Papież Franciszek zaproszony do Egiptu

Prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi oficjalnie zaprosił papieża Franciszka do złożenia wizyty w tym kraju. Poinformowała o tym egipska ambasador przy Stolicy Apostolskiej Wafaa Ashraf Moharram Bassim

Przypomniała, że wcześniej swe zaproszenie skierował już zwierzchnik Kościoła koptyjskiego, patriarcha Tawardos II. Przyznała jednocześnie, że nie ma na razie mowy o żadnej konkretnej dacie papieskiej podróży. Nie należy się jej spodziewać w 2015 r., ale „obie strony pragną”, by doszło do niej „jak najszybciej”.

Wielką radość z zapowiedzi wizyty Franciszka w Egipcie wyraził bp Anba Antonios Aziz Mina, katolicki ordynariusz Gizy obrządku koptyjskiego.


pb (KAI/Fides) / Kair


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Franciszek: Rzym potrzebuje odrodzenia moralnego i duchowego

O konieczności duchowego odrodzenia Wiecznego Miasta, poszanowania różnicy między mężczyzną a kobietą a także świadectwie miłości małżeńskiej, jakiego dzieci oczekują od swoich rodziców mówił Ojciec Święty otwierając trzydniowy Kongres Diecezji Rzymskiej poświęcony rodzicom, jako świadkom piękna życia

„Nasze miasto musi odrodzić się duchowo i moralnie, bo wydaje się, że wszystko jest takie samo, wszystko jest względne; że Ewangelia choć jest naprawdę piękną historią pięknych rzeczy, miło ją się czyta, ale pozostaje jedynie ideą” – zauważył papież. Zaznaczył, że młodzież podlega „kolonizacji ideologicznej zatruwającej duszę i rodziny” i dlatego konieczne jest prawdziwe odrodzenie moralne i duchowe. Dodał, że obowiązkiem rodziców jest ponowna katechizacja dzieci po powrocie ze szkoły.

Franciszek przypomniał, że rodzicielstwo jest Bożym powołaniem, aby kochać się całkowicie i bez zastrzeżeń, współpracując z Bogiem w tej miłości i w przekazywaniu życia dzieciom. „Pan was wybrał, byście się nawzajem miłowali i przekazywali życie. Te dwie rzeczy są powołaniem rodziców. Jest powołaniem niezwykle pięknym, ponieważ czyni nas w sposób zupełnie wyjątkowy na obraz i podobieństwo Boga. Stawanie się ojcem i matką oznacza zrealizowanie siebie naprawdę, aby stawać się podobnymi do Boga” – powiedział papież. Zachęcił małżonków do wzajemnej miłości i wiary w piękno miłości. Na to bowiem patrzą dzieci.

„Dla dzieci nie ma wspanialszej nauki i świadectwa, niż kiedy widzą, że ich rodzice czule kochają się nawzajem, szanują siebie, są dla siebie uprzejmi, wzajemnie sobie przebaczają: właśnie to napełnia prawdziwą radością i szczęściem serca dzieci. Dzieci, zanim zamieszkują w domu zbudowanym z cegieł zamieszkują w innym domu, jeszcze bardziej istotnym: wzajemnej miłości rodziców” – stwierdził Ojciec Święty.

Następnie papież podkreślił, że życie rodzinne opiera się zgodnie z biblijnym opisem stworzenia na różnorodności płci mężczyzny i kobiety. Zaznaczył, że jest to pierwsza i konstytutywna różnica istoty ludzkiej. Jest ona bogactwem. Ta różnorodność, która staje się komplementarnością i wzajemnością sprawia rozwój małżonków, ale przede wszystkim powoduje dojrzewanie dzieci. Dzieci dojrzewają widząc takimi mamę, dojrzewają w swojej tożsamości konfrontując ją z miłością mamy i taty, konfrontując z tą różnicą” – podkreślił Franciszek.

Ojciec Święty zachęcił małżonków, aby w przypadku pojawienia się trudności poszukiwali Bożej pomocy. Gdyby natomiast separacja wydawała się nieunikniona, mieli świadomość, że Kościół o nich pamięta, a ich zadanie wychowawcze się nie zakończyło. Przestrzegł, aby w takich sytuacjach nigdy nie używać dzieci jako zakładników.

„Nigdy, przenigdy nie mówcie dzieciom źle o drugiej osobie! Nigdy! Bo one są pierwszymi ofiarami tej walki i – wybaczcie mi to słowo – wiele razy nawet nienawiści między rodzicami. Dzieci są święte. Nie rańcie ich!” – zaapelował papież.

Franciszek zaznaczył, że do zadania małżonków należy również misja. „Bądźcie współpracownikami Ducha Świętego, który podpowiada słowa Jezusa, bądźcie też nimi dla dzieci”- zaapelował. „Niech nauczą się one z waszych ust, z waszego życia, że naśladowanie Pana obdarza entuzjazmem, chęcią poświęcania się dla innych, zawsze daje nadzieję w obliczu trudności i bólu, bo nigdy nie jesteśmy sami, ale zawsze z Panem i z braćmi” – podkreślił Ojciec Święty.

Na zakończenie papież wskazał na znaczenie osób starszych w rodzinie. Przypomniał, że w wielu krajach ocali oni wiarę, tam gdzie zabraniano praktykowania religii uczyli dzieci modlitwy. Podkreślił ich mądrość dodając, że kiedy mamy ich w domu, to są dla nas skarbem.


st (KAI) / Rzym


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas