Nasze projekty

Poruszająca scena na mundialu. Piłkarze Niemiec i Curaçao wspólnie pomodlili się po meczu [ZOBACZ]

Po wysokim zwycięstwie Niemiec nad Curaçao na mundialu piłkarze obu drużyn wspólnie się modlili. "Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi" - tak wspólną modlitwę po meczu skomentował jeden z niemieckich piłkarzy.

fot. Canva Pro/Gr@ntlɘr, X.com (print screen)

W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu  drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić.

Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni – wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.

Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe – powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”.

Reklama

Dalsza część artykułu poniżej.

Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.

Reklama

Jednak jego publicznie praktykowana wiara jest również przedmiotem kontrowersji. Nmecha jest członkiem międzywyznaniowej sieci „Ballers in God” (Piłkarze w Bogu), gdzie piłkarze łączą wiarę ze sportem. Sieć ta jest kojarzona z wartościami od konserwatywnych po fundamentalistyczne. Nmecha znalazł się pod ostrzałem krytyki po udostępnieniu w mediach społecznościowych treści o charakterze transfobicznym i homofobicznym. Po jego transferze do Borussii Dortmund część kibiców zaprotestowała. Później usunął posty i przeprosił. Nmecha odrzucił oskarżenia i wielokrotnie podkreślał, że kocha i szanuje wszystkich ludzi, niezależnie od ich orientacji seksualnej.

KAI, pa/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas