Narodowy czarter na ŚDM wystartował do Panamy

Pierwszy z czterech rejsów czarterowych z Polski wiozący pielgrzymów na Światowe Dni Młodzieży w Panamie wystartował dziś po 6 rano z Lotniska Chopina w Warszawie.

Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Narodowy czarter na ŚDM wystartował do Panamy
Pierwszy z czterech rejsów czarterowych z Polski wiozący pielgrzymów na Światowe Dni Młodzieży w Panamie wystartował dziś po 6 rano z Lotniska Chopina w Warszawie.

Z pokładu samolotu “zameldował się” na Facebooku warszawsko-praski biskup pomocniczy Marek Solarczyk. Jest jednym z 11 biskupów z Polski, który będą uczestniczyć w ŚDM w Panamie.

 

 

Pomalowany w barwy narodowe dreamliner jest jednym z czterech samolotów wyczarterowanych od PLL LOT na potrzeby transportu polskiej młodzieży do Panamy. Dla wielu młodych ludzi dotarcie do Panamy w inny sposób nie byłoby możliwe – mówił w trakcie piątkowej konferencji prasowej Adrian Kubicki, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT. Tak duża liczba narodowych rejsów czarterowych do Panamy jest ewenementem na skalę światową.

Następne rejsy wystartują z różnych lotnisk, m.in. z Gdańska jeszcze dzisiaj. Rejsy do Panamy będą trwały ok. 13 godzin. Łącznie w ŚDM w Panamie weźmie udział 3,5 tys. pielgrzymów z Polski. Najpierw wezmą oni udział w tzw. dniach w diecezjach, następnie przejadą do Panamy na główne spotkanie z papieżem Franciszkiem.

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Ania Drus

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Abp Głódź: modlimy się o cud dla Pawła Adamowicza!

Natychmiast udałem się do kaplicy i tak jak wszyscy modlę się, aby Pan Bóg prezydenta Adamowicza zachował przy życiu – powiedział KAI abp Sławoj Leszek Głódź w związku z atakiem nożownika dziś wieczorem na prezydenta Gdańska.

Polub nas na Facebooku!

Abp Głódź: modlimy się o cud dla Pawła Adamowicza!
Natychmiast udałem się do kaplicy i tak jak wszyscy modlę się, aby Pan Bóg prezydenta Adamowicza zachował przy życiu – powiedział KAI abp Sławoj Leszek Głódź w związku z atakiem nożownika dziś wieczorem na prezydenta Gdańska.

– Modlimy się o zdrowie Pana Prezydenta, aby Pan Bóg kierował ręką lekarzy go operujących, ale tu trzeba modlić się o cud życia – mówił metropolita gdański w trakcie trwania operacji rannego prezydenta. – Trzeba mieć nadzieję, ona jeszcze trwa, gdyż wszystko jest w rękach Boga – wyjaśnił.

– Pan Adamowicz był zawsze człowiekiem wiary i praktykującym katolikiem, kochającym rodzinę ojcem. Teraz z jesteśmy z jego najbliższymi, żoną i z dziećmi, tymi dziewczynkami – stwierdził.

Zdaniem abp Głódzia, dzisiejszy atak na prezydenta Gdańska „jest to kompletne barbarzyństwo”. – Sytuacja ta napawa wielkim niepokojem a jednocześnie wielkim smutkiem! – skontatował.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany tuż po godz. 20 w niedzielę 13 stycznia podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nożownik wbiegł na scenę i wykrzykując hasła oskarżeń pod adresem prezydenta ugodził go kilka razy nożem na oczach wszystkich. Prezydent był najpierw reanimowany a potem po przewiezieniu do szpitala operowany. Według oświadczenia lekarzy wydanego po godz. 2 w nocy operację przeżył, ale nadal trwa walka o jego życie. Odniósł poważną ranę serca i innych narządów, miał również przetoczonych 41 jednostek krwi.

Do modlitwy za jego życie i zdrowie wezwał nie tylko metropolita gdański, ale również wielu innych duchownych. Jeszcze tego samego dnia wieczorem odbyły się Msze św. Prowadzona jest również akcja przyjmowania krwi dla prezydenta oraz innych potrzebujących jej ludzi.

Rano w poniedziałek kuria w Gdańsku wydała oficjalny komunikat ws. ataku na prezydenta Gdańska:

Metropolita Gdański modli się o zdrowie Pana Prezydenta Pawła Adamowicza

Ogromnym bólem i smutkiem napełnił mnie dramat, który dotknął Pana Prezydenta Pawła Adamowicza i jego najbliższych.Natychmiast po otrzymaniu tej informacji, wraz z kapłanami udałem się do kaplicy, aby gorąco modlić się o ocalenie Jego życia i powrót do zdrowia. Wierzę, że Pan Bóg podtrzyma tę nić życia.Łączę się również więzami empatii i solidarności z Rodzicami, Małżonką, Córkami i Bratem Pana Prezydenta. Proszę, aby nasza modlitwa w Jego intencji nie ustawała.

+ Sławoj Leszek Głódź

Arcybiskup

Metropolita Gdański

KAI, ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7