Zmarł kard. Manuel Estepa Llaurens

Dziś rano w stolicy Hiszpanii zmarł w wieku 93 lat emerytowany biskup polowy kard. Manuel Estepa Llaurens. Uroczystości pogrzebowe odbędą się we wtorek 23 lipca w katedrze polowej w Madrycie.

Polub nas na Facebooku!

Manuel Estepa Llaurens urodził się 1 stycznia 1926 w miejscowości Andújar w diecezji Jaén na południu kraju. Święcenia kapłańskie przyjął 27 czerwca 1954, po czym kontynuował studia w Salamance, Rzymie i Paryżu. 5 września 1972 Paweł VI mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji madryckiej (sakrę przyjął 15 października tegoż roku). Po 11 latach posługi w stolicy, gdzie m.in. był rektorem seminarium duchownego, zajmował się duszpasterstwem uniwersyteckim i odpowiadał za południowy region archidiecezji, został 30 czerwca 1983 mianowany polowym wikariuszem generalnym dla posługi duszpasterskiej w wojsku hiszpańskim z wyniesieniem do godności arcybiskupa tytularnego. Gdy w 1986 ukazała się konstytucja apostolska Jana Pawła II „Spirituali Militum Curae”, zmieniająca porządek prawny dotychczasowych wikariatów polowych, nadając im charakter diecezji personalnych, abp Estepa został biskupem polowym swego kraju. Swój urząd sprawował do 30 października 2003. Mimo odejścia ze służby czynnej w Kościele i w wojsku nadal udzielał się na różnych płaszczyznach, m.in. sprawował opiekę duchową nad zachodniohiszpańskim oddziałem Zakonu Grobu Bożego z Jerozolimy (bożogrobców) i nad wojskowymi-weteranami. Do kolegium kardynalskiego włączył go 20 listopada 2010 roku Benedykt XVI.

Obecnie Kolegium Kardynalskie liczy 218 członków, w tym 120 posiadających głos w ewentualnym konklawe i 98, którzy przekroczyli 80 rok życia, a zatem nie mogą brać udziału w wyborze papieża. Wśród 120 elektorów 19 mianował Jan Paweł II, 44 Benedyk XVI, a 57 Franciszek. Zaś wśród 98 purpuratów powyżej 80 roku życia 54 mianował Jan Paweł II, 28 Benedykt XVI oraz 16 Franciszek.

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Papież zadzwonił do mamy Vincenta Lamberta

Papież Franciszek próbował dzwonić do matki Vincenta Lamberta jeszcze przed śmiercią jej syna, ale ponieważ ta nie odbierała telefonu - zostawił jej wiadomość na automatycznej sekretarce. - Było to poruszające i bardzo osobiste przesłanie - wyznała Viviane Lambert w pierwszym wywiadzie, jakiego udzieliła po śmierci swojego sparaliżowanego syna.

Polub nas na Facebooku!

Vincent zmarł 11 lipca – 9 dni po tym, jak na polecenie sądu oraz na prośbę jego żony zostało mu odłączone odżywianie i nawadnianie. O swoich przeżyciach związanych z jego umieraniem opowiedziała teraz matka Vincenta, Viviane w wywiadzie udzielonym portalowi LifeSiteNews. Przyznała, że w ostatnich dniach życia jej syna dzwonił do niej kilkakrotnie papież Franciszek. Ponieważ jednak nie odbierała telefonów, zostawił krótką wiadomość głosową.

Pośrednikiem między papieżem a matką Lamberta był arcybiskup Lyonu kard. Philippe Barbarin. To on poinformował Viviane Lambert, że widział się z papieżem i że poprosił Franciszka o skontaktowanie się z nią.

– Powiedział, żebym odsłuchała ostatnie wiadomości [w telefonie]. Nie słuchałam wszystkich, bo było ich tak wiele. I była tam wiadomość po włosku, przetłumaczona dla mnie na francuski. Poruszające i bardzo osobiste przesłanie – wyznała Viviane Lambert.

Po śmierci 42-letniego mężczyzny papież napisał na swym koncie na Twitterze: „Niech Bóg Ojciec przyjmie w swe objęcia Vicenta Lamberta. Nie budujmy cywilizacji, w której eliminowane są osoby, których życie nie wydaje się nam dość godne, by dalej mogły żyć. Każde życie ma wartość, zawsze”.

Matka Vincenta Lamberta przyznała również, że modli się za lekarza jej syna, dr. Sancheza – tego samego, który zdecydował o odłączeniu jej syna od odżywiania i nawadniania.

Pełny tekst wywiadu z Viviene Lambert można w języku angielskim przeczytać tutaj>>

Vincent Lambert po wypadku w 2008 r. był sparaliżowany i żył w stanie minimalnej świadomości. Na wniosek żony i lekarzy, wbrew prośbom rodziców, którzy chcieli go przenieść do ośrodka opieki, francuski wymiar sprawiedliwości wydał zgodę na jego uśmiercenie. Lambert marł 11 lipca, dziewięć dni po tym, jak został odłączony od sztucznego nawodnienia i odżywiania.

ad, KAI, VaticanNews

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap