video-jav.net

Franciszek zaapelował o pokój w Afganistanie

W rozważaniu przed modlitwą "Anioł Pański" w Watykanie papież podkreślił, że Jezus jest Nauczycielem potężnym w słowach i czynach. Franciszek wyraził współczucie rodzinom ofiar sobotniego zamachu terrorystycznego w stolicy Afganistanu - Kabulu. Zapewnił też o swej bliskości i solidarności z trędowatymi, w związku z obchodzonym po raz 65. Światowym Dniem Trędowatych.

Polub nas na Facebooku!

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Ewangelia dzisiejszej niedzieli (por. Mk 1, 21-28) jest częścią szerszej narracji zwanej „dniem w Kafarnaum”. W centrum dzisiejszej opowieści jest wydarzenie egzorcyzmu, przez które Jezus jest ukazany jako prorok potężny w słowach i czynach.

Wchodzi On do synagogi w Kafarnaum w szabat i zaczyna nauczać. Ludzie są zdumieni Jego słowami, ponieważ nie są to zwykłe słowa, nie przypominają tego, czego zwykle słuchają. Uczeni w Piśmie uczą, ale nie mają własnego autorytetu. Jezus natomiast naucza jako ten, kto ma władzę, objawiając się w ten sposób jako Posłaniec Boga, a nie jako zwykły człowiek, który musi oprzeć swoje nauczanie na wcześniejszych tradycjach. Jezus ma pełen autorytet. Jego nauczanie jest nowe. A Ewangelia mówi, że ludzie komentowali: „Nowa jakaś nauka z mocą” (w. 27).

Jednocześnie Jezus okazuje się potężny w swoich dziełach. W synagodze w Kafarnaum jest człowiek opętany przez ducha nieczystego, który objawia się, krzycząc następującymi słowami: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży!” (w.24). Diabeł wypowiada pewną prawdę. Jezus przyszedł, aby zniszczyć diabła, aby zrujnować demona, aby go pokonać. Ten duch nieczysty zna moc Jezusa, a także głosi Jego świętość. Jezus go karci, mówiąc mu: „Milcz i wyjdź z niego” (w. 25). Te kilka słów Jezusa wystarczy, aby odnieść zwycięstwo nad szatanem, który wychodzi z tego człowieka „miotając nim i głośno krzycząc” (w. 26) – mówi Ewangelia.

Fakt ten wywiera wielkie wrażenie na obecnych; wszyscy są przejęci strachem i zadają sobie pytanie: „Co to jest? […] Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są mu posłuszne!” (w. 27). Moc Jezusa potwierdza autorytatywność jego nauczania. Nie wymawia On jedynie słów, ale działa. W ten sposób ukazuje Boży plan słowami i mocą uczynków. Rzeczywiście w Ewangelii widzimy, że Jezus w swojej ziemskiej misji objawia miłość Boga zarówno poprzez głoszenie, jak i niezliczone akty zainteresowania i pomocy chorym, potrzebującym, dzieciom i grzesznikom.

Dzisiejszy fragment Ewangelii pokazuje nam, że Jezus jest naszym Nauczycielem, potężnym w słowach i czynach. Jezus przekazuje nam całe światło, które oświeca niekiedy mroczne drogi naszego istnienia; przekazuje nam także siłę niezbędną do pokonania trudności, prób, pokus. Pomyślmy jaką wielką łaską jest dla nas znajomość tego Boga tak potężnego i tak dobrego! Nauczyciela i przyjaciela, który wskazuje nam drogę i troszczy się o nas, zwłaszcza, gdy jesteśmy w potrzebie.

Niech Najświętsza Maryja Panna, kobieta wysłuchania, pomoże nam zachować milczenie wokół nas i w naszym wnętrzu, aby usłyszeć w zgiełku przesłań świata najbardziej autorytatywne słowo, jakie istnieje: Jej Syna Jezusa, który głosi sens naszego istnienia i uwalnia nas od wszelkiego zniewolenia, także od niewoli złego ducha.

Po modlitwie “Anioł Pański” Franciszek pozdrowił dzieci i młodzież z Akcji Katolickiej diecezji Rzymu na zakończenie “Karawany Pokoju”.

Bardzo serdecznie pozdrawiam chłopców i dziewczęta z Akcji Katolickiej diecezji Rzymskiej! Mam nadzieję, że także robiąc wiele rabanu potraficie czynić dobre rzeczy! Drodzy młodzi, także w tym roku, w towarzystwie Arcybiskupa Wikariusza, waszych rodziców i wychowawców oraz asystujących kapłanów, licznie przybyliście na zakończenie „Karawany Pokoju”. Dziękuję za tę inicjatywę. Bądźcie niestrudzenie narzędziami pokoju i radości wśród rówieśników! Posłuchajmy teraz przesłania, które przeczytają nam wasi przyjaciele stojący tutaj obok mnie.

Dziewczynka i chłopiec odczytali przesłanie pokoju dla całego świata. Zapewniono w nim o dziełach solidarności rzecz niepełnosprawnych dzieci uchodźców z Bliskiego Wschodu. Dzieci stwierdziły, że pragną być misjonarzami pokoju. Po ich słowach obecni na placu św. Piotra wypuścili w powietrze różnokolorowe balony.

