Jak pomagają Polacy. Raport

Czy Polacy pomagają i angażują się w akcje charytatywne? Według badań 2/3 osób przynajmniej raz w roku dzieli się swoimi pieniędzmi z potrzebującymi.

Alicja Samolewicz-Jeglicka
Alicja
Samolewicz-Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Coraz więcej osób angażuje się w działalność charytatywną – taki wniosek płynie z badania przeprowadzonego w zeszłym roku przez Centrum Badania Opinii Społecznej „Aktywność Polaków w organizacjach obywatelskich”. Wynika z niego, że na przestrzeni ostatnich dwóch lat wzrosło zaangażowanie w działalność ruchów i stowarzyszeń samopomocowych, organizacji wspierających placówki służby zdrowia, związków działkowiczów, hodowców, wędkarzy, myśliwych, organizacji charytatywnych działających na rzecz potrzebujących dzieci oraz dorosłych, a także organizacji oraz ruchów religijnych i kościelnych.

 

Coraz więcej zaangażowania na rzecz drugiego człowieka

60 procent badanych dorosłych Polaków nie działa w żadnej organizacji o charakterze obywatelskim. Co ciekawe „co piąty respondent deklaruje, że poświęca swój wolny czas na działalność społeczną w jednej tego typu organizacji, co dwunasty działa w dwóch organizacjach, a co siódmy – w trzech lub więcej”. Z przeprowadzonych badań CBOSu wynika, że dużą aktywnością społeczną w ramach organizacji obywatelskich charakteryzują się przede wszystkim: kadra kierownicza oraz specjaliści wyższego i średniego szczebla. Jeszcze dwa lata temu co szósty dorosły Polak angażował się społecznie w pracę zarówno na rzecz swojej społeczności, jak i organizacji obywatelskich. A co czternasty działał jedynie w środowisku lokalnym.

Społecznicy stanowili w ubiegłym roku niemal połowę dorosłych Polaków. – Od prawie 10 lat pracuję przy organizacjach charytatywnych. Od 5 lat widzę jak nasze społeczeństwo otwiera się na potrzeby drugiego człowieka – komentuje Paweł Ryta, były koordynator wolontariatu w hospicjum dziecięcym, obecnie dyrektor Fundacji Ja Też. – Kiedyś zbieraliśmy datki tylko na leczenie. Teraz społeczeństwo potrafi otworzyć się również na inne form pomocy: spełnianie marzeń nie tylko dzieci, ale i zapaleńców.

 

Więcej pieniędzy, mniej czasu

Jak podkreśla Paweł Ryta, z roku na rok coraz bardziej widać jak wiele osób przekazuje swój jeden procent na instytucje związane z działalnością charytatywną. – Zauważyłem, że sporo osób woli przekazać pieniądze niż przyjść i realnie pomóc w wolontariacie przy akcji charytatywnej. Bardzo nad tym ubolewam – dodaje. – Zapominamy, że tylko wspólną pracą możemy coś zbudować. To, że przekażemy na coś pieniądze, nie oznacza że dany cel zostanie zakończony sukcesem. Będąc na miejscu, angażując się i pomagając dajemy drugiemu człowiekowi to, co najważniejsze – czas i obecność – podkreśla Paweł Ryta.

 

Z wyższym wykształceniem, z większych miast

W ostatnich latach systematycznie rośnie zaangażowanie Polaków w pracę społeczną w organizacjach obywatelskich. Z badań CBOS wynika, że bardziej aktywne i zaangażowane w działalność społeczną są osoby z określonymi cechami. To między innymi: ponadprzeciętne zaangażowanie religijne, wyższe wykształcenie, satysfakcjonująca sytuacja materialna oraz zamieszkiwanie w największych miastach.

Natomiast z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia wynika, że najbardziej rozpoznawalną akcją charytatywną jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Na kolejnych miejscach Polacy wskazują Caritas Polska, akcję “Cała Polska Czyta Dzieciom” oraz “Szlachetną Paczkę”.

 

Alicja Samolewicz-Jeglicka

Alicja Samolewicz-Jeglicka

Dziennikarz ZWWZ – z Zawodu, Wyboru, Wykształcenia i Zamiłowania. Udowadnia, że jest możliwe wstawać o świcie z uśmiechem co dnia i łączyć pracę z pasją. Przez ponad 10 lat w Radiu Plus w Gdańsku. Obecnie w Radiu Gdańsk. Wieloletni korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej. Prowadzi warsztaty dla młodzieży i studentów z zakresu dziennikarstwa radiowego. Publikuje w prasie i internecie.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Alicja Samolewicz-Jeglicka
Alicja
Samolewicz-Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >
Z KRAJU

Przeor Taizé zachęca do okazania gościnności młodym

Młodzi przybędą do stolicy Dolnego Śląska – Wrocławia na 42. Europejskie Spotkanie Młodych, w dniach 29 grudnia 2019 do 1 stycznia 2020. Przeor wspólnoty z Taizé, brat Alois zachęcił wrocławian do okazania gościnności młodzieży z różnych krajów naszego kontynentu. Zgłoszenia udziału w tym wydarzeniu należy dokonać do 1 grudnia br.

Polub nas na Facebooku!

Oto słowa przeora ekumenicznej wspólnoty z Taizé w tłumaczeniu na język polski:

Bardzo cieszymy się z tego, że wracamy do Polski na nasze kolejne Europejskie Spotkanie Młodych! Mam żywo w pamięci nasze dwa spotkania we Wrocławiu, z których pierwsze miało miejsce dokładnie trzydzieści lat temu, zaraz po upadku muru berlińskiego. Zawsze byliśmy bardzo gorąco przyjmowani na tej ukochanej polskiej ziemi.

Tak, przyjęcie młodych ludzi przyjeżdżających z innych krajów, bez ich wcześniejszej znajomości, wydaje się dziś dużym wyzwaniem. Z naszego doświadczenia wynika, że dzielenie się gościnnością jest jednym z najpiękniejszych darów pielgrzymki zaufania, którą podążamy już od dziesięcioleci. Między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem nie bójmy się otworzyć drzwi naszych domów i naszych serc. „Nie zapominajmy o gościnności, ponieważ dzięki niej niektórzy, nie wiedząc o tym, aniołom dali gościnę.” (List do Hebrajczyków 13,2)

Brat Alois, przeor wspólnoty z Taizé

Jak poinformował KAI br. Wojciech zainteresowanie spotkaniem wrocławskim jest większe niż w poprzednich latach, kiedy Europejskie Spotkania Młodych odbywały się w innych miastach naszego kontynentu.

Zgłoszenia udziału można dokonać jedynie do 1 grudnia na stronie www.taize.fr/pl. Podano tam także program spotkania. Informacje bieżące zamieszczane są także na Facebooku

KAI/awo

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap