ZE ŚWIATA

„Okrągły stół młodych mieszkańców Afryki” obradował o przyszłości kontynentu

„Okrągły stół młodych mieszkańców Afryki” to pomysł Jezuickiej Konferencji Afryki i Madagaskaru oraz afrykańskich organizacji młodzieżowych. Szczyt, który zakończył się 31 lipca zgromadził ponad 250 delegatów z całego kontynentu, których celem była refleksja nad przyszłością Afryki. Spotkanie odbyło się w stolicy Rwandy, Kigali.

Polub nas na Facebooku!

„Okrągły stół młodych mieszkańców Afryki” obradował o przyszłości kontynentu
„Okrągły stół młodych mieszkańców Afryki” to pomysł Jezuickiej Konferencji Afryki i Madagaskaru oraz afrykańskich organizacji młodzieżowych. Szczyt, który zakończył się 31 lipca zgromadził ponad 250 delegatów z całego kontynentu, których celem była refleksja nad przyszłością Afryki. Spotkanie odbyło się w stolicy Rwandy, Kigali.

Delegatami zostali laureaci konkursu młodzieżowego na esej pt. „Afryka, której chcemy”. Aby jeszcze lepiej przygotować młodych do dyskusji, spotkanie poprzedzone zostało szkoleniem na temat przywództwa. „Ogólnym celem okrągłego stołu jest wzmocnienie umiejętności przywódczych młodych ludzi w Afryce, które sprawią, że będą współpracować, aby zmienić siebie i swój kontynent na lepsze” – czytamy w komunikacie.

Oprócz tego organizatorzy mają nadzieję, że spotkanie zainspirowało młodzież do działania na rzecz ich Ojczyzn, wzmocniło więzi między przyszłymi przywódcami Afryki i sprawiło, że przyszłe pokolenia będą lepiej współpracować na rzecz jedności i pokoju. „Mamy nadzieję, że spotkanie pomogło młodzieży we wspólnym zrozumieniu wyzwań kontynentu” – piszą organizatorzy.

Ostatniego dnia okrągłego stołu odbyła się uroczystą ceremonia zamknięcia, podczas której zwycięzcy konkursu „Afryka, której chcemy” zostali nagrodzeni przez przedstawiciela rządu Rwandy. Zaprezentowana została także karta młodzieży, będąca deklaracją na temat ich wizji przyszłości Afryki.

 

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Cud krwi św. Pantaleona w Madrycie

Krew św. Pantaleona, która przechowywana jest w madryckim klasztorze Wcielenia (Real Monasterio de la Encarnación) znów się upłynniła. Do późnych godzin 27 lipca wierni tłumnie przybywali do klasztornego kościoła, aby zobaczyć to niezwykłe zjawisko i prosić świętego o opiekę.

Polub nas na Facebooku!

Cud krwi św. Pantaleona w Madrycie
Krew św. Pantaleona, która przechowywana jest w madryckim klasztorze Wcielenia (Real Monasterio de la Encarnación) znów się upłynniła. Do późnych godzin 27 lipca wierni tłumnie przybywali do klasztornego kościoła, aby zobaczyć to niezwykłe zjawisko i prosić świętego o opiekę.

Pantaleon urodził się w Nikomedii w III w. Po ukończeniu medycyny został lekarzem na dworze cesarza Maksymiana. Pod wpływem nauczania kapłana Hermolausza i pociągnięty jego przykładem przyjął wiarę chrześcijańską. Rozdał cały swój majątek ubogim i zaczął leczyć za darmo. To nie spodobało się innym lekarzom. Oskarżyli Pantaleona o magię, która miała pochodzić z nowej wiary. Cesarz kazał mu wyrzec się chrześcijaństwa, a wobec odmowy poddał lekarza okrutnym torturom i ściął mu głowę. Według tradycji inni chrześcijanie zebrali krew do flakoników, które trafiły do różnych krajów.

Jedną ampułkę przywiozła do Hiszpanii córka Jana de Zúñigi w XVII w. i umieściła w klasztorze Wcielenia, który ufundowała. Od tego czasu we wspomnienie św. Pantaleona (27 lipca) krew przybiera postać płynną. Cały proces można obserwować na ekranach, które są w tym celu umieszczone w kościele. Tysiące pielgrzymów przybyło w tym roku, aby zobaczyć “cud krwi św. Pantaleona”. Jest on patronem m. in. lekarzy i pielęgniarek.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7