Nasze projekty

Rząd oszacował, ile osób przyjdzie na Mszę z papieżem. Pomylił się o milion

Niedzielna Msza pod przewodnictwem papieża Leona XIV, który następnie poprowadził procesję Bożego Ciała, dowiodła siły hiszpańskiego Kościoła, powiedział w rozmowie z KAI prof. José Luis Orella z madryckiego uniwersytetu San Pablo

Procesja Bożego Ciała z Leonem XIV. Fot. Vatican Media

Hiszpański historyk i politolog zauważył, że już podczas sobotniego wieczornego spotkania Leona XIV z młodzieżą widać było, że młodzi Hiszpanie mają „swojego papieża”, a popularność Ojca Świętego jest za Pirenejami bardzo duża. Zauważył, że pół miliona zgromadzonych przy placu Limy młodych ludzi na wieczornym czuwaniu stanowi przesłankę, aby twierdzić, że hiszpański Kościół ma wciąż dużą żywotność.

Wskazał, że „obecność papieża Leona XIV w Madrycie stanowi nowe źródło nadziei, a także przywodzi starszym pokoleniom pamięć o licznie odwiedzającym Hiszpanię papieżu z Polski – św. Janie Pawle II. Dodał, że zarówno styl obu tych przywódców Kościoła jest inny, ale też odmienne są dziś czuwania z udziałem Ojca Świętego. – Forma jest odmienna, podobnie jak pieśni ruchu Hakuna dodają kolorytu młodzieży XXI wieku, która pogłębia swoją więź z wiarą. Z kolei dzisiejsza Msza na placu Cibeles, w której uczestniczyły około 2 mln osób, przywraca siłę społeczną Kościoła w Hiszpanii, która zdawała się słabnąć – powiedział KAI prof. Orella.

Napięcia na linii Państwo-Kościół

Wskazał, że papież przebywający od sobotniego popołudnia w Madrycie daje hiszpańskim katolikom dużo nadziei swoim jasnym, a zarazem mocnym przesłaniem do wiernych. Podkreślił, że wspólnota katolicka w Hiszpanii oczekiwała słów wsparcia, pocieszenia i nadziei w związku z konfrontacyjnymi działaniami podejmowanymi w ostatnim czasie przez centrolewicowy rząd Pedro Sáncheza.

Reklama

– Ten rząd jest zagorzałym zwolennikiem kultury woke, sprzeciwia się rodzinie oraz opowiada za uznaniem aborcji i eutanazji za prawa obywatelskie. Kontrowersje wokół bazyliki w Dolinie Poległych, która ostatecznie nie została uwzględniona w programie wizyty papieskiej, a jej przeor wydalony po naciskach ze strony rządu, to kilka wrażliwych kwestii na linii Kościół-państwo w Hiszpanii – ocenił prof. Orella, dodając, że miejscowa konferencja episkopatu zachowywała się w ostatnim zbyt spolegliwie wobec gabinetu Sáncheza „unikając konfrontacji”. 

KAI

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas