Kierunek Niebo. Duchowa formacja internetowa dla kobiet

"Kierunek Niebo" to pierwsza w Polsce platforma online do duchowej formacji kobiet. Uczestniczki projektu znajdą na niej szereg materiałów formacyjnych, „ubogacających życie intelektualne, emocjonalne i duchowe”

Polub nas na Facebooku!

– Oddajemy do waszej dyspozycji przestrzeń do spotkań i prowadzenia twórczego dialogu, który jest szczególnie cenny w tym trudnym dla nas czasie. Wierzymy, że każdy człowiek – dbając o siebie dba również o innych – szczególnie wtedy, kiedy nawiąże piękną relację z Bogiem – przekonują twórcy kierunekniebo.pl.

Pierwsze spotkanie pt. “Historia spragnionej miłości” poprowadzi apostolinka s. Anna Maria Pudełko. Zaplanowane jest ono na 10 listopada o godz. 20.00. Siostra będzie starała się odpowiedzieć na pytania: jak usłyszeć własne najgłębsze pragnienia serca, pośród różnych potrzeb, tęsknot i marzeń, jak odkryć w nich pragnienie Boga i Jego odwieczne marzenie o nas, jak spotkanie Jezusa z Samarytanką może nas inspirować w rozwiązywaniu trudnych relacji.

Dwa tygodnie później spotkanie online poprowadzi psycholog br. Piotr Kwiatek. Kapucyn podpowie, jak radzić sobie z „epidemią narzekania”. Innymi prowadzącymi w ramach projektu Kierunek Niebo są: doradca rodzinny Magdalena Kleczyńska, psycholog Michał Borkowski i teolog Irena Neumueler.

Platforma “Kierunek Niebo” powstała przy współpracy z Radą ds. Duszpasterstwa Kobiet Konferencji Episkopatu Polski.

 

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Kard. Dziwisz: jestem gotowy do współpracy z niezależną komisją

"Ponawiam propozycję, by sprawami oceny działań podjętych przez stronę kościelną w kwestiach poruszanych w filmie TVN24 'Don Stanislao' zajęła się niezależna komisja" – podkreślił kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski senior w przekazanym dziś oświadczeniu.

Polub nas na Facebooku!

„Zależy mi na transparentnym wyjaśnieniu tych spraw. Nie chodzi o wybielanie lub ukrywanie ewentualnych zaniedbań, ale o rzetelne przedstawienie faktów. Dobro pokrzywdzonych jest wartością nadrzędną. Dzieci i młodzież nie mogą już nigdy doznać w Kościele krzywd, które miały miejsce w przeszłości” – podkreślił metropolita krakowski senior.

„Jestem gotowy do pełnej współpracy z niezależną komisją, która wyjaśni te kwestie” – zaznaczył kard. Stanisław Dziwisz.

 

ZOBACZ TEŻ: Kard. Dziwisz chce powołania niezależnej komisji ws. Międzybrodzia

 

W wyemitowanym wczoraj w TVN24 filmie dokumentalnym Marcina Gutowskiego “Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza” pojawiły się informacje, według których kardynał Dziwisz miał wiedzieć o przestępstwach seksualnych wobec nieletnich, dokonywanych m. in. przez Marciala Maciela Degollado, twórcę założonego w Meksyku zgromadzenia Legionistów Chrystusa czy byłego kardynała Theodore’a McCarricka, który w 2019 roku został wydalony ze stanu kapłańskiego. W przeprowadzonej przed kilkoma tygodniami rozmowie z Piotrem Kraśką z TVN kardynał Dziwisz zaprzeczał – twierdził, że nie docierały do niego żadne wiadomości w tej sprawie. Za Dziwiszem ciągnie się też sprawa Janusza Szymika, ofiary księdza – pedofila Jana Wodniaka, który twierdzi, że powiadamiał kurię krakowską o tym, że był ofiarą molestowania. Kardynał publicznie zaprzeczył, że kiedykolwiek widział ten list. O osobistym poinformowaniu kardynała Dziwisza o sprawie ks. Wodniaka mówił natomiast ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który miał tę informację przekazać ówczesnemu metropolicie krakowskiemu w 2012 roku. Według TVN kard. Dziwisz miał też blokować w Stolicy Apostolskiej informacje w sprawie ks. Michała M. z Tylawy na Podkarpaciu, którego w 2004 r. sąd skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat za wykorzystywanie seksualne sześciu dziewczynek.

Marcin Gutowski prosił kard. Dziwisza o rozmowę podczas pracy na reportażem, ale nie uzyskał na nią zgody. W rozmowie telefonicznej określił działania reportera “śledztwem, na które absolutnie nie zasługuje” i “polowaniem na czarownice”.

 

ZOBACZ TEŻ: Kard. Dziwisz o sprawie Janusza Szymika: Chcą przerzucić na mnie odpowiedzialność

 

ah, KAI, Onet/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap