Nasze projekty

Franciszek dziękuje Polakom. „Okazaliście niezwykłą życzliwość dla Ukraińców”

W czasie audiencji ogólnej papież Franciszek podziękował Polakom za "niezwykłą i przykładną życzliwość" jaką okazali "dla naszych braci Ukraińców".

Fot. Jose Martinez / Cathopic

Franciszek podziękował Polakom również za wsparcie jego pielgrzymki na Maltę. Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. Bardzo dziękuję wam, że towarzyszyliście mi w modlitwie podczas mojej pielgrzymki na Maltę – mówił.

Po raz kolejny papież podziękował za pomoc Ukraińcom, za okazanie przez Polaków „niezwykłej i przykładnej życzliwości”.

W tym czasie Wielkiego Postu, który przygotowuje nas do świąt Zmartwychwstania Pańskiego, okazaliście niezwykłą i przykładną życzliwość dla naszych braci Ukraińców, dla których otworzyliście serca i drzwi waszych domów. Bardzo, bardzo dziękuję za to, co uczyniliście dla Ukraińców! Niech za tę waszą solidarną postawę Pan błogosławi waszej ojczyźnie i ukaże wam swoje Oblicze. Z serca wam błogosławię – mówił Franciszek.

Papieską katechezę streszczono także po polsku:

Drodzy bracia i siostry, chciałbym powrócić do mojej podróży na Maltę. U jej brzegów rozbił się statek Apostoła Pawła. Mottem pielgrzymki były słowa z Dziejów Apostolskich „z niespotykaną życzliwością”, opisujące przyjęcie rozbitków przez Maltańczyków. Są one wskazaniem nie tylko na konieczną postawę wobec migrantów, lecz także dla całego świata, by dzięki braterstwu ocalał od katastrofy zagrażającej „łodzi”, na której razem płyniemy.

Reklama

Z perspektywy Malty widać dwie logiki. Jedna to logika strategii najpotężniejszych państw, ich interesów i poszerzania wpływów, co widzimy na przykładzie wojny na Ukrainie. Malta reprezentuje siłę państw małych, lecz bogatych w historię i cywilizację, które powinny kierować się logiką szacunku, wolności, współistnienia różnic, które przeciwstawiają się kolonizacji stosowanej przez najpotężniejszych.

Malta jest ważna ze względu na migrację, która jest znakiem naszych czasów. Na migrantów musimy patrzeć widząc ich twarze i słuchając ich historii. Każdy z nich ma godność, korzenie i kulturę, większe od problemów, z którymi przychodzi. Cała Malta czyni tak, dzięki czerpaniu ze swoich ewangelicznych korzeni braterstwa, współczucia i solidarności.

Duch misji, z którą św. Paweł przyszedł do Maltańczyków, pozostała w ich duchowym DNA. Jednak i Maltę dotknęła nasza pseudokultura z nieokiełznaną konsumpcją i relatywizmem. Konieczna jest nowa ewangelizacja Malty. Modląc się z Maltańczykami czułem, że radosne głoszenie Ewangelii może znów rozpalić ogień wiary w nowych pokoleniach.

Reklama

Dziękuję raz jeszcze wszystkim, dzięki którym ta podróż była możliwa. Niech nieskończona dobroć Pana udzieli narodowi maltańskiemu owoców pokoju i wszelkiego dobra.

kh, KAI/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas