Sąd w Wielkiej Brytanii wyraził zgodę na odłączenie 12-latka od aparatury. Rodzice: będziemy walczyć

W Wielkiej Brytanii trwa walka o życie 12-letniego Archiego Battersbee'ego, który w wyniku internetowego wyzwania uległ poważnemu wypadkowi. Lekarze stwierdzili śmierć pnia mózgu, a sąd przychylił się do ich wniosku o odłączenie chłopca od aparatury podtrzymującej życie. Jego rodzice uważają jednak inaczej, jak podkreślają "jego serce wciąż bije".

fot. spreadthepurplewave/instagram.com

W Wielkiej Brytanii trwa walka o życie 12-letniego Archiego Battersbee’ego. Na początku kwietnia rodzice chłopca znaleźli go nieprzytomnego w domu, ze sznurem na szyi. Jak przypuszczają nie była to w żadnym wypadku próba samobójcza, ale skutek udziału w skrajnie niebezpiecznym internetowym wyzwaniu.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez ArchiesArmy (@spreadthepurplewave)

Lekarze z Royal London Hospital we wschodnim Londynie, którzy zajmują się Archiem stwierdzili u niego ciężkie uszkodzenie mózgu. Uważają, że nie da się go już uratować i należy zakończyć leczenie podtrzymujące część jego funkcji życiowych, odłączając go od respiratora — informuje „Sky News”. Sąd przychylił się do stanowiska lekarzy.

Reklama
Reklama

W swoim orzeczeniu sędzia napisała: „Uznaję, że Archie zmarł w południe 31 maja 2022 r., czyli krótko po wykonaniu tego dnia badań rezonansem magnetycznym. Ustaliliśmy, że doszło do nieodwracalnego ustania funkcji pnia mózgu.” Co jest równoznaczne ze zgodą na odłączenie chłopca od aparatury podtrzymującej życie.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez ArchiesArmy (@spreadthepurplewave)

„Jego serce wciąż bije”

Z decyzją lekarzy i sądu nie zgadzają się rodzice chłopca. Chcą go przenieść do specjalistycznej placówki, która podejmie się leczenia chłopca. Zdaniem rodziny serce chłopca nadal bije, a on sam chwycił matkę za rękę.

Reklama
Reklama

Mama chłopca przemawiając przed sądem podkreśliła, że jest „zdruzgotana i rozczarowana” orzeczeniem. Stwierdziła, że wyrok na podstawie badania rezonansem magnetycznym jest nie wystarczający. To jest dopiero początek. Nie zrezygnuję z walki o mojego syna — dodała.

pa. onet.pl, opoka.org.pl/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę