Franciszek po ataku na kościół w Nigerii: modlę się o nawrócenie tych, którzy są zaślepieni nienawiścią

Franciszek zapewnia o swojej duchowej bliskości ze wszystkimi, których dotknął ten akt niewypowiedzianej przemocy i poleca dusze zmarłych Bożemu miłosierdziu - podkreśla w telegramie sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin.

FOT. BENHUR ARCAYAN/WIKIPEDIA.COM

„Papież jest głęboko zasmucony tym strasznym atakiem” – napisał kard. Parolin w telegramie skierowanym na ręce Jude Ayodeji Arogundade, biskupa Ondo, diecezji należącej do Owo, gdzie znajduje się kościół św. Franciszka, miejsce terrorystycznego ataku, w którym w niedzielę zginęły co najmniej 23 osoby, w tym dwoje dzieci. Kilkudziesięciu wiernych zostało rannych.

Franciszek zapewnia o swojej „duchowej bliskości ze wszystkimi, których dotknął ten akt niewypowiedzianej przemocy” i „poleca dusze zmarłych Bożemu miłosierdziu” błagając „o uzdrowienie i Boską pociechę dla rannych i tych, którzy są w żałobie”. Zapewnił również o modlitwie „o nawrócenie tych, którzy są zaślepieni nienawiścią i przemocą, aby wybrali drogę pokoju i prawości”. Telegram skierowany do biskupa Ondo kończy się „Bożym błogosławieństwem pociechy i siły” oraz zachętą skierowaną do wiernych, aby nadal żyli przesłaniem Ewangelii „z wiernością i odwagą”.

„Zło nigdy nie będzie miało ostatniego słowa!”

Niedługo po ataku, w minioną niedzielę wieczorem rzecznik Watykanu Matteo Bruni powiedział: Papież modli się za ofiary i za kraj, który został tak ciężko doświadczony w czasie uroczystości, powierzając ich Panu, aby zesłał swego Ducha Pocieszyciela.

Reklama
Reklama

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, kardynał Matteo Zuppi, również zapewnił o bliskości i złożył kondolencje włoskich biskupów na ręce bp. Jude Ayodeji Arogundade. Ogarniamy wasz smutek, wzywając dla tych, którzy zginęli, miłosierdzia Ojca i pocieszenia Parakleta dla ich rodzin – napisał kard. Zuppi. Zaznaczył, że „zło nigdy nie będzie miało ostatniego słowa! Nawet jeśli wydaje się, że świat ogarniają ciemności i śmierć, jesteśmy pewni, że moc modlitwy i dar wiary rozproszą chmury”.

Południowo-zachodni stan Nigerii, gdzie doszło do krwawego ataku, był do tej pory jednym z najspokojniejszych obszarów w kraju, którym wstrząsały liczne akty przemocy.

Przemoc i prześladowania chrześcijan, którzy stanowią blisko połowę populacji Nigerii (ok. 98 mln), są w tym kraju na porządku dziennym. W ostatnim czasie doszło do serii porwań i brutalnych ataków na wspólnoty i instytucje chrześcijańskie, m.in. zmarł uprowadzony w kwietniu ks. Joseph Aketeh Bako. Głównymi odpowiedzialnymi są dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego Prowincji Afryki Zachodniej (ISWAP), Boko Haram oraz pasterze Fulani.

Reklama
Reklama

kh, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę