Atak wojsk rosyjskich na szpital położniczy w Mariupolu. „Będziemy nadal pracować”

Wojska rosyjskie ostrzelały szpital położniczy w Mariupolu. Z kolei we Lwowie kobieta po cięciu cesarskim i jej dziecko zostali ewakuowani do schronu.

fot. Liv Bruce / Unsplash

O ataku na szpital w Mariupolu poinformowała rada miejska w Telegramie. Władze przekazały także wieści z placówki, które nie zamierza

„Ale nasi lekarze i tak pracują odważnie: +Szpital pracuje dalej! Rodzimy, operujemy, leczymy. I tak będzie dalej, niezależnie od wszystkiego. Dzisiaj urodziło się troje dzieci+ – przekazano ze szpitala” – poinformowały władze Mariupola.

Z kolei we Lwowie na świat przyszedł zdrowy chłopczyk, ale tuż po cięciu cesarskim noworodek i jego mama zostali przeniesieni do schronu z powodu alarmu przeciwlotniczego.

Reklama
Reklama

kh, PAP/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę