Papieski Lamborghini wesprze chrześcijan w Iraku

Franciszek przekazał 200 tys. euro Papieskiemu Stowarzyszeniu Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Pieniądze pochodzą ze sprzedaży sportowego samochodu Lamborghini, który Franciszek otrzymał w ubiegłym roku i przeznaczył na aukcję. Przekazane fundusze w całości posłużą na wsparcie chrześcijan w Iraku.

Polub nas na Facebooku!

Papieskie wsparcie to część sumy uzyskanej ze sprzedaży Lamborghini. Dzięki tym pieniądzom na Równinie Niniwy powstanie przedszkole, a także centrum religijno-kulturalne. Odbudowane zostaną także budynki parafialne, zniszczone przez terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego. Wszystko to w mieście Bashiqa oddalonym zaledwie 30 km od Mosulu, który w 2014 r. stał się twierdzą islamistów, wygnano stamtąd wszystkich wyznawców Chrystusa.

Szef włoskiego oddziału stowarzyszenia podkreśla, że ta pomoc ma ogromne znaczenie, ponieważ na Równinę Niniwy wracają kolejni chrześcijanie. „Szacuje się, że do połowy stycznia br. powróciła już prawie połowa mieszkańców wygnanych przez islamistów. Wielka zasługa w tym działań podejmowanych przez nasze stowarzyszenie na rzecz odbudowy ich domów” – mówi Alessandro Monteduro. Do tej pory udało się odbudować bądź naprawić 41 proc. z ponad 14 tys. domów zniszczonych przez islamskich fundamentalistów. „Te projekty realizowane dzięki wsparciu Papieża Franciszka są ważnym przesłaniem wzywającym chrześcijan do powrotu, a zarazem zachęcającym do budowania pokojowej przyszłości w regionie, gdzie niestety islamski fundamentalizm negatywnie odbił się na relacjach międzyreligijnych” – podkreśla Monteduro.

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Australijski kardynał Pell uznany winnym molestowania małoletnich

Sąd w Melbourne w Australii uznał kard. George’a Pell’a winnym seksualnego wykorzystywania małoletnich, którego miał się dopuścić w latach dziewięćdziesiątych. Purpurat zarzecza stawianym mu oskarżeniom, a jego adwokat zapowiada złożenie apelacji.

Polub nas na Facebooku!

Chociaż orzeczenie wydano 11 grudnia, to dopiero dziś trybunał podał je do wiadomości publicznej. Zarzucane kard. Pellowi czyny miały mieć miejsce przed 1996 rokiem, kiedy został on arcybiskupem Melbourne. W 2003 roku, jako arcybiskup Sydney został kardynałem, w 2013 członkiem Rady Kardynałów zaś w 2014 roku prefektem Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej.

Przewodniczący episkopatu australijskiego, abp Mark Coleridge oświadczył, że wiadomość o skazaniu kard. Pella za seksualne wykorzystywanie małoletnich zaszokowała nie tylko Australię ale także i świat oraz australijskich biskupów katolickich. Podkreślają oni, że wszyscy muszą być równi wobec prawa, szanować australijski system prawny. Wyrażają przekonanie,, że ten sam system prawny, który wydał wyrok, rozpatrzy odwołanie złożone przez prawników kardynała. Są przekonani, że sprawiedliwości stanie się zadość.

Jednocześnie modlą się za wszystkich, którzy ucierpieli z powodu przemocy i za ich bliskich. Zobowiązują się uczynić wszystko, co możliwe, aby Kościół był bezpiecznym miejscem dla wszystkich, a szczególnie dla ludzi młodych i najsłabszych.

Oznacza to, że wyrok nie ma jeszcze charakteru prawomocnego i ostatecznego. Rozprawa na której ma zostać orzeczona kara ma się odbyć jutro.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap