video-jav.net
Z KRAJU

Episkopat w sprawie uchodźców: potrzeba naszej modlitwy i zaangażowania

Polscy biskupi apelują o modlitwę i "czynne zaangażowanie w zażegnanie konfliktów na rodzimych ziemiach uciekinierów", a "Kościół z całą pewnością zrobi dla uchodźców wszystko, co w jego mocy, aby ulżyć ich dramatycznej sytuacji"

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy treść komunikatu Prezydium KEP:

Komunikat Prezydium Konferencji Episkopatu Polski ws. Uchodźców

1. „Byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie (Mt 25,35). Tymi słowami Jezus Chrystus wzywa każdego z nas – szczególnie w obecnym czasie, gdy tak wielu uchodźców przeżywa dramat wojen i niebezpieczeństwa utraty życia – do przyjścia im z pomocą, do chrześcijańskiej gościnności.

2. Przede wszystkim prosimy o modlitwę w intencji pokoju na świecie oraz w intencjach uchodźców, którzy opuścili swoją ojczyznę, aby uchronić własne życie i życie swoich dzieci. Pamiętajmy przed Bogiem także o tych, którzy opiekują się osobami zmuszonymi do przesiedlenia się.

3. Naszej modlitwie powinno towarzyszyć czynne zaangażowanie. Przede wszystkim potrzeba działań dalekowzrocznych, mających na celu „eliminowanie przyczyn, które powodują, że całe społeczności opuszczają swoją rodzimą ziemię, zmuszane do tego przez wojny i nędzę” (Franciszek, Orędzie na światowy dzień migranta i uchodźcy, 2015 r.). Główny wysiłek świata powinien zmierzać w kierunku wygaszenia konfliktów, na skutek których ludzie są zmuszeni ratować się ucieczką z własnego kraju. Dlatego konieczna jest pomoc tym, którzy cierpią z powodu wojen w krajach ich pochodzenia.

Dzięki ofiarności polskich katolików udało się dotąd pomóc uchodźcom m.in. w Sudanie, Nigerii, Egipcie, Libanie, Syrii oraz w Iraku. Od 2009 roku polscy biskupi organizują w swoich diecezjach zbiórki funduszy na pomoc uchodźcom, z której korzystają nie tylko chrześcijanie. Wyrażamy wdzięczność katolikom w Polsce, którzy w samym tylko 2014 r. przekazali ponad 5 mln zł. na pomoc uchodźcom. Dzięki temu wsparciu objęto pomocą kilkaset tysięcy osób potrzebujących. Przykładem konkretnych działań są kuchnie prowadzone przez instytucje kościelne w Syrii i w Iraku, które wydają dziennie kilka tysięcy posiłków lub utrzymywane obozy dla uchodźców. Z polecenia Konferencji Episkopatu Polski pomoc uchodźcom w miejscu ich przebywania (poza Polską) prowadzi Papieskie Stowarzyszenie – Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

4. Gdy chodzi o konkretną pomoc uchodźcom w Polsce, to nie ulega wątpliwości, że główna inicjatywa i odpowiedzialność spoczywa na barkach władzy świeckiej. Ona jest stroną zapraszającą. Ona też z tego tytułu powinna zagwarantować kontrolę, bezpieczeństwo i podstawowe świadczenia dla uchodźców. Strona kościelna nie wyobraża sobie działania w tej materii na własną rękę, bez współpracy z władzami świeckimi. Jasno to wyraził papież Franciszek w Orędziu na światowy dzień migranta i uchodźcy, 2015 r.): „Ruchy migracyjne nabrały wszak tak wielkich rozmiarów, że tylko systematyczna i konkretna współpraca, w którą włączyłyby się państwa i organizacje międzynarodowe, może być w stanie skutecznie je uregulować i nimi pokierować”.

Ze strony Kościoła katolickiego w naszym kraju odpowiedzialną za to przedsięwzięcie powinna być Caritas Polska. Natomiast na terenie poszczególnych diecezji – za zgodą biskupa diecezjalnego – koordynację zadań związanych z pomocą uchodźcom powinna przejąć Caritas diecezjalna, która dysponuje Parafialnymi Zespołami Caritas. W celu uniknięcia ewentualnych błędów, Caritas Polska skontaktuje się z Caritas tych krajów, które już przyjęły uchodźców, aby skorzystać z ich doświadczenia.

Kościół katolicki w Polsce – w sposób szczególny w Roku Miłosierdzia wezwany do świadczenia pomocy innym ludziom – z całą pewnością zrobi dla uchodźców wszystko, co w jego mocy, aby ulżyć ich dramatycznej sytuacji. Nie zapominamy bowiem o tym, że my sami byliśmy uchodźcami i gośćmi w obcych krajach i ostatecznie jesteśmy tylko „gośćmi” na tej ziemi (Ps 39,13; 119,19).

Abp Stanisław Gądecki
Metropolita Poznański
Przewodniczący KEP

Abp Marek Jędraszewski
Metropolita Łódzki
Zastępca Przewodniczącego KEP

Bp Artur G. Miziński
Sekretarz Generalny KEP

Rzecznik Caritas: czekamy na decyzje rządu

To rząd winien rozpocząć rozmowy z organizacjami pozarządowymi i przygotować plan działania. Jeśli dowiemy się na jakich zasadach ma wyglądać przyjęcie uchodźców, wtedy będziemy mogli włączyć poszczególne diecezje, parafie i osoby do projektu pomocy - mówi w rozmowie z KAI Paweł Kęska, rzecznik Caritas Polska

Polub nas na Facebooku!

Rozmowa Katolickiej Agencji Informacyjnej z Pawłem Kęską, rzecznikiem Caritas

W dzisiejszym oświadczeniu Prezydium Konferencji Episkopatu Polski czytamy, że ze strony Kościoła w Polsce to właśnie Caritas powinna być odpowiedzialną koordynację zadań związanych z pomocą uchodźcom. Jak przygotowujcie się do tego zadania?

W tej kwestii potrzebna jest odpowiednia kolejność działań. To rząd winien rozpocząć rozmowy z organizacjami pozarządowymi i przygotować plan działania. Jeśli dowiemy się na jakich zasadach ma wyglądać przyjęcie uchodźców, wtedy będziemy mogli włączyć poszczególne diecezje, parafie i osoby do projektu pomocy. Na razie nie wiemy kiedy mamy się spodziewać przyjazdu uchodźców. Nie wiemy też kto dofinansuje tę pomoc: Unia Europejska, czy rząd? Stworzyła się taka dziwna sytuacja, gdzie powszechnie zaczęło się wydawać, że Kościół w Polsce, a dokładniej jej oficjalna organizacja charytatywna Caritas, ma wziąć na siebie utrzymanie i adaptację co najmniej 2 tys. uchodźców, którzy mają zostać przywiezieni do Polski.

Od pewnego czasu sondujemy diecezje i parafie. Staramy się poznać możliwości przyjęcia uchodźców. Apel papieża Franciszka został usłyszany. Cieszymy się, że ta wspólna idea trafia do ludzi. Wiele osób dzwoni do Caritas Polska i pyta: jak możemy pomóc? Nasza parafia chce przyjąć rodzinę.

Caritas ma bogate doświadczenie w opiece nad imigrantami. W ostatnich latach działaliście na terenie Autonomii Palestyńskiej, Syrii, w Iraku i Libanie. Wiecie zatem, jak taka pomoc powinna wyglądać?

– Jesteśmy w stałym kontakcie z oddziałami Caritas w tych krajach skąd pochodzą uchodźcy. Staramy się dowiedzieć, co im jest najbardziej potrzebne. Wszystkie projekty realizowane zarówno ze środków własnych, jak i dotacji rządowych, zostały przekazane na to, co zdaniem lokalnych oddziałów Caritas jest najważniejsze. Od 2012 roku na te cele przeznaczyliśmy 1,2 mln dolarów.

fot. Eoghan Rice Trocaire / CAFOD / flickr.com

A jak Caritas pomaga uchodźcom przebywającym w Polsce?

– Caritas od 20 lat prowadzi Centra Pomocy Migrantów i Uchodźców. Udzielają one pomocy różnego rodzaju: dopłaty do mieszkań, przedszkoli, refundacje do leków, czy podręczników szkolnych oraz pomoc prawną w legalizacji pobytu. W Polsce istnieje pięć takich centrów: w Białymstoku, Legnicy, Siedlcach, Lublinie i Zielonej Górze.

Centra Pomocy to miejsca, do którego imigranci przychodzą po pomoc. Czy Caritas planuje utworzenie ośrodków, w których imigranci mogliby mieszkać?

– Caritas dysponuje ośrodkami i domami, w których można zapewnić imigrantom dach nad głową. Trzeba jednak te obiekty przystosować. Jesteśmy w stanie to zrobić, ale najpierw musimy znać rządowy plan współpracy z organizacjami pozarządowymi, w tym z Caritas.


rł, mip / Warszawa