Nasze projekty

Film, który „nie wypuszcza widza aż do ostatniej sceny”. „Niedziele” już wkrótce w kinach!

 „Niedziele” to jeden z najpiękniejszych współczesnych filmów o powołaniu, nagrodzony Złotą Muszlą w San Sebastián. A już w grudniu trafi do polskich kin. Zobacz zwiastun!

fot. materiały prasowe

Ten poruszający hiszpański obraz już od pierwszych pokazów zachwyca krytyków i widzów na całym świecie. Publiczność festiwalu w San Sebastián nagrodziła go długą, dziesięciominutową owacją, a hiszpańskie media zgodnie uznały „Niedziele” za jedno z najważniejszych filmowych wydarzeń roku. Reżyserka Alauda Ruiz de Azúa, znana z głębokiej wrażliwości i szczerości swojego kina, stworzyła dzieło, które w niezwykły sposób łączy temat duchowego dojrzewania z uniwersalnym doświadczeniem młodzieńczego poszukiwania sensu. 

„Niedziele” nie tylko dla wierzących

Choć film opowiada o młodej dziewczynie odkrywającej powołanie zakonne, nie jest to produkcja skierowana wyłącznie do osób wierzących. Wręcz przeciwnie – „Niedziele” zachwycają swoją autentycznością i delikatnością, dzięki czemu stają się historią bliską każdemu, kto choć raz stanął wobec pytania o własną drogę. To opowieść, w której duchowość splata się z emocjonalną prawdą, a subtelny ton reżyserki pozwala widzowi wejść głęboko w świat młodej bohaterki, nie narzucając interpretacji ani moralnych odpowiedzi. 

Film przedstawia losy Ainary, nastolatki żyjącej w chaotycznej, pogubionej emocjonalnie rodzinie, która pewnego dnia odkrywa w sobie pragnienie życia zakonnego. Jej decyzja nie tylko burzy dotychczasowy porządek, lecz także odsłania niewypowiedziane lęki i konflikty bliskich, obnażając napięcia, które przez lata pozostawały w ukryciu. Zderzenie młodzieńczej odwagi z dorosłymi, często nieprzepracowanymi emocjami, tworzy dramat rodzinny pełen szczerości i czułości, w którym każdy gest ma znaczenie. 

Reklama

Dalsza część artykułu pod plakatem.

Opowieść o człowieku dotkniętym łaską

Redaktor magazynu „Któż Jak Bóg”, ks. Mateusz Szerszeń CSMA, zauważa, że film w niezwykle poruszający sposób ukazuje rodzące się powołanie, które – jak pisze – „Bóg wpisuje w serce człowieka niczym ciche pragnienie, domagające się odpowiedzi”. Podkreśla, że decyzja o życiu zakonnym dojrzewa stopniowo, przypominając „ciche wołanie Boga podczas snu Samuela”, które w filmie przejawia się w delikatnych, pełnych duchowej ciszy scenach.

Reklama

Jego zdaniem „Niedziele” pokazują, że prawdziwa miłość często prowadzi tam, gdzie rozum nie chce lub boi się pójść, a młodzi ludzie, mimo zewnętrznego chaosu współczesności, wciąż szukają Boga i odnajdują w sobie pragnienia, które nie pozwalają o sobie zapomnieć.

Kapłan zwraca uwagę, że wrażliwość reżyserki sprawia, iż historia Ainary staje się nie tyle opowieścią o zakonie, ile o człowieku dotkniętym łaską, która powoli, ale nieodwracalnie przemienia jego życie. 

Film, który „nie wypuszcza widza aż do ostatniej sceny”

To właśnie ta szczerość sprawia, że film wzrusza i zostaje w pamięci na długo. Hiszpańskie media określają go mianem dzieła, które „nie wypuszcza widza aż do ostatniej sceny”, a liczne komentarze pod zwiastunem podkreślają, że dawno nie powstał film tak pełen światła i szacunku wobec religijnej decyzji młodej osoby.

Reklama

Zachwyt potwierdzają również oceny – w serwisie IMDb film uzyskał wynik 7,9/10, co świadczy o jego sile oddziaływania na bardzo różnorodną publiczność. 

„Niedziele” w Polsce zobaczymy od 26 grudnia 2025 roku, a ich dystrybutorem jest Rafael Film. 

Zobacz zwiastun:

mat. prasowe, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas