Nasze projekty

Nie żyje Bonnie Tyler. Piosenkarka miała 75 lat

Legendarna piosenkarka zmarła w szpitalu w Portugalii, w którym przebywała od maja.

Wikipedia/Stefan Brending / Creative Commons CC-BY-SA-3.0 de

Bonnie Tyler zmarła w wieku 75 lat. Informację o jej śmierci przekazała rodzina za pośrednictwem oficjalnej strony artystki. „Rodzina i zespół Bonnie z przykrością ogłaszają, że Bonnie niespodziewanie zmarła zeszłej nocy w szpitalu w Portugalii w wyniku choroby, na którą była leczona” – poinformowano w komunikacie cytowanym przez BBC.

Dalsza część artykułu poniżej.

Piosenkarka 6 maja trafiła do szpitala w mieście Faro w Portugalii. Z oficjalnego komunikatu opublikowanego na stronie artystki wynikało, że wokalistka została przyjęta do szpitala z powodu nagłej operacji. Później została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej, a jej stan określono jako krytyczny.

Reklama

16 czerwca informowano, że artystka została wybudzona ze śpiączki. Jej stan określano wówczas jako „delikatny”.

Bonnie Tyler. Głos, którego nie dało się pomylić

Bonnie Tyler, właśc. Gaynor Hopkins-Sullivan urodziła się 8 czerwca 1951 roku. Należała do tych artystek, których nie trzeba przedstawiać pełnym nazwiskiem. Wystarczało kilka sekund głosu – chropowatego, mocnego, jakby od razu niosącego w sobie dramat, tęsknotę i nadzieję.

Dla milionów słuchaczy pozostanie znana przede wszystkim z „Total Eclipse of the Heart” – utworu o ciemności, pragnieniu światła i miłości, która wydaje się większa niż człowiek. Ale w jej repertuarze są także piosenki, które są modlitwą, rozmową człowieka z Bogiem.

Reklama

ZOBACZ WIĘCEJ>>> Bonnie Tyler, śpiewała przepięknym chropowatym wokalem: „Lord, help me”

wydarzenia.interia.pl, wikipedia.org, pa/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas