Nasze projekty

Opluli figurę Matki Bożej w Jerozolimie. Narasta fala antychrześcijańskiej agresji [WIDEO]

Kolejny incydent wymierzony w chrześcijańskie symbole w Jerozolimie. Podczas „Marszu Flagi” jeden z uczestników opluł figurę Matki Bożej. Nagranie z tego zdarzenia trafiło do sieci.

fot. Canva Pro

Incydent ten ponownie wzbudza obawy dotyczące aktów nietolerancji wobec symboli chrześcijańskich ze strony nacjonalistycznych Żydów i izraelskich żołnierzy – odnosi włoska agencja katolicka SIR.

W klimacie mocno naznaczonym napięciami religijnymi i nacjonalistycznymi w Jerozolimie odnotowano nowy przypadek profanacji symbolu chrześcijańskiego. Zgłosił to Wadie Abunassar, koordynator Forum Chrześcijan Ziemi Świętej, który opublikował w mediach społecznościowych film pokazujący młodych radykalnych Żydów opluwających figurę Matki Bożej umieszczoną w pobliżu Nowej Bramy (New Gate).

Do zdarzenia doszło 15 maja podczas „Marszu Flagi” (Jerusalem Flags’ day), który upamiętnia aneksję wschodniej części miasta przez Izrael podczas wojny sześciodniowej w 1967 roku. Potępiając to zdarzenie, Abunassar mówi o „kolejnym obraźliwym incydencie wymierzonym w symbol chrześcijański”, wzywając do „przyjęcia odpowiedzialności i podjęcia pilnych działań reedukacyjnych”.

Reklama

Dalsza część artykułu poniżej.

Reklama

Zaatakowani nie tylko chrześcijanie

Podczas marszu liczne grupy religijnych nacjonalistów żydowskich przemaszerowały przez Stare Miasto, przechodząc również przez dzielnicę muzułmańską, dopuszczając się aktów wandalizmu i agresji wobec arabskich mieszkańców, ich sklepów – z których wiele było zamkniętych właśnie z obawy przed atakami – oraz mienia, skandując rasistowskie hasła, takie jak „śmierć Arabom”.

Aktywiści na rzecz pokoju, z których wielu jest członkami żydowsko-palestyńskiego ruchu „Standing Together”, przeprowadzili akcję pokojowego interweniowania i osłaniali palestyńskich cywilów w najbardziej wrażliwych obszarach Starego Miasta, rozstawiając się wzdłuż trasy marszu. Kilku z nich zgłosiło następnie, że zostali zaatakowani lub usunięci, zarówno przez grupy demonstrantów, jak i przez policję, obecną w liczbie tysięcy funkcjonariuszy. Policja dokonała około dziesięciu aresztowań wśród uczestników marszu i sprawców aktów przemocy oraz wprowadziła ograniczenia, zamykając dostęp do niektórych obszarów Starego Miasta.

To już kolejny atak wymierzony w chrześcijan

Incydent ten wpisuje się w serię wrogich i niszczycielskich aktów skierowanych przeciwko symbolom i osobom chrześcijańskim, odnotowanych w ostatnich miesiącach w Ziemi Świętej i regionie. W Jerozolimie duchowni wielokrotnie byli opluwani przez ultra-nacjonalistycznych ekstremistów żydowskich, zwłaszcza w dzielnicach Starego Miasta.

Reklama

W ostatnich miesiącach oburzenie wywołał również werbalny i fizyczny atak na zakonnicę, do którego doszło na ulicach Jerozolimy. Inne incydenty dotknęły symboli chrześcijańskich w Libanie: w miejscowości na południu kraju zburzono i zniszczono krzyż, a inną figurę Matki Boskiej zbezczeszczono, wkładając jej papierosa do ust, co lokalne społeczności odebrały jako celową prowokację antychrześcijańską. Lokalne Kościoły i liczni przedstawiciele chrześcijańscy nadal potępiają narastającą atmosferę nietolerancji religijnej i agresji wobec obecności chrześcijańskiej na Bliskim Wschodzie, wzywając władze cywilne i religijne do podjęcia konkretnych działań w celu przeciwdziałania radykalizacji, nienawiści wyznaniowej i bezkarności.

W wywiadzie dla agencji SIR, zaledwie kilka dni temu, benedyktyński opat bazyliki Zaśnięcia na Górze Syjon w Jerozolimie, o. Nikodemus Schnabel, komentując konkretnie atak na zakonnicę, który miał miejsce również w Jerozolimie, powiedział, że jest „bardzo zaniepokojony tym, co się dzieje. Dla mnie jest to nowy etap nienawiści antychrześcijańskiej”. Ten sam opat był w przeszłości obiektem plucia i agresji: „zdarzało się, że ktoś na mnie pluł lub atakował mnie słownie, działo się to w mroku nocy, bez świadków. Dzisiaj natomiast wszystko dzieje się w biały dzień. Widzę punkt zwrotny w powołaniu obecnego rządu: ludzie, którzy pluli na mnie, młodego mnicha, dziś sprawują władzę”.

KAI, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas