„Wiele osób wśród prawników to osoby wierzące i też potrzebują, aby w tym szczególnym roku – Roku Jubileuszowym, być tutaj i przejść przez Drzwi Święte i uczestniczyć w Eucharystii” - powiedział Bp Janusz Stepnowski.

Do Rzymu dotarło środowisko prawnicze, aby przeżyć swoją pielgrzymkę wiary w trwającym Roku Jubileuszowym.
Jubileusz wiary i prawa
Pielgrzymka pracowników wymiaru sprawiedliwości do Rzymu będzie miała swój punkt kulminacyjny w sobotę, 20 września. Pielgrzymi o godz. 12.00 spotkają się z Papieżem Leonem XIV. Wcześniej będą przechodzić przez Drzwi Święte w Bazylice św. Piotra.
Bp Janusz Stepnowski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa prawników przypomniał: „Wiele osób wśród prawników to osoby wierzące i też potrzebują, aby w tym szczególnym roku – Roku Jubileuszowym, być tutaj i przejść przez Drzwi Święte i uczestniczyć w Eucharystii”.
Pielgrzymi z Polski w czwartek, 18 września uczestniczyli we Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, co dla Polaków – jak zaznacza biskup – ma ogromne znaczenie duchowe.
Prawnik – człowiek sumienia i wartości
Powszechnie prawnicy postrzegani są jako osoby twardo stąpające po ziemi, kierujące się literą prawa. Jednak pielgrzymka jubileuszowa pokazuje, że za tym zawodem stoi również duchowość, odpowiedzialność i sumienie. Jak wskazał bp Stepnowski: „Prawnik, oprócz tego, że jest profesjonalistą, jest też osobą wierzącą i te decyzje, które podejmuje, stara się też utrzymać w ramach wiary”.
Przeczytaj również
To duchowe zakorzenienie jest potrzebne nie tylko jednostkom, ale całym społeczeństwom. „Potrzebujemy wszyscy prawa, które jest respektowane (…). Prawo daje pewne gwarancje, przewidywalność, system wartości – fundament dla całego państwa” – dodał hierarcha.
Nadzieja dla społeczeństwa, odpowiedzialność dla zawodów
Pielgrzymka prawników wpisuje się w większy kontekst odnowy społecznej i duchowej. Rok Jubileuszowy to czas, w którym wiele grup zawodowych – nie tylko pracownicy wymiaru sprawiedliwości – odnawia swoją misję. Dla prawników oznacza to konfrontację z pytaniem: czy prawo, które stosujemy, rzeczywiście służy człowiekowi?
Bp Stepnowski podkreślił, że „prawo nie może być tylko narzędziem technicznym – musi być zakorzenione w wartościach i służyć dobru wspólnemu”.
KAI, js/Stacja7









