W Europie z powodu pandemii zmarło 400 księży i zakonników

Kryzys koronawirusa dotknął mocno Kościół katolicki w Europie. Covid-19 i choroby towarzyszące były przyczyną śmierci 400 księży i zakonników, w większości w podeszłym wieku – poinformował 30 września raport Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE).

Polub nas na Facebooku!

Doroczne zgromadzenie plenarne CCEE obradowało w dniach 25-26 września, tym razem w formie online pod hasłem „Kościół w Europie po pandemii. Perspektywy dla stworzenia i wspólnot”.

Z danych, nadesłanych przez 38 episkopatów bądź pojedynczych biskupów (z krajów, w których nie ma konferencji) naszego kontynentu, wynika, że najwięcej śmiertelnych ofiar zarazy odnotowano wśród duchowieństwa Niderlandów (181), Włoch (121) i Hiszpanii (70). W Polsce zmarło 10 księży, w Belgii i na Ukrainie po 5, w Irlandii trzech i na Litwie jeden. W Austrii w okresie wielkanocnym zmarło na Covid-19 czterech zakonników w podeszłym wieku, wszyscy z tego samego zgromadzenia.

Raport przedstawia szeroką panoramę reakcji Kościołów lokalnych w Europie na pandemię. Mimo różnych terminów początku i zakończenia ograniczeń życia kościelnego wszystkie episkopaty i władze kościelne pozostawały w stałym kontakcie i współpracowały z władzami miejscowymi. Fakt, że czas lockdownu objął też zakaz nabożeństw z udziałem wiernych w kościołach, oceniono jako „akt miłości bliźniego, który przede wszystkim miał na uwadze ochronę zdrowia obywateli”.

 

„Kościoły się miejscami bezpiecznymi”

Jak wynika z raportu, takie środki, jak używanie maseczek, zachowanie dystansu, wyznaczanie miejsc w ławkach i przepisy dotyczące udzielania Komunii św. spowodowały, że „kościoły w całej Europie są dzisiaj miejscami bezpiecznymi i higienicznymi”.

Skutki pandemii odczuwane są w życiu kościelnym różnych krajów. Na przykład w Hiszpanii od czasu pandemii parafie i dzieła pomocy kładą szczególny nacisk na pomoc i wsparcie dla seniorów, ludzi samotnych i matek samotnie wychowujących dzieci. Zorganizowano też specjalną pomoc dla osób, które straciły pracę i poszukują nowego zatrudnienia. Biskupi Irlandii poinformowali, że ogromnie martwią ich poważne skutki pandemii.

Z kolei Włoska Konferencja Biskupia w swoim raporcie napisała o niezliczonych „gestach wielkoduszności i wielu małych bohaterach, którzy pomogli podtrzymywać nasze nadzieje”. Biskupi Wielkiej Brytanii zwrócili uwagę na potrzebę „nowego sposobu głoszenia Ewangelii” i „nowego rodzaju obecności na ulicach współczesnego świata” tak, aby doprowadzić do „stopniowego powrotu ludu do świątyń” po okresie zakazu odprawiania nabożeństw z udziałem wiernych.

W obszernym referacie nt. religijnych, duszpasterskich i ekologicznych skutków koronawirusa, wygłoszonym w czasie zgromadzenia, o. Pavel Ambros SJ z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu w Ołomuńcu wyraził zaniepokojenie, że w związku z nową ofertą Mszy św. transmitowanych w Internecie, wielu wiernych nie odczuwa już potrzeby bezpośredniego udziału w liturgii w kościele. Często uważają oni, że taka sytuacja „nie jest tylko wyjątkiem, ale dobrą praktyką”, a przecież niesie to z sobą problemy – ostrzegł zakonnik i zwrócił uwagę, że „przyjmowanie Komunii św. nie powinno być stawiane na równi z zamawianiem pizzy przez telefon”.

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Zakończyło się śledztwo ws. zabójstwa ks. Hamela

We Francji zakończyło się śledztwo w sprawie zabójstwa ks. Jacquesa Hamela. Otwiera to drogę do procesu sądowego czterech osób związanych z dżihadystami, którzy 26 lipca 2016 zamordowali proboszcza z Saint-Etienne-du-Rouvray. Decyzję w sprawie rozpoczęcia procesu podejmie sąd na wniosek prokuratury w Paryżu.

Polub nas na Facebooku!

Zabójcami 85-letniego kapłana byli Adel Kermiche i Abdel Malik Petitjean, którzy twierdzili, że działają w imieniu Państwa Islamskiego. Zostali oni zabici przez policję, gdy opuszczali kościół po dokonaniu morderstwa.

Napastnicy wzięli jako zakładników czworo wiernych. Jednego z nich, wówczas 86-latka, terroryści zmusili do nagrania telefonem komórkowym całego zajścia, po czym chcieli go także zasztyletować. Ciężko ranny mężczyzna przeżył.

W sprawie tej aresztowanych zostało trzech mężczyzn, których oskarżono o sprzysiężenie przestępcze, powiązane z aktem terrorystycznym. Pierwszy z nich, Farid K., zatrzymany już nazajutrz po zabójstwie, jest kuzynem Petitjeana. Śledczy są przekonani, że 35-latek znał plan ataku na księdza, czemu oskarżony zaprzecza. Kilka dni później aresztowano 26-letniego Yassine’a S., który początkowo także miał brać udział w zamordowaniu kapłana, ale ostatecznie w nim nie uczestniczył. W 2018 roku aresztowano trzeciego podejrzanego, 24-letniego Jeana-Philippe’a Stevena Jeana Louisa, który miesiąc przed zabójstwem przebywał wraz z Petitjeanem w Turcji.

Czwartą osobą powiązaną, według śledczych, z atakiem w Saint-Etienne-du-Rouvray jest jego prawdopodobny inicjator, Rachid Kassim, znany francuski werbownik do Państwa Islamskiego, uważany dziś za zmarłego. Jednak nakaz aresztowania ciąży na nim aż do chwili oficjalnego potwierdzenia śmierci.

W 2017 roku otwarto proces beatyfikacyjny ks. Hamela. Było to możliwe dzięki temu, że już w październiku 2016 roku papież Franciszek uchylił w tym przypadku obowiązujący przepis, że od śmierci kandydata na ołtarze musi minąć co najmniej pięć lat. Od kwietnia 2019 roku dokumentacja procesu na szczeblu diecezjalnym, przygotowana przez archidiecezję Rouen, znajduje się w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie.

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap