Nasze projekty

Leon XIV: Dobra materialne i przelotne relacje nie napełnią naszych serc

"Opowiadanie o wskrzeszeniu Łazarza zachęca nas, by z mocą Ducha Świętego uwolnić nasze serca od przyzwyczajeń, uwarunkowań i sposobów myślenia, które niczym głazy zamykają nas w grobowcach egoizmu" - powiedział Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”.

Fot. Vatican Media

Komentując fragment Ewangelii o wskrzeszeniu Łazarza, papież wskazał, że „jest to znak, mówiący o zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią i o darze życia wiecznego, które otrzymujemy przez chrzest”.

Jezus mówi dzisiaj także do nas, tak jak do Marty, siostry Łazarza: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto wierzy we Mnie, nie umrze na wieki» – zaznaczył Leon XIV.

Leon XIV: Tylko to rozjaśni nasz świat

Zachęcił do przeżywania w takim świetle wydarzeń Męki Jezusa: „wjazdu do Jerozolimy, Ostatniej Wieczerzy, procesu, ukrzyżowania, pogrzebu – aby uchwycić ich najbardziej autentyczne znaczenie i otworzyć się na zawarty w nich dar łaski”, jaka „rozjaśnia ten świat, który zdaje się nieustannie poszukiwać nowości i zmiany, nawet za cenę poświęcenia tego, co ważne – czasu, sił, wartości, uczuć – jak gdyby sława, dobra materialne, rozrywki czy przelotne relacje mogły napełnić nasze serca albo uczynić nas nieśmiertelnymi”.

Reklama

Jest to symptom potrzeby nieskończoności, którą każdy z nas nosi w sobie, a której zaspokojenia nie można jednak powierzyć temu, co przemija. Nic, co skończone, nie zdoła ugasić naszego wewnętrznego pragnienia, bowiem zostaliśmy stworzeni dla Boga i nie zaznajemy pokoju, dopóki nie spoczniemy w Nim – stwierdził Leon XIV, odwołując się do „Wyznań” św. Augustyna.

Jak wyjść z postawy egoizmu?

Zauważył, że wskrzeszenie Łazarza zachęca nas do wsłuchania się „w tę głęboką potrzebę”, by mocą Ducha Świętego „uwolnić nasze serca od przyzwyczajeń, uwarunkowań i sposobów myślenia, które niczym głazy zamykają nas w grobowcach egoizmu, materializmu, przemocy i powierzchowności”, w których „nie ma życia, a jest tylko zagubienie, niezaspokojenie i samotność”.

Również do nas, jak do Łazarza, „Jezus woła: «Wyjdź na zewnątrz!», ponaglając nas, byśmy – odrodzeni Jego łaską – wychodzili z takich ciasnych przestrzeni, i abyśmy chodzili w świetle miłości, jako kobiety i mężczyźni nowi, zdolni żyć nadzieją i kochać na wzór Jego nieskończonej miłości, bez rachuby i bez miary – powiedział papież.

Reklama

Vatican News, pb,KAI / Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas