video-jav.net

Jutro do kin wchodzi film Martina Scorsese „Milczenie”

Zdaniem krytyków filmowych „Milczenie” to najmocniejszy, a jednocześnie najbardziej osobisty film w karierze Martina Scorsese. Amerykański twórca poszukuje w nim odpowiedzi dotyczących istoty i sensu religii, a także wierności swoim przekonaniom w świecie, w którym płaci się za nią najwyższą cenę.

Polub nas na Facebooku!

Od jutra na ekranach polskich kin oglądać można najnowszy obraz Martina Scorsese „Milczenie”. Film, podejmujący dylemat wiary jezuickich misjonarzy, powalczy o Oskara.

Fabuła filmu osadzona jest w XVII wiecznej Japonii. Dwóch młodych jezuitów pokonuje tysiące kilometrów, aby potajemnie przedostać się do kraju, gdzie toczy się bezwzględna walka z chrześcijaństwem. Misjonarze poszukują swojego nauczyciela – słynącego z odwagi kapłana, o którym krążą plotki, że wyrzekł się wiary katolickiej i został buddyjskim mnichem. To, czego doświadczą, wystawi ich umiejętności przetrwania, a także wszystko, w co wierzą, na najcięższą próbę.

„Milczenie” nie jest prostą opowieścią o tym, co dobre a co złe. Żadna z pojawiających się na ekranie postaci nie jest jednowymiarowa. Główni bohaterowie zmagają się z wątpliwościami, niepewnością, strachem, czy wreszcie milczeniem Boga.

Filmowi zarzuca się, że jest gloryfikacją apostazji. Tymczasem stawia on raczej pytania o cenę, jaką trzeba zapłacić za zwycięstwo lub moralną porażkę. Za każdym razem cena ta jest niezwykle wysoka.

Pokaz premierowy „Milczenia” odbył się 29 listopada w Watykanie. W Japonii obraz spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. „Jestem zadowolony, że bazujący na japońskiej literaturze film, który mówi o wierze katolickiej i o sensie działalności misyjnej, jest emitowany w naszym kraju, budząc zainteresowanie także u niechrześcijan” – powiedział bp Isao Kikuchi, ordynariusz diecezji Niigata.

Z kolei metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz po polskiej premierze filmu zwrócił uwagę, że „Milczenie” podnosi kwestię zbyt łatwego osądzania, a z drugiej strony przypomina o dylemacie, który zapewne przeżywali pierwsi chrześcijanie i którego doświadczają współcześni wyznawcy Chrystusa, oddający życie za wiarę. „Ten film każdy powinien obejrzeć. To obraz, który zmusza do myślenia i głęboko duchowy, podejmujący problem misyjności Kościoła” – powiedział KAI metropolita warszawski.

Powstały na podstawie książki Shūsaku Endō obraz Martina Scorsese nominowany został do tegorocznych Nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. O statuetkę Oskara powalczy w kategorii zdjęcia.

W rolach głównych wystąpili Andrew Garfield, Adam Driver oraz Liam Neeson. Dystrybutorem jest Gutek Film, a patronat medialny sprawuje Katolicka Agencja Informacyjna.


mip (KAI) / Warszawa

 

“Zerwany kłos”. Nowy film o bł. Karolinie

Trwa I wojna światowa. Carskie oddziały panoszą się w okolicach Tarnowa. 16-letnia Karolina Kózkówna, ponosi śmierć męczeńską w obronie wiary. Jej historię opowiada film "Zerwany kłos", który wejdzie do kin 17 lutego.

Polub nas na Facebooku!

Bł. Karolina pozostaje szlachetnym wzorem do naśladowania w obliczu prześladowania katolików na całym świecie. Ta prosta, wiejska dziewczyna ustrzegła swej dziewczęcej godności i dochowała wiary w Jezusa Chrystusa. Jest drogowskazem dla świata, w którym Boga próbuje zatrzeć się w ludzkim sercu, a samego człowieka odrzeć z jego godności.

W rolach głównych wystąpili m.in. Aleksandra Hejda (bł. Karolina Kózkówna) i Dariusz Kowalski (Jan Kózka). – Historia ojca Karoliny jest niezwykle dramatyczna. Było dla mnie wielkim wyzwaniem, żeby jakoś „dobrać się” do tej postaci, jakoś ją obronić… – mówi Dariusz Kowalski, który wcielił się w tę rolę, w wywiadzie dla portalu wpolityce.pl – Jego zachowanie pozostaje tajemnicą. Zostawił przecież córkę w rękach sołdata, wiedząc, co ją może czekać. Wydawać by się mogło, że powinien bronić Karoliny za wszelką cenę. Z drugiej strony – w domu zostawił liczną rodzinę… Ten człowiek do końca życia zmagał się z wyrzutami sumienia – podkreśla Kowalski specyfikę swojej postaci.

Twórcami filmu są studenci i absolwenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.  – Wszystkich nas łączy pragnienie nowej ewangelizacji świata poprzez kulturę, w tym także poprzez film. Mamy świadomość ogromnej potrzeby kształcenia i wychowania młodzieży w duchu tradycji narodowej, pielęgnowania polskości, a także rozwoju świadomości obywatelskiej i patriotycznej – podkreślają twórcy filmu z Fundacji Lux Veritatis.

Dystrybutorem filmu jest agencja Kondrat-Media.

„Zerwany kłos” został zaprezentowany publiczności wczesną jesienią 2016 r. na zakończenie jubileuszowych obchodów 100. rocznicy śmierci bł. Karoliny Kózkówny. Premiera była zarazem wotum wdzięczności za dar spotkania z Ojcem Świętym Franciszkiem w Polsce podczas ŚDM

 

ZERWANY KŁOS-PLAKAT