Papież wyraził też współczucie rodzinom ofiar sobotniego zamachu terrorystycznego w stolicy Afganistanu – Kabulu. Do jego przeprowadzenia przyznali się talibowie, a życie straciły w nim co najmniej 103 osoby.

Oto słowa Franciszka w tłumaczeniu na język polski:

Wczoraj nadeszła z Afganistanu bolesna wiadomość o straszliwej masakrze terrorystycznej dokonanej w stolicy – Kabulu, z ponad setką zabitych i licznymi rannymi. Kilka dni temu kolejny poważny atak, także w Kabulu, zasiał przerażenie i śmierć w wielkim hotelu. Jak długo jeszcze Afgańczycy będą musieli znosić tę nieludzką przemoc? Módlmy się w milczeniu za wszystkie ofiary i ich rodziny; i modlimy się za te osoby w tym kraju, które stale działają na rzecz budowania pokoju.

KAI

Franciszek: Kościół musi bronić godności życia ludzkiego

Na konieczność obrony życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci, a także wskazywania wiernym, jak czynić dobro, zwrócił uwagę papież Franciszek w przemówieniu do uczestników sesji plenarnej Kongregacji Nauki Wiary. Był wśród nich przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki.

Polub nas na Facebooku!

Papież zauważył, że współczesny człowiek żyje w coraz bardziej zmiennej i płynnej perspektywie, co wpływa na jego zrozumienie siebie i w znacznym stopniu także na jego wybory egzystencjalne i etyczne. „Dzisiejszy człowiek nie wie już kim jest, dlatego trudno mu rozpoznać, jak dobrze działać” – stwierdził Franciszek. Stąd jako jedno z kluczowych zadań Kongregacji Nauki Wiary Ojciec Święty wskazał przypomnienie o transcendentnym powołaniu człowieka oraz nierozerwalnym związku jego rozumu z prawdą i dobrem, do którego wprowadza wiara w Jezusa Chrystusa. „Nic nie pomaga człowiekowi tak bardzo poznać samego siebie i Bożego planu dla świata, jak otwarcie się rozumu na światło, które pochodzi od Boga” – powiedział Franciszek.

Papież wyraził uznanie dla podjętego przez Kongregację Nauki Wiary studium dotyczącego pewnych aspektów zbawienia chrześcijańskiego w kontekście niektórych współczesnych skłonności neopelagiańskich i neognostyckich. Zauważył, że wyrażają one indywidualizm, polegający na własnych siłach, aby się zbawić. „My z kolei wierzymy, że zbawienie polega na komunii z Chrystusem zmartwychwstałym, który dzięki darowi swego Ducha wprowadził nas w nowy układ relacji z Ojcem i między ludźmi. W ten sposób możemy zjednoczyć się z Ojcem jako synowie w Synu i stać się jednym ciałem w Tym, który jest «pierworodnym między wielu braćmi» (Rz 8, 29)” – zaznaczył Ojciec Święty.

Franciszek podkreślił także znaczenie studiów na temat etycznych implikacji właściwej antropologii w dziedzinie ekonomiczno-finansowej. Wskazał na konieczność uwzględniania wizji człowieka jako osoby, czyli podmiotu relacyjnego, charakteryzującego się wyjątkową racjonalnością dla działań zgodnych z obiektywnym porządkiem moralnym. Przypomniał, iż działalność gospodarcza musi być prowadzona zgodnie z właściwymi jej prawami i metodami, ale w granicach ładu moralnego.

Szczególną uwagę zwrócił papież na kwestie związane z towarzyszeniem osobom nieuleczalnie chorym. W kontekście sekularyzacji, absolutyzacji samostanowienia i autonomii doszło bowiem do narastania próśb o eutanazję jako ideologicznego potwierdzenia ludzkiej woli do panowania nad życiem. „To oczywiste, że tam, gdzie życie jest ważne nie z powodu swej godności, ale wydajności i produktywności, wszystko to staje się możliwe. W tym scenariuszu trzeba powtórzyć, że życie ludzkie, od poczęcia do jego naturalnego kresu posiada godność, która czyni je nienaruszalnym” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek zauważył, że współczesnej mentalności trudno jest spojrzeć z nadzieją na ból, cierpienie, kwestie sensu życia i śmierci. „A jednak bez niezawodnej nadziei, która pomogłaby jemu radzić sobie z bólem i śmiercią, człowiek nie potrafi żyć dobrze i zachować ufnej perspektywy w obliczu swojej przyszłości. Jest to jedna z posług, do których oddania współczesnemu człowiekowi powołany jest Kościół” – stwierdził papież.

Ojciec Święty podkreślił duszpasterski charakter misji Kongregacji Nauki Wiary. „Autentycznie duszpasterskie jest wszelkie działanie majce na celu wzięcie człowieka za rękę, gdy stracił poczucie swej godności i swego przeznaczenia, aby z ufnością prowadzić go do odkrycia na nowo miłującego ojcostwa Boga, Jego dobrego planu oraz dróg budowania świata bardziej ludzkiego. To jest wielkim zadaniem czekającym waszą Kongregację oraz każdą inną instytucję duszpasterską w Kościele” – powiedział na zakończenie Franciszek.

KAI