ZE ŚWIATA

Stworzyli rzeźbę Chrystusa ze śniegu. “Jego serce nie jest z lodu”

Hiszpanię nawiedziły w ostatnim czasie bardzo intensywne opady śniegu, które spowodowały chaos i liczne utrudnienia. Jednak ks. Toño Casado wraz z parafianką Mariló Montero wykorzystali te warunki, aby stworzyć śnieżną rzeźbę Chrystusa.

Polub nas na Facebooku!

Ze skutkami Filomeny, bo tak nazwano śnieżycę, walczy w całej Hiszpanii 15000 żołnierzy. Intensywne opady, największe od przynajmniej 50 lat, i rekordowo niskie temperatury doprowadziły do chaosu i utrudnień. Jednak dla wielu mieszkańców śnieżny krajobraz to nowe i ekscytujące doświadczenie, które można dobrze wykorzystać. Ks. Toño Casado i jedna z jego parafianek zamienili zalegające hałdy śniegu w rzeźbę Chrystusa, której zdjęcia zostały zamieszczone na Instagramie.

“MÓJ CHRYSTUS ZE ŚNIEGU. Jako że wam się spodobał, oto kilka zdjęć Jezusa, który narodził się w cichą, zimową noc. Dzięki czułości dłoni mojej przyjaciółki i sąsiadki Mariló Montero najpiękniejsza Twarz ukazała się naszym oczom. On stopniowo topi się na oczach ludzi, ponieważ kocha każdego, a Jego serce nie jest z lodu. Dbajmy o siebie. Tego właśnie chce Bóg. Byśmy nie robili sobie krzywdy. Dziękuję Mariló za tę noc ciszy i prawdy przed kościołem, który chce być domem dla wszystkich. Miejscem, w którym możesz wreszcie poczuć ciepło dobrych ludzi. To jest Parroquia del Pilar. Śnieg się stopi, ale Jezus ze śniegu zawsze będzie przed naszymi oczami” – napisał kapłan.

 

 

kh/PAP/Instagram/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Niemiecki Kościół sprzeciwia się eutanazji w szpitalach i domach opieki

Sprzeciw dotyczy dopuszczenia możliwości eutanazji w szpitalach i domach opieki prowadzonych przez Kościół. Do krytyki przyłączyła się Rada Kościoła Ewangelickiego, dystansując się od propozycji trojga ewangelickich teologów, wśród których znalazł się też Ulrich Lilie, przewodniczący organizacji charytatywnej „Diakonie”. Na łamach dziennika „Frankfurter Allgemeinen Zeitung” zaproponowali oni tzw. „komercyjne udzielanie pomocy w samobójstwie” przez kościelne instytucje charytatywne.

Polub nas na Facebooku!

Rzecznik niemieckiego episkopatu Matthias Kopp napisał, że wielkim niebezpieczeństwem jest subtelna presja, aby zgodzić się na wspomagane samobójstwo, żeby nie być ciężarem dla innych pod koniec życia. Niemniej jednak wiemy, między innymi z badań nad samobójstwami, że pragnienie popełnienia samobójstwa jest w większości przypadków wynikiem strachu, rozpaczy i beznadziei w sytuacjach ekstremalnych i nie może być rozumiane jako szczególny wyraz samostanowienia – powiedział. Dlatego katolickie instytucje kładą nacisk na towarzyszenie osobom umierającym do ich naturalnego końca.

Również biskup Anton Losinger stwierdził, że „w ten sposób tworzy się równię pochyłą, po której coraz szybciej toczy się kula aktywnej eutanazji”. Wieloletni członek powoływanej przez rząd Niemieckiej Rady Etyki zażądał wyraźnego sprzeciwu i wstrzymania tego procesu.

Ks. Peter Neher, przewodniczący katolickiej organizacji charytatywnej Caritas powiedział, że wspomagane samobójstwo w katolickich instytucjach „ze względu na chrześcijańską wiarę jest nie do pomyślenia”. Dodał, że pracownicy Caritas powinni zaakceptować samostanowienie mieszkańców domów starców, ale „sami nie mogą brać udziału w procesie eutanazji”.

Do krytyki przyłączył się też przewodniczący Komitetu Centralnego Katolików Niemieckich Thomas Sternberg, który napisał, że stanowisko ewangelickich teologów „nie jest zbieżne z celem służenia ludzkiemu życiu we wszystkich fazach jego istnienia bez ograniczeń, tak, aby mogło ono rozwijać się w godności”.

Spór o eutanazję w Kościele jest owocem decyzji niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, który w lutym 2020 roku unieważnił zakaz komercyjnej pomocy w samobójstwie uchwalony przez Bundestag w 2015 roku. W uzasadnieniu sędziowie stwierdzili, że istnieje kompleksowe prawo do samostanowienia w kwestii umierania.

ZOBACZ TEŻ: Mniej osób odeszło z Kościoła w Austrii w 2020 roku. Wzrosła również liczba powołań

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap