Nasze projekty

Jan Urban to „człowiek głęboko wierzący”. A jakim będzie trenerem?

Jan Urban staje przed największym wyzwaniem w swojej trenerskiej karierze – poprowadzi reprezentację Polski. Na co dzień nie ukrywa, że Bóg i wiara mają dla niego ogromne znaczenie.

fot. Rymanowski Live (youtube.com)/ wikipedia.org

Jan Urban w latach 80. i 90. był znanym piłkarzem, występującym na pozycji napastnika. Grał w takich klubach jak: Zagłębie Sosnowiec, Górnik Zabrze, CA Osasuna, Real Valladolid, CD Toledo i VfB Oldenburg. Po sezonie 1997/98 oficjalnie zakończył swoją karierę.

Po zakończeniu sportowej kariery postanowił zostać w piłce nożnej jako trener, prowadząc różne kluby zarówno w Polsce jak i za granicą. 16 lipca 2025 roku został wybrany selekcjonerem reprezentacji Polski.

Wybór nowego trenera reprezentacji Polski wzbudził wiele emocji zarówno wśród kibiców, jak i dziennikarzy. Po ogłoszeniu decyzji PZPN-u w mediach pojawiło się wiele komentarzy, w których eksperci zastanawiają się jak Jan Urban poprowadzi naszą reprezentację.

Reklama

Choć o jego karierze piłkarskiej i trenerskiej sporo wiemy, tak o poglądach i życiu prywatnym nie za wiele. Jednak z informacji, które można znaleźć w sieci wynika, że nowy selekcjoner reprezentacji Polski jest wierzący, a wiara ma dla niego szczególne znaczenie. 

ZOBACZ>>> Mateusz Banaszkiewicz: „Jestem wdzięczny Bogu, że wykonuję swój zawód z frajdą”

Jan Urban: „Wiara pomaga mi być lepszym”

W rozmowie na kanale „Rymanowski Live” – podczas rozmowy z Romanem Kołtoniem, znanym dziennikarzem i komentatorem sportowym – prowadzący Bogdan Rymanowski przytoczył pytanie jakie zadał niegdyś Janowi Urbanowi, w swojej książce pt. „Gracze”. Dotyczyło ono właśnie wiary i jej wpływu na jego karierę piłkarską.

Reklama

Jan Urban miał przyznać, że z jest praktykującym katolikiem. „Było mi z tym dobrze jako dziecku i jest mi z tym dobrze dzisiaj. I w Polsce i w Hiszpanii można mnie spotkać w kościele. Nigdy tego nie ukrywałem i wszyscy o tym wiedzą. Wiara pomaga mi być lepszym. Dzisiaj jest tyle pokus, że nie jest łatwo nie popełnić błędów. Jesteśmy słabi, więc na pewno pierwszy w nikogo kamieniem nie rzucę” – mówił Jan Urban w książce „Gracze”.

W tej samej książce, Bogdan Rymanowski miał zapytać, czy w szatni Jana Urbana jest miejsce na modlitwę. Trener przyznał, że gdy grał niegdyś w Hiszpanii, przed wyjściem na boisko był czas na wspólną modlitwę. Jednak jak przyznał, ze względu na to, że teraz w drużynach są osoby wyznające różną wiarę, wspólną modlitwę zamienił na minutę rozmyślania. „Tuż przed rozpoczęciem meczy zarządzam minutę absolutnej ciszy. Takiej, że słychać latającą muchę. Każdy z piłkarzy może poświęcić ten czas na modlitwę albo koncentrację, albo jakąś refleksję. Piłkarze bardzo sobie to cenią. Mogą pomyśleć o Bogu, rodzinie, dzieciach i zastanowić się, co jest w życiu najważniejsze” – mówił Jan Urban, cytowany przez Bogdana Rymanowskiego.

Czy podobny zwyczaj będzie obowiązywał w szatni reprezentacji Polski? Roman Kołtoń uważa, że tak. Jak podkreśla, trener „nie ukrywa swojej wiary”. To człowiek głęboko wierzący – powiedział.

Reklama

Rymanowski Live (youtube.com)/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas