"Pamiętajmy o starszych ludziach, którzy są najbardziej bezbronni podczas tej brutalnej wojny. Rosjanie nie mają przyszłości, ponieważ gardzą naszymi starszymi ludźmi” - powiedział zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk.

Abp Szewczyk zachęcił, aby zastanowić się nad tym okrucieństwem, a zarazem heroizmem, wielkością narodu ukraińskiego i nad czwartym przykazaniem Bożym, które mówi: „Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie”.
„Podczas ewakuacji ostrożnie niosą obłożnie chorych ojców i matki”
Ojciec i matka są źródłem życia dla każdego człowieka i służą jako obraz naszego Boga, Dawcy Życia i Zbawiciela, który troszczy się o swoje dziecko, tworzy przestrzeń życia i bezpieczeństwa oraz życzy dobra i szczęścia dla swoich dzieci. Dlatego jest tak ważne dla własnej długowieczności móc szanować swoich rodziców – powiedział abp Szewczuk. To bardzo wzruszające widzieć, że Ukraińcy naprawdę wiedzą, jak szanować swoich starszych, jak podczas ewakuacji ostrożnie niosą obłożnie chorych, obłożnie chorych ojców czy obłożnie chore matki – dodał.
Duchowny powiedział, że kapłani, wolontariusze odwiedzają starszych ludzi w miastach i wsiach Ukrainy, którzy zostali pozostawieni sami sobie, i „jest to jeden ze sposobów, aby zobaczyć moc Bożą w ich oczach”.
Każda taka wizyta to wspaniała sprawa. Starsi mówią: Przyszedłeś do nas, więc Pan Bóg o nas nie zapomniał. A dla nas, młodszego pokolenia, starsi ludzie są nauczycielami życia. Przekazują nam prawdziwe wartości życiowe, które mogą być solidną podstawą do budowy naszej drogi życiowej – powiedział abp Szewczuk.
„Aby zasnąć, przywiązał się szalikiem do szwedzkiej ścianki”
Abp Szewczuk opowiedział historię naocznego świadka, 70-letniego pana Mykoły z Łukaszówki w obwodzie czernihowskim. Mężczyzna powiedział, że kiedy Rosjanie przybyli do wioski, wywieźli około 140 osób do piwnicy szkoły, która miała 60 metrów kwadratowych. Nie wolno im było wychodzić na zewnątrz, a umarli byli z żywymi. Wśród osób wpędzonych do piwnicy było 50 dzieci. Aby zasnąć, pan Mykoła przywiązał się szalikiem do szwedzkiej ścianki i zasnął w pozycji wiszącej – powiedział abp Szewczuk.
Przeczytaj również
Takie zachowanie jakie prezentuje nasz wróg nie ma przyszłości. Kto nie szanuje ojca i matki, kto nie szanuje podeszłego wieku, nie może mieć Bożego błogosławieństwa i długo żyć na tej ziemi – podkreślił.
kh, KAI/Stacja7







