Nasze projekty

Leon XIV: „Módlmy się o pokój w rodzinach i na świecie”

Do nawrócenia serca ku Bogu, tak aby przekształcić krzywdy w przebaczenie, ból w pocieszenie, postanowienia dotyczące cnót w dobre uczynki” zachęcił papież w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” w pierwszy dzień 2026 roku. Wskazał, że w ten sposób można zainaugurować epokę pokoju i przyjaźni między narodami.

fot. Vatican Media

Ojciec Święty podkreślił potrzebę odnowy serca, nadziei i pokoju. Przypomniał, że dobiegający końca Jubileusz nauczył nas, jak pielęgnować nadzieję nowego świata: poprzez nawrócenie serca ku Bogu, tak aby przekształcić krzywdy w przebaczenie, ból w pocieszenie, postanowienia dotyczące cnót w dobre uczynki. Zachęcił do budowania przyszłości  jako domu gościnnego dla każdego człowieka przychodzącego na świat.

Leon XIV przypomniał, że Bóg w Jezusie Chrystusie przychodzi do wszystkich, zarówno tych, którzy chcą Go przyjąć, jak i tych, którzy Go nie chcą, do sprawiedliwych jak i niesprawiedliwych. Zachęcił, by zastanowić się nad tajemnicą Bożego Narodzenia, jaśniejącą w Najświętszej Maryi Pannie i odbijając się w każdym nienarodzonym dziecku.

W tym dniu wszyscy razem módlmy się o pokój: przede wszystkim między narodami dotkniętymi konfliktami i nędzą, ale także w naszych domach, w rodzinach zranionych przemocą i bólem. Pewni, że Chrystus – nasza nadzieja – jest słońcem sprawiedliwości, które nigdy nie gaśnie, z ufnością prosimy o wstawiennictwo Maryi, Matki Boga i Matki Kościoła – zachęcił papież przed odmówieniem modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniem apostolskiego błogosławieństwa.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Europejskie Spotkanie Młodych. Polscy biskupi zapraszają do Łodzi

Drodzy Bracia i Siostry, dobrego roku!

Wraz z powtarzającym się rytmem miesięcy, Pan zachęca nas do odnowienia naszego czasu, inaugurując w końcu epokę pokoju i przyjaźni między wszystkimi narodami. Bez tego pragnienia dobra nie miałoby sensu przewracanie stron kalendarza i wypełnianie naszych terminarzy.

Dobiegający końca Jubileusz nauczył nas, jak pielęgnować nadzieję nowego świata: poprzez nawrócenie serca ku Bogu, tak aby przekształcić krzywdy w przebaczenie, ból w pocieszenie, postanowienia dotyczące cnót w dobre uczynki. Właśnie w ten sposób Bóg sam zamieszkuje historię i ratuje ją przed zapomnieniem, dając światu Odkupiciela: Jezusa. On jest Jednorodzonym Synem, który staje się naszym bratem, oświeca sumienia ludzi dobrej woli, abyśmy mogli budować przyszłość jako dom gościnny dla każdego mężczyzny i każdej kobiety, którzy przychodzą na świat.

Reklama

W tym kontekście, święta Bożego Narodzenia kierują dziś naszą uwagę na Maryję, która jako pierwsza poczuła bicie serca Chrystusa. W ciszy jej dziewiczego łona Słowo życia objawia się jako puls łaski.

Od zawsze Bóg, dobry Stwórca, zna serce Maryi i nasze serca. Stając się człowiekiem, objawia nam swoje serce: dlatego serce Jezusa bije dla każdego mężczyzny i każdej kobiety. Dla tych, którzy są gotowi Go przyjąć, jak pasterze, i dla tych, którzy Go nie chcą, jak Herod. Jego serce nie jest obojętne wobec tych, którzy nie mają serca dla bliźniego: ono bije dla sprawiedliwych, aby wytrwali w swoim oddaniu, i dla niesprawiedliwych, aby zmienili swoje życie i znaleźli pokój.

Zbawiciel przychodzi na świat, rodząc się z niewiasty: zatrzymajmy się, aby adorować to wydarzenie, które jaśnieje w Najświętszej Maryi Pannie i odbija się w każdym nienarodzonym dziecku, objawiając Boży obraz wyryty w naszym ciele.

Reklama

W tym dniu wszyscy razem módlmy się o pokój: przede wszystkim między narodami dotkniętymi konfliktami i nędzą, ale także w naszych domach, w rodzinach zranionych przemocą i bólem. Pewni, że Chrystus – nasza nadzieja – jest słońcem sprawiedliwości, które nigdy nie gaśnie, z ufnością prosimy o wstawiennictwo Maryi, Matki Boga i Matki Kościoła.

KAI, Vatican News, js/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas