Ukraina: ingres najmłodszego ordynariusza na świecie

„Nasza obecność na Bukowinie to obecność braci” – powiedział 18 listopada w Czerniowcach arcybiskup większy Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) podczas wprowadzenia tam do katedry greckokatolickiej biskupa Jozafata Moszczycza, pierwszego ordynariusza eparchii (diecezji) czerniowieckiej. 41-letni hierarcha jest obecnie najmłodszym biskupem katolickim na świecie, któremu powierzono kierowanie diecezją.

W odczytanych dekretach zwierzchnika UKGK przypomniano, że grekokatolicy przybyli na te tereny w XVIII w., gdy Bukowina znalazła się pod zaborem austriackim. Od samego początku parafie greckokatolickie znajdowały się pod jurysdykcją biskupów we Lwowie i Stanisławowie.

 

Abp Szewczuk w homilii podziękował starszemu pokoleniu bukowińskich grekokatolików, którzy po likwidacji struktur Kościoła greckokatolickiego za czasów reżimu komunistycznego w swoich rodzinach zachowały wiarę i przekazały ją młodszym pokoleniom.

 

Również obecni na uroczystości starsi bukowińscy grekokatolicy powiedzieli KAI, że za czasów sowieckich chodzili na nabożeństwa do zawsze czynnego w Czerniowcach kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie modlili się razem z rzymskimi katolikami. „Tam nas spowiadał i udzielał nam Komunii św. ks. Franciszek Krajewski” – wspomnieli z wdzięcznością.

 

„Zaistnienie eparchii greckokatolickiej na Bukowinie i mianowanie tam biskupa UKGK Jozafata Moszczycza jest wydarzeniem historycznym dla naszego wielonarodowego i wielowyznaniowego obwodu” – podkreślił, składając życzenia, przewodniczący czerniowieckiej państwowej administracji obwodowej (wojewoda) Aleksander Fyszczuk.

 

Podczas uroczystości abp Szewczuk ogłosił, że została zmieniona nazwa eparchii kołomyjsko-czerniowieckiej na kołomyjską.

 

Przed rozpoczęciem liturgii życzenia bp. Moszczyczowi złożył abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku łacińskiego, a jego 39-letni biskup pomocniczy Edward Kawa (najmłodszy biskup katolicki na świecie) wraz z kilkoma księżmi rzymskokatolickimi uczestniczył w uroczystości pod przewodnictwem zwierzchnika UKGK. Z sąsiedniej Rumunii przybył bp Petru Gherghel, ordynariusz diecezji Jassy, jak również księża greckokatoliccy z Bukowiny Południowej. W ingresie bp. Moszczycza wziął udział także abp Claudio Gugerotti, nuncjusz apostolski na Ukrainie. Zaproszono też prawosławnych.

 

Podczas konferencji prasowej przede ingresem bp Moszczycz powiedział, że przeważającą większość mieszkańców obwodu czerniowieckiego stanowią prawosławni patriarchatów moskiewskiego i kijowskiego, a w 18 parafiach greckokatolickich służy zaledwie 13 księży.

 

Eparchia czerniowiecka powstała decyzją Synodu Biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego z terytorium odłączonego od eparchii kołomyjsko-czerniowieckiej. Weszła w skład metropolii iwanofrankowskiej. Zgodę na to wyraził papież Franciszek. Pierwszym ordynariuszem eparchii czerniowieckiej został wybrany przez Synod dotychczasowy biskup pomocniczy w Iwano-Frankowsku Jozafat Moszczycz, który pochodzi spod Lwowa. Święcenia kapłańskie przyjął w 1999 r. Trzy lata później złożył śluby wieczyste w Zgromadzeniu Misyjnym św. Andrzeja Apostoła. Na Akademii Alfonsjańskiej w Rzymie uzyskał licencjat kanoniczny z teologii moralnej. Był m.in. przełożonym generalnym swego zgromadzenia, a także odpowiadał za działalność ewangelizacyjną, duszpasterstwo migrantów i stowarzyszenia wiernych świeckich w archieparchii iwanofrankowskiej. Od 2014 r. był biskupem pomocniczym tej archieparchii.


kcz (KAI Lwów) / Czerniowce


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Br. Alois: spotkania młodzieży pomagają przeciwdziałać podziałom

Osobiste spotkania pomiędzy młodymi z różnych krajów są niezbędne, jeśli chcemy uniknąć rosnących podziałów w Europie - uważa przeor ekumenicznej wspólnoty braci z Taizé, br. Alois. W rozmowie z francuskim portalem katolickim “La Vie”, duchowny zachęca by do społecznych i kulturowych przemian w Europie podchodzić z intencją pojednania i duchowego zrozumienia.

Jak mówi w rozmowie z portalem “La Vie” br. Alois, przeor ekumenicznej wspólnoty w Taizé, zanużenie w Ewangelii oraz pragnienie pojednania i spotkania się z drugim człowiekiem, pomimo dzielących różnic – to lekarstwo na rosnące podziały wewnątrz Europy. Protagonistami pozytywnych zmian są według niego ludzie młodzi.

 

– Obserwuję dwa sprzeczne ruchy. Z pewnością istnieje strach, z którym wiąże się szukanie zabezpieczeń, samoobrony, zamknięcia na innych. Ale z drugiej strony widzę wielką otwartość wśród młodych, którzy nie tylko oczekują [wspólnego] budowania Europy, ale konkretnie się w nie angażują. Przekraczają granice, niekiedy wybierają życie na obczyźnie, a nie u siebie, uczą się innych języków – mówi duchowny. Odwołując się do doświadczeń spotkań w Taizé, zachęca, by myśląc wyzwaniach współczesnych Europejczyków, patrzeć szerzej, niż tylko na mieszkańców Unii Europejskiej.

 

“Do Taizé bardzo licznie przyjeżdżają np. Ukraińcy: ci młodzi chcą być częścią wspólnoty europejskiej, nawiązując do słów papieża. Dla nas Europa nie kończy się na granicy Unii Europejskiej” – przekonuje.

 

Br. Alois podkreśla też, że stawienie czoła współczesnym wyzwaniom Starego Kontynentu nie jest możliwe bez troski o duchowy wymiar wspólnoty europejskiej, a także bez otwarcia się narodów na siebie nawzajem.

 

“Aby dać nowy powiew Europie, zmagającej się z licznymi problemami ekonomicznymi i politycznymi, musi zapłonąć iskra entuzjazmu. Ta iskra rodzi się z poczucia, że potrzebujemy siebie nawzajem, przy uwzględnieniu naszych różnic. Nie możemy stawić czoła problemom i wyzwaniom, jeśli będziemy się ograniczać jedynie do własnych narodów” – ocenia.

 

Pytany o to, co może współcześnie zjednoczyć kraje europejskie, francuski duchowny wskazuje na pojednanie, jako ponadczasową wartość, która pomogła w budowaniu powojennej wspólnoty europejskiej i także dziś może prowadzić do umacniania więzi ponad podziałami. Jako przykład budowania takich więzi podaje spotkania młodych, odbywające się m.in. w Taizé.

 

“Osobiste spotkania pomiędzy młodymi z różnych krajów są niezbędne, jeśli chcemy uniknąć rosnących podziałów w Europie. Próbujemy wnieść w nie swój wkład poprzez spotkania w Taizé i spotkania europejskie, które każdego roku organizujemy w dużym mieście takim, jak Ryga w 2016 r. czy najbliższe w Bazylei. Tam ok. 15-20 tys. młodych spotka się i odkryje, że Bazylea, to nie tylko szwajcarskie miasto, ale też centrum regionu obejmującego trzy kraje: Szwajcarię, Francję i Niemcy” – zapowiada br. Alois.

 

Jak podkreśla, oprócz otwartości wobec młodych i stworzenia im przestrzeni dialogu i spotkania, ważne jest też wsparcie ich w odnajdywaniu perspektyw na przyszłość tam, skąd pochodzą.

 

“W ubiegłym roku zorganizowaliśmy w Beninie spotkanie z udziałem 8 tys. młodych z różnych rejonów Afryki. Jednym z przedmiotów refleksji była wówczas przedsiębiorczość. Zauważyliśmy u tych młodych Afrykańczyków niebywały potencjał ludzki, intelektualny i wielką kreatywność, potencjał, który jak dotąd nie miał zbyt wielu okazji by zostać zaprezentowany. Właśnie w taki sposób możemy pomóc tym młodym: nie poprzez postawę paternalistyczną, ale partnerstwo” – wskazuje br. Alois.

 

W odpowiedzi na pytanie o obawy Europejczyków przed utratą własnych kultur, przeor ekumenicznej wspólnoty przypomina, że kultura jako taka podlega ciągłej ewolucji, a kultury naznaczone wiarą chrześcijańską nie mogą się właściwie rozwijać, jeśli “Ewangelia nie będzie właściwie przeżywana”.

 

“Wśród pierwszych chrześcijan, niektórzy mieli pokusę, by pozostać wewnątrz judaizmu, a następnie otworzyli się na świat grecki. Być może dziś chrześcijaństwo stoi wobec podobnego wyzwania. Odważne podjęcie go będzie ubogaceniem, nie tylko wśród narodów europejskich, ale też dzięki wkładowi migrantów, skądinąd licznych w naszych krajach. Tak wiele parafii i wspólnot chrześcijańskich odnajduje nowy zapał, przyjmując ich” – mówi.

 

Także w kontekście kontaktów międzyreligijnych, przełożony wspólnoty z Taizé odwołuje się do inspirującego przykładu młodzieży, która odwiedza francuską wioskę, dzieląc się swoim doświadczeniem budowania więzi międzyreligijnych z rówieśnikami, m.in. w Libanie.


abd (KAI) / La Vie / Taizé


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments