczajów
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Arcymistrzynie, czempionki, liderki, fajterki wszystko to są synonimy tzw. “przodowniczek”. Nie wiem jakie cele przyświecały kiedyś, kobietom noszącym to miano w ciężkich latach komunizmu. Pewnie u wielu z nich myślenie było zakłócone ukierunkowaniem na „wykonanie normy”, na nagrodę w postaci niesienia wieńca dożynkowego. Wierzę, że może części z nich towarzyszyły jednak podobne motywacje jak nam, kobietom z 21 wieku.

 

Jak powiedziała mi jedna z moich rozmówczyń – mama czwórki dzieci, prezes korporacji zatrudniającej ponad tysiąc osób – nasze motywacje do pracy możemy podzielić na trzy główne:
• zapewnienie bytu
• własny rozwój
• wyższy, transcendentny sens

 

Nie da się na pewno określić, którym z powyższych punktów kierowały się Polki kiedyś. Wiem, że moje babcie i mama pracowały bardzo ciężko, ponieważ w samej pracy i pracowitości widziały cnotę, która się Bogu podoba. Umiały poukładać to tak, by ich rozwój (na miarę ówczesnych możliwości) był realizowany ale niewątpliwie zapewnienie bytu rodzinie było niezaprzeczalnym i niesamowicie ważnym celem ich pracy.

 

Myślę, że dla wielu z nas dzisiaj ta główna, fundamentalna motywacja pozostaje niezmienna. Pracujemy, ponieważ praca nas uszlachetnia, sprawia, że możemy służyć Bogu i bliźniemu ale też same nadawać swojemu życiu sens i pchać ten świat w lepszą stronę.

 

 

Na przestrzeni lat i zmieniających się czasów, zmieniały się też nasze możliwości. Inaczej kształtowała się sytuacja kobiet pracujących na świecie, inaczej u naszych sąsiadów i inaczej u nas. Jedno jest pewne, że przeszłyśmy długą drogę. Z moich rozmów z kobietami pracującymi wynika, że np. jeszcze 10 lat temu nie było takiego przyzwolenia na robienie tzw. kariery przez kobietę, która miała dzieci. Zarówno społeczeństwo jak i pracodawcy nie patrzyli przychylnie na kobiety jako pracowników. Każda z moich rozmówczyń ocenia jednak, że sytuacja w Polsce w tym zakresie znacznie się zmieniła. To właśnie matki są pożądanymi pracownikami i to na stanowiskach menadżerskich. Wysoko oceniane są ich zdolności organizacyjne ale także motywacja do pracy i rozwoju. Wysoko także cenione jest też już w korporacjach uporządkowane życie prywatne, ponieważ to ma zasadniczy wpływ na pracę zawodową i na postawę człowieka.

 

Ile zostało w nas z „przodowniczek”? Jak zmieniały się nasze motywacje? Jak w ogóle sytuacja kobiet się zmieniła? Jak rodzimy sobie łącząc obowiązki zawodowe, społeczne i rodzinne? Czy jakoś doskwiera nam presja społeczna, czy zwyczajnie szukamy balansu, realizujemy siebie i spełniamy obowiązek wobec Boga, Ojczyzny i rodziny?

Zapytałam o to kobiety pracujące, do których niewątpliwie pasują wszystkie określenia wymienione powyżej. Kobiety, które zmieniają świat na lepszy. Kobiety, które ze swojej pracy i łączenia jej z obowiązkami domowymi uczyniły sztukę. Kobiety radosne, spełnione, pełne życiowej pasji i energii, powiedziałabym rozpędzone. Mimo łączenia tak wielu obowiązków, zawsze gotowe oddać coś więcej ze swojego życia, tylko po to, że może się to stać inspiracją, motywacją lub zwykłą zachętą dla innych. Dla rozwoju talentów. Zachętą do przeskakiwania kolejnych poprzeczek, by budować nowe, lepsze społeczeństwo, budować lepszy świat, budować naszą Polskę.

 

Bardzo dziękuję im wszystkim i każdej z osobna, że są dla mnie wzorem.

 

 


 

Poznaj “Kobiety z wiatrem we włosach”. Przeczytaj

 


fot. Henryk Zieliński, Tygodnik “Idziemy”

 

Nie mam czasu na stratę czasu

 

Dorota Łosiewicz

 

Nawet kiedy o 5 rano idę na rozmowę to naprawdę biegnę w podskokach przez korytarz, bo ja po prostu to lubię

 

 

 


 

Rób to co kochasz

 

Agnieszka Porzezińska

 

Nawet gdy mi się nie chce, to działam. Moje dzieci bez męczących wykładów chłoną w ten sposób znaczenie słów: pracowitość, solidność, motywacja, zobowiązanie

 

Kobieta Nieziemskich Obyczajów

Kobieta Nieziemskich Obyczajów

Zobacz inne artykuły tego autora >
Kobieta Nieziemskich Obyczajów
Kobieta
Nieziemskich Obyczajów
zobacz artykuly tego autora >

Święta bez chemii

Jak przygotować wielkanocny pasztet czy mazurek bez niezdrowej chemii w składnikach? W jednej ze swoich książek radzi Justana Bator. Oto jeden z przepisów, który możecie wkorzystać w świątecznych przygotowaniach kulinarnych

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

PRZEPIS NA MAZUREK Z BAKALIAMI I GORZKĄ CZEKOLADĄ


CIASTO

* 500 g jasnej mąki orkiszowej
* 250 g masła
* 150 g nierafinowanego cukru
* 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego (bez mleka w proszku)
* 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 łyżka octu jabłkowego lub soku z cytryny

Ciasto zagnieść i umieścić na wyłożonej papierem do pieczenia blasze o wymiarach 36×22 cm. Piec ok. 30 minut w temperaturze 180º C.

 

MASA

* 30 g łuskanych migdałów
* 150 g niesolonych orzechów ziemnych
* 50 g orzechów włoskich
* 50 g suszonych moreli (bez dwutlenku siarki E 220)
* 30 g skórki pomarańczowej (bez dwutlenku siarki E 220, kwasu cytrynowego E330, syropu glukozowo-fruktozowego)
* 100 g rodzynek (bez dwutlenku siarki E 220)
* 50 g suszonych daktyli (bez dwutlenku siarki E 220)
* 70 g masła
* 3 łyżki miodu
* 150 g gorzkiej czekolady
* płatki owsiane górskie (opcjonalnie)

 

Więcej przepisów w książce Justyny Bator “Święta bez chemii”

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >