video-jav.net

Niepokalanów 8 na świecie Centrum Modlitwy o Pokój

Światowe Centrum Modlitwy o Pokój zainaugurowano 1 września w Niepokalanowie. Głównym punktem uroczystości była Msza św. pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce z homilią przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Sercem centrum jest kaplica wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu.

Polub nas na Facebooku!

Abp  Stanisław Gądeckie podkreślił w homilii, że “tylko Chrystus przynosi pokój trwały, bo wewnętrzny, prawdziwy, który polega na usunięciu głównej przyczyny niepokoju, jaką jest grzech”

Przypomniał, że stowarzyszenie Communità Regina della Pace  postanowiło stworzyć na całym świecie 12 ośrodków wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji pokoju. „Centra takie tworzone są na różnych kontynentach, aby objąć taką modlitwą całą ziemię. Powstają one w miejscach szczególnie doświadczonych skutkami wojen, konfliktów religijnych i nienawiści rasowej” – powiedział. Niepokalanów jest ósmym centrum.

– Tutejsza bazylika została zaproszona do tego przedsięwzięcia, ponieważ – oprócz doświadczenia wojny – jest miejscem naznaczonym obecnością św. Maksymiliana Kolbe, który osobiście pragnął, aby w tej bazylice trwała wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu – tłumaczył metropolita poznański. Jak dodał, list, w którym o. Kolbe wspomina o ołtarzu wieczystej adoracji bardzo przypomina ten, który wyszedł z pracowni Mariusza i Kamila Drapikowskich, autorów ołtarza wieczystej adoracji w nowej Kaplicy Pokoju w Niepokalanowie.

Abp Gądecki podkreślił, że pokój jest przedmiotem najgłębszych pragnień każdego, kierującego się czystymi intencjami człowieka. „ Im bardziej człowiek uświadamia sobie niebezpieczeństwa zagrażające pokojowi, tym bardziej pragnie pokoju, czyli pragnie nie tylko życia wolnego od wojen i konfliktów, ale również życia pełnego, szczęśliwego i dobrze zrealizowanego. Pragnie możliwości integralnego, osobistego i społecznego rozwoju” – mówił.

 „Wyścig zbrojeń nadal pochłania w sposób nierozważny środki, które mogłyby być lepiej wykorzystane. Nagromadzenie broni konwencjonalnej, chemicznej, bakteriologicznej, a zwłaszcza nuklearnej poważnie zagraża przyszłości narodów i słusznie je niepokoi” – zaznaczył abp Gądecki.  Jak dodał, ludzkie wysiłki podejmowane w kierunku zachowania pokoju okazują się niewystarczające.

Metropolita poznański podkreślił, że ludzkość nie zazna pokoju, dopóki się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia Bożego. „Tylko Chrystus przynosi pokój trwały, bo wewnętrzny, prawdziwy, który polega na usunięciu głównej przyczyny niepokoju, jaką jest grzech. Chrystus Pan wziął grzechy całego świata na Siebie, odpokutował i złożył Bogu godne zadośćuczynienie za nie, stworzył bezcenny skarb swoich zasług, a po Zmartwychwstaniu stosuje te zasługi do poszczególnych dusz przez ustanowienie sakramentu pokuty, w którym kontynuuje się dzieło Odkupienia i będzie się kontynuowało aż do skończenia świata” – mówił.

Wspominając nauczanie św. Jana Pawła II duchowny podkreślił, że przebaczenie goi rany powstałe z napięć istniejących między pojedynczymi osobami, jak i w konfliktach o bardziej ogólnym zasięgu, również międzynarodowym. „Przebaczenie w żadnej mierze nie przeciwstawia się sprawiedliwości, gdyż nie polega na zaniechaniu słusznych żądań, by naruszony porządek został naprawiony. Przebaczenie dąży raczej do pełnej sprawiedliwości prowadzącej do spokojnego ładu, która jest nie tyle nietrwałym i czasowym zaprzestaniem działań wojennych, ile gruntownym uzdrowieniem krwawiących ran duszy” – zaznaczył.

Abp Gądecki wskazał, że nie ma stosowniejszego miejsca w Polsce niż Niepokalanów do powstania Światowego Centrum Modlitwy o Pokój. „To miejsce przypomina nam najpierw, że Maryja – od momentu poczęcia – jest bez grzechu, posiada „pełnię łaski” i dzięki temu pozostaje dla nas niedościgłym wzorem pokoju” – dodał.

„Jeśli Chrystus jest Pokojem, to Niepokalana jest Matką Jezusa, czyli Matką Pokoju. Ona jest Nauczycielką Pokoju i należy do „błogosławionych, którzy wprowadzają pokój”, bo – naśladując swego Syna – nauczyła nas szczególnego szacunku dla bezcennej wartości wewnętrznego pokoju, bez którego każdy inny, zewnętrzny pokój będzie nietrwały, złudny i niewystarczający” – podkreślił abp Gądecki.

Światowe Centrum Modlitwy o Pokój w Niepokalanowie jest jedynym tego rodzaju miejscem w Polsce i ósmym na świecie. W planach jest 12 takich ośrodków na wszystkich kontynentach, tworzących łańcuch modlitwy o pokój. Częścią Centrum jest Kaplica Pokoju, w której trwać będzie wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu.

Autorem ołtarzy do Kaplic Pokoju jest gdańska pracownia Mariusza Drapikowskiego, która wykonała wiele prac sakralnych w Ziemi Świętej  m.in. ośmioramienną „Gwiazdę Pokoju” , którą zamieszczono w betlejemskiej Bazylice Narodzenia Pańskiego. Jest też współtwórcą gdańskiego Bursztynowego Ołtarza Ojczyzny w kościele św. Brygidy.

KAI/awo

Na katechezie nie wystarczy kreda, tablica czy plansza

Idąc do klasy nie wystarczy dziś kreda, tablica czy plansza, dlatego nie możemy zwalać winy na młodzież, że jest niedobra, bo nas nie słucha. To my nie nadążyliśmy za nimi w tym, co daje im współczesny świat - zauważył kard. Kazimierz Nycz podczas odprawy warszawskich katechetów.

Polub nas na Facebooku!

W kościele seminaryjnym w Warszawie dziś i jutro odbywają się odprawy dla katechetów archidiecezji warszawskiej przed nowym rokiem szkolnym 2018/2019. Przemawiając do nauczycieli religii metropolita warszawski zwrócił uwagę, że w Warszawie w każdej klasie tylko niewielki odsetek uczniów jest głęboko wierzących, natomiast wielu potrzebuje nawet pierwszej ewangelizacji.

– Żyjemy w społeczeństwie pluralistycznym i na religii pojawiają się dzieci z różnych rodzin i z różnym stopniem doświadczenia religijnego. Do wszystkich nie można podchodzić z tą samą sztancą. Potrzeba indywidualizacji, na tyle, na ile jest ona możliwa. Uwzględniać różnice między uczniami, jeśli chodzi o ich poziom religijności. Pamiętajcie, że inny nie znaczy gorszy – potrzebuje innego podejścia katechetycznego, ewangelizacyjnego a czasem preewangelizacyjnego – podkreślił kard. Nycz.

Metropolita warszawski zwrócił także uwagę na potrzebę zmian w formacji stałej katechetów, by odpowiadała ona na potrzeby, jakie niesie życie. – Łatwo wpaść w koleiny – przestrzegał i apelował o kreatywność katechetów i metodyków, ale też moderatorów formacji permanentnej. – Trzeba pracować nad treścią katechez, jak również metodami przekazu katechezy – podkreślił.

Kard. Nycz odniósł się także do atmosfery wokół skandali pedofilskich. – Młodzież, bez „zmiłuj” będzie wam stawiać pytania. Nie próbujmy nigdy udawać, że nie ma problemu. W czasie katechezy wszyscy będziemy płacić cenę za słabości i grzechy niektórych naszych braci. Metropolita warszawski prosił, aby „księża byli cierpliwi, modlący się i dawali świadectwo”.

Podczas odprawy katecheci wysłuchali wykładu inauguracyjnego psycholog dr Agnieszki Kozak z Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie nt. potrzeb uczniów podczas katechezy. – Być obecnym w świecie dzieci i młodzieży, mieć znajomość tego, czym żyją to punkt wyjścia do tego, by mieć z młodymi kontakt. Młodzi oczekują akceptacji. Bycia akceptowanym i ważnym szukają w Internecie. Jeśli dostaną to od nas – nie będą tego szukali gdzie indziej – zwróciła uwagę prelegentka.

Wicekurator Andrzej Sosnowski przekazał życzenia od mazowieckiej kurator oświaty, by szkoła była „drugim domem”. Katechetom życzył wytrwałości w pracy, „w prozie życia, dzień po dniu”, oraz by mogli oglądać, że ich „uczeń przerasta mistrza”.

W archidiecezji warszawskiej pracuje ok. 1100 katechetów: księży, braci i sióstr zakonnych oraz świeckich. W tym roku wyróżniony został ks. Paweł Sobstyl, wieloletni wizytator nauczania religii i rejonowy duszpasterz młodzieży, autor katechez i podręczników dla uczniów o szczególnych potrzebach edukacyjnych oraz organizator ogólnopolskich konferencji katechetów specjalnych.

awo/Stacja7