Mały Stefanek w Oknie Życia. Dostał imię po Prymasie Wyszyńskim

Stefanek, bo tak nazwały go siostry franciszkanki, został znaleziony dzisiaj w południe i jest osiemnastym noworodkiem pozostawionym w Oknie Życia Archidiecezji Warszawskiej.

Polub nas na Facebooku!

Chłopiec ma kilka dni, jest zdrowy i został znaleziony o godz. 12:20. Nie było przy nim żadnej karteczki, dlatego siostry franciszkanki nadały mu imię Stefan, na cześć Prymas Tysięclecia. – Chcemy, aby miał dobrego patrona mimo braku rodziców – mówi s. Krystyna Roszkowska, która znalazła dziecko.

Okno Życia powstało pod koniec 2008 roku i mieści się przy Domu Prowincjalnym Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Warszawie. Działa pod opieką Caritas Archidiecezji Warszawskiej, a w jego działanie zaangażowane są oprócz sióstr: Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej, Pogotowie Ratunkowe, Szpital im. Św. Rodziny znajdujący się przy ul. Madalińskiego 25 oraz ośrodki adopcyjne.

kh/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

“Święci rodzice”. Rozpoczął się proces beatyfikacyjny Emilii i Karola Wojtyłów

W bazylice Ofiarowania NMP w Wadowicach odbyła się uroczysta sesja, inaugurująca proces beatyfikacyjny rodziców papieża Jana Pawła II. -Osoby Emilii i Karola Wojtyłów stają się świadectwem nieprzemijających wartości, wśród których najważniejsza jest rodzina - mówił kard. Stanisław Dziwisz.

Polub nas na Facebooku!

Pierwsza sesja trybunału rozpoczęła się w Bazylice Ofiarowania NMP w Wadowicach. – Wszystko tu się zaczęło – przypomniał słowa Jana Pawła II kard. Stanisław Dziwisz. Podkreślił, że jako wieloletni sekretarz kardynała i papieża Jana Pawła II wiele razy słyszał od niego, że miał świętych rodziców.

Papież Polak wspominał przede wszystkim ojca, z którym łączyła go prawdziwa ducha przyjaźń. – Wspominał, jak znajdował w nocy ojca zatopionego w modlitwie, opowiadał o pielgrzymkach, za sprawą ojca przyjął szkaplerz, z którym nie rozstawał się do końca – mówił kard. Dziwisz.

Ufna wiara ojca towarzyszyła dorastającemu Karolowi w mrocznych latach okupacji. Dlatego, wtedy jeszcze jako student, bardzo przeżył jego śmierć. – Ta relacja była bardzo bliska, nacechowana wielkim zaufaniem – dodał.

Matka Emilia zmarła, gdy Karol Wojtyła miał zaledwie 9 lat. Papież słabo ją pamiętał i niewiele o niej mówił, ale “uczucie do niej wyjawiał w różny sposób i przy różnych okazjach”. – Związku z rodzicami nie okazywał na zewnątrz, ale zawsze miał ze sobą ich małe portreciki, również na biurku w Watykanie – podkreślił kard. Dziwisz.

Wieloletni sekretarz Jana Pawła II podkreślił, że osoby Emilii i Karola Wojtyłów stają się świadectwem nieprzemijających wartości, wśród których najważniejsza jest rodzina. – Potrzeba nam autentycznych wzorców życia małżeńskiego i rodzinnego – dodał.

Po wystąpieniu kard. Dziwisza nastąpiło zaprzysiężenie trybunału i formalne rozpoczęcie procesów beatyfikacyjnych Emilii i Karola Wojtyłów.

Postulatorem procesów Karola i Emilii Wojtyłów jest ks. Sławomir Oder, który był także postulatorem procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Jana Pawła II. Pierwszym sędzią trybunału jest abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, którego jako delegat w procesach będzie reprezentował ks. Andrzej Scąber.

Promotorem sprawiedliwości będzie ks. Tomasz Szopa, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Powołanych zostało także dwóch notariuszy – ks. Grzegorz Kotala i ks. Paweł Ochocki.

kh/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap