Abp Szewczuk: Módlmy się, by prawdy nie niszczyła żadna kłamliwa propaganda

"Dziękuję wszystkim, którzy mają odwagę rzetelnie informować o tej krwawej inwazji. Niech Bóg przyjmie do swojego Królestwa bohaterów, którzy oddali swoje życie za prawdę. Módlmy się, by prawdy nie niszczyła żadna kłamliwa propaganda" - powiedział w swoim codziennym przesłaniu abp Światosław Szewczuk.

fot. Mikhail Volkov/pexels.com

Rosyjskie wojska są liczniejsze i lepiej wyposażone niż nasze, ale i tak łamią sobie zęby na ukraińskiej woli bycia niepodległym narodem, posiadającym niezawisłą ojczyznę – mówił abp Światosław Szewczuk. Podkreślił, że codzienne ataki na dzielnice mieszkaniowe są próbą złamania tej woli, jednak przynoszą efekt wręcz odwrotny. W ogniu rakiet i huku bomb nasze charaktery hartują się jak stal – zapewnił zwierzchnik ukraińskich grekokatolików.

Kontynuując rozważania na temat chrześcijańskiej duchowości abp Szewczuk zatrzymał się nad modlitwą uwielbienia. Podkreślił, że jest ona szczytem chrześcijańskiej modlitwy i znakiem pełnego zaufania Bożej Opatrzności. Inne rodzaje modlitwy są tylko etapami prowadzącymi do kontemplacji Bożej obecności i dobroci.

„Każda wielka wojna jest powiązana z wielkim kłamstwem”

Mówiliśmy już o tym, jak ważne jest zawierzenie Bogu i rozumienie, że On wie, czego mi potrzeba, pragnie mojego dobra i obdarza miłosierdziem. Modlitwa jest potrzebna bardziej mnie niż Bogu, ponieważ dzięki niej zmienia się moje serce. Dlatego na kolejne rodzaje modlitwy można spojrzeć jak na etapy dojrzewania w wierze: modlitwa błagania, wstawiennicza, dziękczynienia i wreszcie uwielbienia. Długi czas prosimy Boga, by realizował naszą wolę, czynił to, czego od Niego oczekujemy, jednak z czasem przechodzimy od tego, czego ja pragnę, do wsłuchiwania się w Jego głos. Ostatnim etapem jest uwielbienie, kiedy już o nic nie prosimy, ale wysławiamy Boga za to, że jest, że nas kocha, że jego imię święci się w naszym życiu – dokładnie tak, jak mówimy w Modlitwie Pańskiej. To wyraz naszej wiary, tego, że doświadczyliśmy Jego obecności i miłosierdzia. Modlitwa uwielbienia będzie naszą modlitwą w wieczności, kiedy stracą znaczenie nasze problemy a my będziemy trwać wpatrując się w Boską prawdę – powiedział abp Szewczuk.

Reklama
Reklama

Chciałbym kolejny raz podkreślić, jak ważne jest mówienie prawdy podczas wojny. Jak nieraz mówił Papież Franciszek, każda wielka wojna jest powiązana z wielkim kłamstwem. Dlatego jeszcze raz dziękuję dziennikarzom, którzy przyjeżdżają na Ukrainę i przekazują światu prawdę o tej strasznej wojnie. Co cztery dni od rosyjskich bomb ginie jeden dziennikarz. Jak dotąd zginęło ich już 307. Dziękuję wszystkim, którzy mają odwagę rzetelnie informować o tej krwawej inwazji. Niech Bóg przyjmie do swojego Królestwa bohaterów, którzy oddali swoje życie za prawdę. Módlmy się, by prawdy nie niszczyła żadna kłamliwa propaganda – modlił się zwierzchnik ukraińskich grekokatolików.

KAI, pa/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę