Zakończony w niedzielę drugi tydzień obrad Synodu Biskupów o młodzieży upłynął na pracy w grupach poświęconej tematom 2. części „Instrumentum laboris”. Rozmawiano m.in. o rozeznawaniu, antropologicznych, różnicach kulturowych dzielących młodych ludzi na świecie.
Czy wystarcza nam Jezus, czy też szukamy wielu zabezpieczeń świata? – pytał w homilii podczas Mszy św. kanonizacyjnej w Watykanie papież Franciszek.
Reprezentanci 14 państw świata biorą udział w uroczystej Mszy św. kanonizacyjnej pod przewodnictwem papieża Franciszka. Świętymi zostanie dziś ogłoszonych 7 błogosławionych, w tym papież Paweł VI, abp Oskar Romero czy Nunzio Sulprizio.
Co jest gorsze: łatwo rozpoznawalny demon, który kusi do grzechu tak, że się wzbraniasz przed nim, czy demon inteligentny, który mieszka w tobie i zawładnął tobą duchem światowości? – to pytanie zadał papież Franciszek w porannej homilii w Domu św. Marty.
Na synodzie wiele mówi się o istniejących kontrastach i różnicach dotyczących życia i sposobu przeżywania wiary, ale pytanie, czy naprawdę chcemy się od siebie uczyć. Wskazuje na to bp Stanisław Dziuba z Republiki Południowej Afryki. Polski paulin pracujący na Czarnym Lądzie od 1991 r. zauważa, że Północ z trudem wsłuchuje się w głos Południa, gdzie dziś mieszka przecież większość młodzieży świata.
Święci, których 14 października uroczyście wyniesie na ołtarze papież Franciszek to ludzie żyjący w różnych epokach historycznych. Jeden z nich jest papieżem, inny arcybiskupem, zamordowanym przez wojskową juntę, inny – nastolatkiem, cierpliwie znoszącym upokorzenia ze strony starszych, czy wiejskim księdzem, który rozszerzył kult Eucharystii. Są tu też dwie kobiety, siostry zakonne, założycielki nowych zgromadzeń. Poznajcie […]
Musimy być odważni, gdy Pana o coś prosimy, ale modlitwa nie jest magiczną różdżką, która działa natychmiast gdy o coś poprosimy – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty.
Czy słuszne jest eliminowanie życia ludzkiego, by rozwiązać jakiś problem? To jakby wynająć płatnego zabójcę – mówił Franciszek do 27 tys. osób, zgromadzonych na Placu św. Piotra podczas środowej audiencji generalnej 10 października. Jego katecheza dotyczyła piątego przykazania.
Pierwszy etap Synodu dobiegł końca. Był poświęcony na dyskusję nad pierwszą częścią dokumentu roboczego, mówiącego o wsłuchiwaniu się w młodzież, poznawaniu jej realnej sytuacji.
Jest wielu chrześcijan, którzy są w niedzielę na Mszy św., ale potem są zawsze zajęci, stają się wyznawcami religii zwanej zapracowaniem. Czynią dobro, ale nie dobro chrześcijańskie, brakuje im kontemplacji – to słowa Franciszka z dzisiejszej porannej homilii w Domu św. Marty,
Kolejny dzień Synodu Biskupów o młodzieży upłynął pod hasłem podsumowań obrad w grupach językowych. Relacjonujący go abp Stanisław Gądecki zwraca uwagę, że zależnie od reprezentowanych kontynentów spojrzenia na problemy młodzieży były różne.
Obrady synodalne trwają. Poniedziałek 8 października był w całości poświęcony pracy w grupach językowych.