Nasze projekty

Papież: św. Józef uczy nas powierzania się Bożej Opatrzności

Do reagowania na przeciwności nie poprzez postawy agresywne, lecz powierzając się Bożej Opatrzności zachęcił Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. W sposób szczególny papież zaapelował o modlitwę za migrantów i osoby prześladowane. Zauważył, że właśnie św. Józef podczas tzw. ucieczki do Egiptu był prześladowanym i mężnym migrantem.

fot. VaticanNews/ YouTube

Franciszek podczas dzisiejszych audiencji przypomniał, że powodem, który zmusił Świętą Rodzinę do opuszczenia swej ojczyzny była arogancja i przemoc Heroda, który postrzegał narodziny Jezusa jako zagrożenie dla swej władzy. Dlatego kazał zabić wszystkich chłopców w Betlejem poniżej drugiego roku życia. Zaznaczył, że także dzisiaj niemal zawsze przyczyną zmuszającą do migracji jest arogancja i przemoc możnych.

„Odwaga jest synonimem męstwa”

Ojciec Święty podkreślił dzikość Heroda, której przeciwstawił troskliwość i męstwo Józefa. Herod chce bronić swojej władzy z bezlitosnym okrucieństwem. Papież zauważył, że jest to postawa, w którą możemy popaść, gdy próbujemy rozproszyć nasze lęki arogancją. Natomiast Józef jest przede wszystkim „człowiekiem sprawiedliwym” (Mt 1, 19), a ponadto okazuje się odważny w wypełnianiu polecenia Anioła, który kazał mu uciekać do Egiptu, by ocalić Jezusa i Jego Matkę.

Franciszek przypomniał, że męstwo jest cnotą konieczną nie tylko w chwilach wyjątkowych, lecz każdego dnia. Odwaga jest synonimem męstwa, która wraz ze sprawiedliwością, roztropnością i umiarkowaniem należy do grupy cnót ludzkich zwanych kardynalnymi –podkreślił Ojciec Święty.

Reklama
Reklama

Papież wskazał, że św. Józef uczy nas, iż życie zawsze stawia przed nami przeciwności i w ich obliczu możemy poczuć się również zagrożeni, bać się, lecz możemy sprostać pewnym wydarzeniom nie wydobywając z siebie tego, co najgorsze, jak to czyni Herod, ale zachowując się jak Józef, który reaguje na lęk z odwagą powierzenia się Bożej Opatrzności – wskazał.

„To skandal społeczny ludzkości”

Sądzę, że dzisiaj trzeba się pomodlić za wszystkich migrantów oraz za wszystkich prześladowanych i tych, którzy są ofiarami warunków niepomyślnych, czy są to okoliczności historyczne, polityczne czy też osobiste. Pomyślmy o wielu ludziach, którzy są ofiarami wojen i chcą uciec ze swej ojczyzny. Pomyślmy o migrantach, którzy rozpoczynają tę drogę ku wolności, a z których wielu kończy na drodze lub w morzu – mówił Ojciec Święty.

Pomyślmy o Jezusie uciekającym w ramionach Józefa i Maryi i dostrzeżmy w Nim każdego z migrantów dnia dzisiejszego. Dzisiejsza migracja jest rzeczywistością, w obliczu której nie możemy zamknąć oczu. Jest to skandal społeczny ludzkości – powiedział Franciszek. Ojciec Święty zakończył swą katechezę modlitwą do św. Józefa za wszystkich migrantów, wszystkich prześladowanych i wszystkich tych, którzy są ofiarami niesprzyjających okoliczności i czują się z tego powodu zniechęceni i opuszczeni.

Reklama
Reklama

pa, KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę