Z KRAJU

Nie są z innej bajki. Niezwykła akcja z udziałem dzieci z zespołem Downa

Jesteśmy bardziej podobni niż różni - ta myśl przyświeca twórcom niezwykłej wystawy na ulicach Poznania. Na przepięknych fotografiach dzieci z zespołem Downa wcieliły się w postaci ze znanych bajek, aby przypomnieć wszystkim, że “nie są z innej bajki”. 

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Wystawa nosi właśnie taki tytuł: Nie jestem z innej bajki. Role Czerwonego Kapturka, Kopciuszka, Małego Księcia czy Królewny Śnieżki odgrywają na pięknych, artystycznych fotografiach dzieci z zespołem Downa. Za pomysłem i wykonaniem stoi istniejąca od roku w Poznaniu Fundacja Strefa Integracji, tworzona przez rodzinę dziewczynki dotkniętej tym syndromem. – Zauważyliśmy, że jako społeczeństwo mamy w Polsce problem z akceptacją inności. Wolimy o niej nie wiedzieć, nie słyszeć, nie oglądać na ulicy. Tymczasem, jeśli się do niej zbliżymy dostrzeżemy, że inność nie jest straszna, a tego, w czym jesteśmy podobni jest znacznie więcej niż myślimy – mówi Olga Kierstan, wiceprezes Fundacji i pomysłodawczyni wystawy.

 

FOT. Monika Klapiszewska/Piegowate Kadry

Pomysł stworzenia właśnie takich bajkowych prac zrodził się przypadkowo, podczas spaceru ze znajomą fotografką, w którym uczestniczyła też 5-letnia córka pani Olgi. – Przypadkiem w jeden z kadrów wplątał się pies husky, bardzo podobny do wilka z Czerwonego Kapturka. Skojarzenie miałyśmy natychmiastowe i bardzo szybko ta inspiracja zaowocowała pomysłem, aby pokazać dzieci z zespołem Downa jako bohaterów bajek i przez to powiedzieć ważną prawdę o tym, że osoby z zespołem Downa są i chcą być wśród nas. Że należą do naszego świata, ich inność nie jest straszna, a “kto się oswoi ten się nie boi” – mówi Olga Kierstan. Przepiękne fotografie stworzyła Monika Klapiszewska, prowadząca pracownię Piegowate Kadry.

 

FOT. Monika Klapiszewska/Piegowate Kadry

 

Jednym z celów statutowych Fundacji jest właśnie prowadzenie kampanii społecznych uświadamiających Polaków, że osoby z zespołem Downa to nie ktoś straszny, kogo trzeba się bać, lecz inny obywatel, sąsiad, kolega, do którego warto się uśmiechnąć. – Czasy zamykania ludzi z tym syndromem w domach na szczęście odeszły już do historii – mówią Olga i Tomasz Kierstanowie, założyciele Strefy Integracji. Na co dzień w ramach działań statutowych prowadzą również warsztaty integracyjne dla dzieci ze szkół i przedszkoli.

 

FOT. Monika Klapiszewska/Piegowate Kadry

Wystawa “Nie jestem z innej bajki” została zaprojektowana specjalnie dla Poznania, gdzie wygrała konkurs miejski “Centrum warte poznania”. Twórcy nie wykluczają jednak, że jeśli będzie zainteresowanie plansze z fotografiami mogą trafić też do innych miast – o ile będzie taka zgoda władz Poznania. Na razie jednak liczą na media społecznościowe i na to, że zdjęcia pomogą nam oswoić się z obecnością osób z zespołem Downa obok.

Jako społeczeństwo mamy rosnący problem z akceptacją inności. Wolimy o niej nie wiedzieć, udawać, że jej nie ma….

Opublikowany przez Fundacja Strefa Integracji Poniedziałek, 19 sierpnia 2019


 

 

Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor, w latach 2018-20 odpowiedzialna za sekcję news w Stacji7. Wcześniej pracowała w “Pulsie Biznesu”, “Newsweeku” i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Dentystki z Polski jadą leczyć Wenezuelczyków

Wenezuela walczy od kilku lat z ogromnym kryzysem, a najgorzej jest właśnie w służbie zdrowia. Właśnie dlatego dwie dentystki z Polski wyjeżdżają z misją bezpłatnego leczenia zębów Wenezuelczyków. Misję finansuje Caritas Polska.

Polub nas na Facebooku!

Na Misję do Wenezueli ruszają lekarki Ewa Piosik i Joanna Wojciechowska z Gdańska. Zaprosił je biskup Carlos Alfredo Cabezas Mendoza, który zgłosił się z prośbą o pomoc do Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”. Wylot do Wenezueli planowany jest 18 września. Polki przez sześć tygodni będą pracować w miejscowości Punto Fijo.

Koszty przelotu finansuje Caritas Polska. Obecnie trwa zbiórka materiałów stomatologicznych niezbędnych do leczenia pacjentów. Lekarki z Trójmiasta chcą zabrać ze sobą ich jak najwięcej by pomóc osobom potrzebującym. Akcję obiecały wesprzeć firmy specjalizujące się w produkcji i sprzedaży stomatologicznych materiałów leczniczych.

KAI, ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap