Nasze projekty

Nie żyje aktor James Van Der Beek. Zasłynął z głównej roli w serialu „Jezioro marzeń”

James Van Der Beek zmarł w wieku 48 lat. "Ostatnie dni życia spędził z odwagą, wiarą i wdziękiem" - przekazała w poruszającym wpisie rodzina aktora.

fot. Super Festivals, Creative Commons Attribution 2.0, wikimedia

James Van Der Beek był amerykańskim aktorem, któremu największą sławę przyniosła rola Dawsona Wade’a Leery’ego w serialu dla młodzieży „Jezioro marzeń”.

Urodził się 8 marca 1977 roku, w Cheshire. Aktorstwem zainteresował się już w wieku 13 lat, a pierwszą rolą sceniczną w jaką się wcielił była postać Danny’ego Zuko w szkolnym przedstawieniu „Grease”. Kiedy miał 16 lat, wraz ze swoją mamą wyjechał do Nowego Jorku, by tam na poważnie rozpocząć karierę aktorską.

W 1998 roku wygrał casting na tytułową rolę w serialu „Jezioro marzeń”. Aby móc się poświęcić tej roli, przerwał studia. W tym samym roku został wybrany przez magazyn „People” jako jeden z 50. najpiękniejszych ludzi świata. W 2010 roku zawarł związek małżeński z konsultantką biznesową Kimberly Brook, z którą doczekał się sześcioro dzieci.

Reklama

O śmierci aktora poinformowała rodzina

James Van Der Beek zmarł 11 lutego 2026 roku. Od 2023 roku aktor zmagał się z rakiem jelita grubego. O jego śmierci poinformowała, za pośrednictwem mediów społecznościowych, rodzina.

„Ostatnie dni życia spędził z odwagą, wiarą i wdziękiem. Jest wiele do przekazania na temat jego pragnień, miłości do ludzkości i świętości czasu. Te dni nadejdą. Na razie prosimy o spokój i prywatność, pogrążeni w żałobie po naszym kochającym mężu, ojcu, synu, bracie i przyjacielu” – można przeczytać we wpisie.

wikipedia.org, rmf24.pl, pa/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas