fot. twitter.com/NBCNews

System relacji między ludźmi. Czego uczy nas papież o współczesnych mediach?

Wykorzystując watykańskie media papież staje się głosem tych, którzy na co dzień tego głosu nie mają, których nie słychać. Ojciec Święty mówi nie tylko do nich ale także mówi o nich światu. Otwiera horyzonty, wzywa do dialogu podkreśla rolę wartości. Wskazuje na rzeczywiste wspólnoty, z ich rzeczywistymi problemami i rzeczywistym pięknem.

Reklama

Kościół zawsze był blisko mediów. W różny sposób animował i współdziałał, zachęcał ludzi do wykorzystywania środków przekazu, by zdobywać wiedzę i informację, stawać się przez to lepszym człowiekiem. Prasa, radio czy telewizja – wraz ze swoim rozwojem – angażowały coraz więcej uwagi, stawały się coraz istotniejsze dla kolejnych pokoleń stąd Kościół musiał nauczyć się, jak z nich korzystać. Postawa otwartości wobec mediów zawsze była istotna a jest dziś tym ważniejsza, zwłaszcza kiedy Internet stał się kolejną przestrzenią w której istnieje człowiek – już nie tylko w czasie i przestrzeni ale także w świecie cyfrowym, w rzeczywistości wirtualnej. Kościół tym bardziej musi być w niej obecny – to już nie cyberprzestrzeń a cyber-rzeczywistość, kolejny wymiar ludzkiego życia. Kolejne wyzwanie.

Każdy w końcu chce mieć selfie z Papieżem. Franciszek jest dziś bowiem jednym z najbardziej rozpoznawalnych ludzi w Sieci. W dobie influencerów sam jest mega-inflencerem, obecnym w różnych sieciowych przestrzeniach. Nie może być inaczej. 

globalnation.inquirer.net

Internet jako miejsce stale uczące się i stale rozwijające stawia jednak wymagania większe, niż dotychczasowe media, angażując wiele z dotychczasowych narzędzi, agregując je ale – także poprzez swoją masowość – stawiając poprzeczkę wyżej: chcąc być dostrzeganym w Internecie trzeba prezentować najwyższy poziom.  Trzeba także być stale w niej obecnym, nieustannie przypominając o sobie. Co zaś jeszcze trudniejsze, pamiętać przy tym, że Sieć jest haczykiem, gdzie wiele się zaczyna ale niewiele kończy: prawdziwe spotkanie z drugim – z człowiekiem i z Bogiem – może mieć miejsce jedynie twarzą w twarz, w świecie rzeczywistym.

Reklama
Reklama

Siła Papieża zawsze polegała na jego zdolności do angażowania wiernych, zdolności do przyciągania uwagi. Tłumy pielgrzymów na placu Świętego Piotra, podczas papieskich podróży i w świecie wirtualnym są kręgosłupem publicznej i politycznej roli papiestwa. Stanowią podstawę władzy Stolicy Apostolskiej jako pełnoprawnego członka społeczności międzynarodowej i jako ważnego aktora w społeczeństwie światowym. Bez tych dwóch czynników słowa Papieża byłby znacznie słabiej słyszane. Dziś ważna jest także uwaga, jaką w Sieci agregują kolejne podróże Ojca Świętego.

Wykorzystując watykańskie media papież staje się bowiem głosem tych, którzy na co dzień tego głosu nie mają, których nie słychać. Ojciec Święty mówi nie tylko do nich ale także mówi o nich światu. Otwiera horyzonty, wzywa do dialogu podkreśla rolę wartości. Wskazuje na rzeczywiste wspólnoty, z ich rzeczywistymi problemami i rzeczywistym pięknem.

Reklama
Reklama

Reklama

 

 

 


Wraz z rozwojem dzisiejszych mediów zmienił się nie tylko sposób komunikacji, zmienił się także język. To wielka zmiana. Podczas Światowych Dni Młodzieży w Panamie słyszeliśmy, jak Franciszek świetnie odnajduje się chociażby w świecie dzisiejszych internetowego języka, choćby nazywając Maryję „Boża influencerką”. To nowy język, przekaz trafiający do młodych, bo w końcu temu służy obecność w Internecie – cyfrowy ląd zamieszkują zwłaszcza młodzi, których Franciszek próbuje zachęcać do otwarcia się na Kościół i otwiera Kościół dla nich.

Trzecim aspektem papieskiego bycia w mediach jest dawanie świadectwa: postawie chrześcijańskiej, dobru i prawdzie. To niezwykle istotne zwłaszcza w dobie fake newsów. Często pisze o tym Papież na swoim Twitterze.

Media XXI wieku to grząski grunt. Dzisiejsze media, media cyfrowe, które w założeniu swoich twórców miały być otwarte, stają się coraz bardziej zamknięte. Przez polaryzację i bańki informacyjne ale także internetowy hejt czy, jak pisze Papież w Orędziu na 53. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu: niepohamowany indywidualizm, doprowadzający czasami do podżegania spirali nienawiści.

Pojawia się więc pytanie, jaką rolę dziś odkrywa komunikacja i ludzie mediów, w świecie katolickim? To pewnie temat na odrębny esej, ale Papież jakoś wskazuje nam drogę. Nikt przecież nie sądzi, że można zbawić świat mechanizmem reetweetu. Co więcej, można przez to sprawić – nawet nieświadomie – że więcej kłamstw ujrzy światło dzienne. Stąd rola dziennikarza, zwłaszcza dziś, jest tak ważna: jako tego, który jest stróżem prawdy a co za tym idzie, stróżem brata swego. Sieć bowiem – a dalej nawet, media – jest systemem połączonym, systemem relacji między ludźmi, między twórcami i odbiorcami. A w końcu o relacje, w świecie skrajnego indywidualizmu, chodzi najbardziej.

Kościół jest siecią utkaną przez komunię eucharystyczną!____Przeczytaj orędzie Franciszka na tegoroczny 53. Dzień Środków Społecznego Przekazu: http://bit.ly/2kL3VFf

Posted by Stacja7.pl on Sunday, September 15, 2019

 

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę